Strona 1 z 2

Pomnik lotniczy / Lotnicze miejsca pamięci w Poznaniu

: 28 sty 2008, 11:37
autor: Spitfire
Jak to zwykle życie kieruje nasze spojrzenia i dociekliwość w różne strony. Szkoda tylko, że niekiedy w tak tragicznych okolicznościach.

Tak było i tym razem. Po wspomnianej tragedii 4061 a potem Pikus zadali ważne pytanie:
Gdzie w Poznaniu można zapalić znicz ku czci poległych lotników?
I nie doczekali się satsfakcjonującej odpowiedzi... Kojarzyła nam się tylko Cytadela...

Mimo swej własnej niewiedzy w tym temacie, :oops: udało mi się w dość prosty sosób ustalić, że:
istnieje takie miejsce jak kwatera lotników na cmenatrzu Miłostowskim, a od 1997 roku jest tam nawet pomnik.
Miejski Informator Multimedialny pisze:Cmentarz Komunalny Miłostowo

(...) W 1997 r. w nowej kwaterze lotników stanął okazały pomnik Lotników. (...)
Zasięgnąwszy języka u znajomego, dowiedziałem się też, że ponoć jest jakiś pomnik w parku koło fontanny za Placem Mickiewicza i Pomnikiem Poznańskiego Czerwca '56, odsłoniety w zeszłym roku...
Przyznam, że i o nim nie słyszałem. Ale może ktoś jednak coś wie?...

A co z tych dywagacji i poszukiwań wynika? Conajmniej brak świadomości o istnieniu w Poznaniu szczególnego miejsca poświęconego lotnictwu i miejsca pamięci o tych ludziach skrzydeł, którzy już odeszli na wieczną służbę. Nawet więc jeśli okazuje się, że takie miejsca są, nie są one powszechnie znane, kojarzone.
A może brakuje jednak jakiegoś pomnika lub szczególnego miejsca w centrum, które mogło by zostać zauważone przez Poznaniaków?...

Warto napewno przyjrzeć się tym miejscom, które już są. Ale jeszcze bardziej warto przyjrzeć się problemowi. I w miarę skromnych sił może jakoś przyczynić się by mu zaradzić...
Zachęcam zatem do dyskusji, wymiany wiedzy i opinii o miejsach pamięci i uczczenia ludzi lotnictwa z Poznaniu!

: 28 sty 2008, 11:52
autor: mcl
Czy mnie pamięć nie myli, że na Ławicy w okolicy starego terminala jest jakiś pomnik lotniczy?

: 28 sty 2008, 13:50
autor: Spoterek
Miłostowo i Cytadela są dobrze znane, a to że my się o to teraz pytamy, wynika tylko z niewiedzy, czy też raczej braku czasu na odwiedzanie takich miejsc i w konsekwencji zapominanie o nich.
Na stokach Cytadeli jest stary cmentarz poległych lotników garnizonu poznańskiego.

Jest jeszcze pomnik(a właściwie dwa) w samym centrum miasta. Pierwszy to pomnik lotnika przed wejściem do budynku Dowództwa 2 Brygady Lotnictwa Taktycznego(dawniejsze dow.Wojsk Lotniczych), a drugi tuż obok budynku, bardzo okazały i ekspresyjny...
Niestety to teren wojskowy...

Re: Pomnik lotniczy / Lotnicze miejsca pamięci w Poznaniu

: 28 sty 2008, 21:26
autor: Pikus
Spitfire pisze: Zasięgnąwszy języka u znajomego, dowiedziałem się też, że ponoć jest jakiś pomnik w parku koło fontanny za Placem Mickiewicza i Pomnikiem Poznańskiego Czerwca '56, odsłoniety w zeszłym roku...
Przyznam, że i o nim nie słyszałem. Ale może ktoś jednak coś wie?...
Dziś byłem na "wizji lokalnej" wraz z Małżonką i na opisanym terenie takiego pomnika nie widzieliśmy. Jest w miarę nowy pomnik po drugiej stronie Al. Niepodległości w parczku przy Zamku ale.. Ofiar Katyńskich. Niestety,żadnych elementów lotniczych w okolicy nie widzieliśmy :(
No chyba że juz mnie wzrok zawodzi...

