Jożin z Bażin
: 31 sty 2008, 15:42
Jozin z Bazin dzwonek na komórke
w Warto przeczytać...
w Warto przeczytać...
Zajrzałem tam z ciekawości (bo Jozin już jakiś czas "gra" u mnie w komórce) i dostrzegłem coś innego, bliskiego memu sercu: nadgryzione jabłuszko i dopisek "zrobione na Macu". Rozumiem, że stworzymy tutaj podklub Macuserów?milosz83 pisze:jest tutaj
http://jozin.szczepan.com
Kabaret "Pod Wyrwigroszem"Kiperrrr pisze:A ja mam przeróbek polskiego kabaretu Józka.
Oglądałam to w telewizjiKiperrrr pisze:Kabaret Pod Wyrwigroszem - Jozin z Bazin Donald Marzy
http://www.speedyshare.com/597781249.html
na Onecie pojawiła się nawet pewna związana z tym informacjaSpitfire pisze:Pewnie wiecie, że oryginalny Jożin zaczął wczoraj, bodaj od Opola, swoje turnee po Polsce...
PS. Ciekawe co mają do pokazania po tylu latach...
http://muzyka.onet.pl/10172,1697352,newsy.htmlPonad 500 tys. przesłuchało polską wersję "Jožina z bažin"
Ponad 500 tys. internautów przesłuchało polską wersję "Jožina z bažin", która miała wczoraj premierę w serwisie Muzyka.onet.pl. Twórca przeboju, Ivan Mladek wystąpił wczoraj w Opolu.
Wkrótce na polski rynek trafi nowy album Ivana Mladka, czeskiego piosenkarza i satyryka. Krążek będzie zawierał m.in. polską wersję popularnej piosenki "Jožin z bažin". Najnowsze wydawnictwo Ivana Mladka, zatytułowane "Jožin z bažin w Polsce", składać się będzie z 17 utworów. Część piosenek zaśpiewana będzie po polsku. Album trafi do naszych sklepów nakładem wytwórni EMI Music.
- W związku z wielkim zainteresowaniem w Polsce naszym "Jožin z bažin", postanowiliśmy wydać album - wyjaśnia Ivan Mladek. - Jest to zbiór moich piosenek, po części nagranych po polsku. Myślimy aktualnie także o przygotowaniu albumu dla naszych węgierskich sąsiadów. Jeśli Jožin podoba się w Polsce, to dlaczego miałby nie podobać się na Węgrzech? - dodaje.
Wczorajszy, prawie dwugodzinny koncert wypełniły piosenki i skecze zespołu Ivana Mladka. Jożin z Bażin zabrzmiał dopiero na koniec, ale publiczność czekała - bo jak mówili widzowie było warto.
"Na żywo wypada sto razy lepiej niż w Internecie. Taniec Ivo Pesaka jest niesamowity. Chyba trzeba już zacząć ćwiczyć takie kroki" - mówili uczestnicy koncertu, z których wielu uwieczniło piosenkę za pomocą kamer w swoich telefonach komórkowych.
Wcześniej widzowie w opolskiej Hali Gwardii wysłuchali największych przebojów z 30-letniej historii Banjo Band - również tych specjalnie przygotowanych dla polskiej publiczności i zaśpiewanych po polsku.
Publiczność śmiechem reagowała na żarty Mladka, który często dworował sobie ze swojego przyjaciela Ivo Pesaka. Jednak prawdziwą owację wzbudziło pierwsze w Polsce na żywo wykonanie przeboju o Józku z bagien.
Historia straszydła mieszkającego gdzieś na Morawach, skradającego się przez moczary i pożerającego głównie mieszkańców Pragi, została wzbogacona o nowe elementy. W roli samolotu, z którego sypał się biały proszek - jedyna rzecz, którą można było pokonać potwora - wystąpił grający w Banjo Band na tarce i śpiewający Jan Mrazek.
"Jan Mrazek ma związki z lotnictwem. Jego ojciec brał udział w bitwie o Anglię, gdzie zestrzelił 50 samolotów, w tym 21 nieprzyjacielskich" - żartował Mladek zapowiadając swój największy przebój.
Po ponownym wykonaniu Jożina - już na bis - Mladek wytłumaczył, dlaczego zespół chciałby już zakończyć koncert. "Spieszymy się z powrotem do Pragi. A poza tym boimy się, żeby na tę scenę nie spadły szczątki zestrzelonego wczoraj amerykańskiego satelity" - powiedział artysta.