Loma pisze:Ja robiłem testy porównawcze...
Raczej "analizy", bo w testy nie uwierzę
Loma pisze:...poradziłyby sobie tak samo a nawet lepiej w tych sytuacjach.
Odprowadziłyby za rączkę do domu, czy dodały po dwa życia ekstra? Sorry nie mogłem się powstrzymać.
Tak na poważnie
Ograniczenie prędkości do katapultowania z samolotu na ziemi nie bierze się z możliwości fotela (K-36), tylko z ograniczeń związanych ze zrzutem osłony kabiny, czyli elementu konstrukcji samolotu. Musi zachodzić pewność, że odpadnie ona na tyle daleko by nie uderzył w nią fotel, niezależnie od tego jakiej marki on miałby być. Istotny jest raczej typ samolotu.
Mógłbyś podzielić się jakimiś szczegółami swojej analizy, czy też "testów"? Nie bardzo mam czas na szperanie w informacjach o ACES czy M-B, a dane K-36 mam pod ręką, i ewentualnie mógłbym nimi służyć.
EDIT
Zespolony mechanizm strzałowy (KSMU) zbudowany jest z dwucylindrowego mechanizmu strzałowego (I stopnia), prochowego silnika rakietowego (II stopnia) (...)
Pierwszy stopień działa przez 0,2s i nadaje fotelowi prędkość początkową nie mniejszą niż 13,6 m/s. Drugi stopień składa się z prochowego silnika rakietowego z dyszą i piromechanizmu zapłonowego zamkiem mechanicznym i napędem włączania, który zadziała podczas przemieszczania się fotela w prowadnicach kabiny samolotu. W korpus drugiego stopnia wstawiony jest ładunek prochowy P2-AM, a piromechanizm zapłonowy ładowany jest nabojem zapłonowym PW-35. Drugi stopień działa przez 0,4s i osiąga ciąg nie mniejszy niż 3300kg (3234 daN).
Jak mi wiadomo układ taki zabezpiecza pilota przed zespołem "gorących nóżek".
loma pisze:Z tego co wiem w K-36DM ładunek piorunujący działa przez 0.2 sekundy później silnik rakietowy wchodzi, ale myślę, że dokładniej odpowiedzą...
No to jak prowadziłeś analizy skoro dokładnie nie wiesz?