: 29 sty 2008, 08:18
autor: bzik
Zapowiadałem w innym temacie, że skrobnę parę słów nt. pomnika-samolotu przy Moście Królowej Jadwigi.
Nie pisałem o tym wcześniej, bo sprawa w toku i jeszcze nie wiadomo ile przed nami i jaki będzie finał. Skoro jednak nasze pomysły chodzą tymi samymi drogami (np. Spitfire'a) to powiem, że podjęliśmy pewne kroki, by przywrócić w tym - jakby nie było - historycznym miejscu pomnik samolotu. Pomysł jest taki, by pozyskać od Lockheeda jakiegoś nielota, choćby sam korpusik efa i postawić go na postumencie tam, gdzie przez lata stał Lim. Jakieś dwa tygodnie temu skierowaliśmy do producenta zapytanie w tej sprawie, czekamy na odpowiedź.
Z drugiej strony zrobiłem małe rozpoznanie, czy można liczyć na poparcie Miasta w tej kwestii. Póki co temat spotyka się z ciepłym przyjęciem niektórych radnych, więc jestem dobrej myśli. Jeśli pojawią się nowe informacje w tej sprawie będę o tym pisał.

: 29 sty 2008, 08:56
autor: Spitfire
bzik pisze:Skoro jednak nasze pomysły chodzą tymi samymi drogami (np. Spitfire'a) to powiem, że podjęliśmy pewne kroki, by przywrócić w tym - jakby nie było - historycznym miejscu pomnik samolotu. Pomysł jest taki, by pozyskać od Lockheeda jakiegoś nielota, choćby sam korpusik efa i postawić go na postumencie tam, gdzie przez lata stał Lim.
No to jestem podwójnie szczęśliwy!
Powiem szczerze, że pomysł (przynajmniej mój) nie jest nowy. Stąd i temat o Limie i choćby ten. Już dawno mówiłem, że Poznaniowi należy przywrócić tradycje lotnicze. I należy się naszemu miastu jakiś godny pomnik lotniczy gdzieś w centrum! (A że oczyma wyobraźni nie od dziś widziałem efa w miejscu starego Lima nad Wartą wie kilka osób, choćby Damian.)
Mamy potencjał: i historyczny i współczesny. Trzeba go tylko wykorzystać!

: 29 sty 2008, 10:59
autor: Spitfire
Głos wart odnotowania i w tym wątku:
Łoś w innym wątku pisze:
bzik pisze:Co do miejsca zapalenia zniczy - tak sobie myślę, że w dniach pogrzebów warto by zapalić znicze na Ożarowskiej.
Skromnie myślę, że są jeszcze godne rozważenia trzy miejsca w Poznaniu:

1. Dowództwo 2.BLT przy ul. Kościuszki, dawna siedziba DWLot, zanim przeniesiono je do Warszawki. Na terenie znajduje się nawet pomnik, dość socrealistyczny (bo i z tego okresu pochodzi). Warto jednak wejść w kontakt z d-cą 2.BLT (jako Stowarzyszenie) - ten obiekt powinien być też jakoś przez Stowarzyszenie "zagospodarowany".

2. JW 2094 w Poznaniu przy ul. Lotniczej 5 (północna część Ławicy, ta wojskowa) - pamiętajcie, że tu początki lotnictwa polskiego w odrodzonej Polsce epoki II RP.

3. I wreszcie miejsce na pomnik: dość blisko dawnego Miga przy moście Królowej Jadwigi, ale bliżej Strzeleckiej i Drogi Dębińskiej: tam doszło tuż po II WŚ do katastrofy lotniczej, gdy spadł ruski samolot (z polską załogą), grzebiąc także osoby cywilne, które wtedy się tam znajdowały. Gdzieś w chodniku przed stacją benzynowa jest nawet mały pamiątkowy kafelek - pisał o tym "Głos Wielkopolski":
http://www.spedycje.pl/aktualnosci/prze ... nicza.html

To tyle młodszym ku rozwadze

Łoś
.

