Strona 1 z 1

Piloci nie chcą latać z VIP-ami

: 03 mar 2008, 00:18
autor: adaqer
http://wiadomosci.onet.pl/1703014,11,item.html
Piloci nie chcą latać z VIP-ami
Piloci rządowych samolotów nie chcą już wozić polskich polityków. Dziesięciu z nich złożyło wypowiedzenia i odchodzi z wojska – dowiedział się "Wprost". Powód? Dramatyczny stan maszyn, strach przed braniem odpowiedzialności za przewożonych w nich pasażerów, słabe zarobki i… VIP-y przesiadające się do rejsowych samolotów.
36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego, który obsługuje rządowe maszyny, liczy łącznie sześćdziesięciu lotników. Odejście aż dziesięciu osób w jednym momencie może więc oznaczać jego paraliż. Piloci nie chcą wypowiadać się oficjalnie. – Nikt nie chce wychodzić przed szereg i na do widzenia narażać się przełożonym. Odejścia ruszają na początku lutego, a skończą się w czerwcu – mówi informator "Wprost" z pułku. – Koledzy mówią, że wolą zrobić o jeden lot za mało niż pół lotu za dużo. Maszyny, którymi dysponujemy, to złom. Naprawdę strach do nich wsiadać. I nie chodzi tu tylko o nas, ale przede wszystkim o ludzi, których wozimy. Nikt nie chce brać odpowiedzialności za życie prezydenta czy premiera – dodaje.

Więcej w najbliższym wydaniu tygodnika "Wprost".
Mam kolege ktory pracuje przy tupolewach twierdzi ze to bardzo dobre samoloty :)

: 03 mar 2008, 07:29
autor: suter
:lol:

: 03 mar 2008, 10:01
autor: Drzemi
A tak swoją drogą to te saoloty nie są rządowe, tylko wojskowe, rząd nie posiada samolotów...

: 03 mar 2008, 13:59
autor: Mistrzu-PL
ja też mam kolegę w 36 SPLT lata na bryzach wcześniej latał na MI-8 i były usterki na nich lecz sie latało ....

: 03 mar 2008, 19:21
autor: Zdun
Tutki dobry sprzęt, myśle że chodzi głównie o yaczki, które z tego co słyszałem rzeczywiście pozostawiają wiele do życzenia pod względem technicznym. Niestety kilkukrotne przetargi na następce yak-40 nie zostały rozstrzygnięte - taka jest nasza polska rzeczywistość :( (całe szczęście, że przynajmniej śmigłowce dla LPR zostały ostatecznie wybrane i zamówione ).

: 03 mar 2008, 19:32
autor: Mistrzu-PL
jedni chwalą sobie A109 inni na to bardzo mocno narzekają to jest tak co do LPR-u a na te yaczki wiesz Polacy nie muszą stosować wycofywania maszyn jak w Rasiji :D ze sie same wycofają :D

: 03 mar 2008, 19:41
autor: Zdun
Formalnie jest wszystko ok. Po ostatnim remoncie w Mińsku (Białoruś) resursy są wydłóźone o kolejne 600h lub 5 lat użytkowania. Niestety nie jest z nimi tak róźowo. Trzeba pamiętać, że to są maszyny już prawie 30-to letnie. Tutki są 10 lat młodsze :)

: 03 mar 2008, 19:53
autor: Spitfire
Tak czy siak jest lekką żenadą, by przedstawiciele kraju o takich ambicjach latali takimi antykami... :?
Choć trzeba uczciwie przyznać , że "pajacjadzie" Tuska z lotem do Waszyngotonu liniowcem i to z przesiadką, nic nie jest w stanie dorównać! :x

: 03 mar 2008, 19:56
autor: Mistrzu-PL
z przesiadką może sobie chłopak jeszcze coś zwiedzi i tak leci za nasze pieniądze ;)

: 03 mar 2008, 20:10
autor: Spitfire
Mistrzu-PL pisze:z przesiadką może sobie chłopak jeszcze coś zwiedzi i tak leci za nasze pieniądze ;)
I tak i tak za nasze – to oczywiste. Zresztą kto wie czy liniowcem nie drożej (coś mi się tak zdaje). Ale lecąc zwykłym pasażerem, z przesiadką, robi nam ociach nie z tej ziemi! :x

: 03 mar 2008, 20:40
autor: Zdun
Taniej, dużo taniej :) Jeśli dobrze pamiętam koszt godziny lotu Tu-154 to ok 15 000 zł. Mimo wszystko również jestem zdania, że władza ma swoje przywileje i nie powinni wyczyniać takich cyrków podczas oficjalnych wizyt.

: 03 mar 2008, 20:58
autor: Drzemi
Spitfire pisze:Zresztą kto wie czy liniowcem nie drożej (coś mi się tak zdaje). Ale lecąc zwykłym pasażerem, z przesiadką, robi nam ociach nie z tej ziemi! :x
Zdarza się, że politycy latają liniami lotniczymi... [ironia]Pewnie byś chciał, żeby kupić A380 i to najlepiej jeszcze do podróży po Polsce, ale byłby szpan! No i pewnie taniej niż EuroLOTem...[/ironia]

: 07 mar 2008, 18:00
autor: Maczek
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... 909023.996
Tusk poleci rejsowym samolotem, a rządowe "na pusto" Nie będzie oszczędności z rejsowego lotu Donalda Tuska do USA. Podczas jego wizyty rządowe samoloty odbędą sześć lotów treningowych po kraju - dowiedział się "Wprost". Korzystanie z komercyjnego przewoźnika, zamiast zmniejszyć, tylko zwiększy koszty.


Wszystkie loty samolotów obsługujące VIP-y odbędą się "na pusto" czyli bez pasażerów. Ich jedynym celem jest wyrobienie odpowiedniej liczby wylatanych godzin przez rządowych pilotów. - Fakt, że VIP-y nie korzystają z naszych maszyn, nie daje żadnych oszczędności, bo my wtedy musimy latać w ramach treningów. Tyle że zamiast pasażerów wozimy powietrze - żali się w rozmowie z "Wprost" jeden z rządowych pilotów z 36. Pułku Lotnictwa Transportowego, który obsługuje VIP-owskie samoloty.


Oznacza to, że korzystanie z usług komercyjnego przewoźnika tylko zwiększy koszty. Oprócz opłacenia lotów treningowych trzeba będzie bowiem zapłacić za bilety dla rządowej delegacji, która w tym samym czasie leci do USA.

Z ustaleń "Wprost" wynika również że, lecąc do USA, Tusk i tak będzie musiał skorzystać z rządowych maszyn. Okazuje się bowiem, że premier zamierza spędzić początek weekendu w Trójmieście, a wylot do USA ma ze stolicy. Z informacji "Wprost" wynika, że właśnie trasę Gdańsk-Warszawa pokona na pokładzie samolotu należącego do 36. Pułku Lotnictwa Transportowego.
Chyba nasz premier jest tak oszczędny, że nawet na myśleniu oszczędza.

: 07 mar 2008, 21:17
autor: Spitfire
Maczek pisze:Chyba nasz premier jest tak oszczędny, że nawet na myśleniu oszczędza.
Doskonale to ująłeś! Czyli jednak intuicja mnie nie myliła. No ale czego się nie robi pod publiczkę! ...szczególnie jeśli uważa się ją za bezmyślny motłoch! :x

PS. Drzemi, może jeszcze jakiś trafny komentarz?