: 29 sty 2008, 11:03
autor: Spoterek
No no, grube ryby łowimy. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Cóż za piękna inicjatywa. Trzymam kciuki.

: 29 sty 2008, 12:02
autor: Hurricane
Ufam, że coś z tego wyjdzie. Pomysł godny pochwały

pomnik

: 29 sty 2008, 19:10
autor: Robert i Adam
Myślę , że pomnik powinien powrócić na swoje dawne miejsce przy moście królowej Jadwigi .Kawał czasu cieszył oko dzień przy dniu ,gdy jeżdziłem do szkoły.Zdecydowanie brakuje samolotu w tym miejscu .
Wspaniałym kandydatem na pomnik jest ten biedny Lim który stoi zapomniany na Ławicy . Jako ciekawostkę dodam ,że podobno w latach
60-tych jakiś pilot z Krzesin na Lim-ie 5 , przymierzał się do przelotu pod dawnym mostem Marchlewskiego( k.Jadwigi )Może ktoś potwierdzi lub sprostuje tą historię .

Re: pomnik

: 29 sty 2008, 20:30
autor: mcl
Robert i Adam pisze:Myślę , że pomnik powinien powrócić na swoje dawne miejsce przy moście królowej Jadwigi.
W którym dokładnie miejscu to było? (Nie pochodzę z Poznania i nigdy nie widziałem tego pomnika.)
Robert i Adam pisze:Wspaniałym kandydatem na pomnik jest ten biedny Lim który stoi zapomniany na Ławicy
Ja chcę eFa! Pomnik świadczący nie o historii, tylko o teraźniejszości poznańskiego lotnictwa. Coś co podnieci i zainteresuje lotynictwem młodych ludzi/

: 29 sty 2008, 21:20
autor: Spoterek
To było dokładnie kawałeczek za północno – zachodnim przyczółkiem mostu. Do dziś jest tam fundament będący oparciem dla konstrukcji podtrzymującej Lima.

Więcej na temat Lima tutaj .

: 29 sty 2008, 21:42
autor: Łoś
Spoterek pisze:Do dziś jest tam fundament będący oparciem dla konstrukcji podtrzymującej Lima.
IMHO to nie był Lim, lecz Mig 15 lub Mig 17. Miał zupełnie inny wlot powietrza, niż Lim...

Ale nie znam się na ruskich badziewiach (nawet jeśli je kopiowano w Polsce), więc mogę się mylić.

Łoś
.

: 29 sty 2008, 22:21
autor: Spoterek
Takimi stwierdzeniami obrażasz nie tylko mnie jako miłośnika sprzętu będącego przez kilka dekad na wyposażeniu Polskiego Lotnictwa, ale także całe rzesze polskich pilotów, którzy na tym sprzęcie się wychowali i latali.

Cała rodzina Limów to kopie MiGów 15 i 17. Nie wiem czy wiesz, ale różne wersje miały różne wloty powietrza.
Nie wiem też, dlaczego uważasz, że to badziewie. Mig 15 w swoim okresie, nie miał sobie równego(jedynie F-86).

Gdzieś już temat pochodzenia sprzętu latającego wywołał nie małą dyskusję.

: 30 sty 2008, 09:23
autor: Spitfire
Spoterek pisze:Gdzieś już temat pochodzenia sprzętu latającego wywołał nie małą dyskusję.
Konkretnie tutaj.

--- --- ---

Inicjatywa pomnika przy Moście Królowej Jadwigi niesie różne treści. Jednak wiele racji, w tym także mocno ułatwiających to zadanie, przemawia za tym by był to pomnik w postaci samolotu F-16. Oczywiście są także różne racje przeciwne, zdaję sobie sprawę. Ale myślę, że te pierwsze są w tym momencie dziejowym istotniejsze.
Zresztą wyjątkowo wizjonerski kształ tego samolotu, jak na koniec lat 70-tych XX wieku, okazał się po prostu ponadczasowy i wciąż nowoczesny (co samo w sobie jest naprawdę zdumiewające! :shock:).
I proponuję tego się trzymajmy.