Strona 1 z 5
Nieproszone wizyty rosyjskich bombowców
: 26 gru 2007, 20:05
autor: Maczek
Duńskie myśliwce F-16 musiały wystartować w czasie świąt Bożego Narodzenia w kierunku dwóch rosyjskich bombowców strategicznych Tu-160, które zbliżyły się do granic Danii - podały media w Kopenhadze.
Pojawienie się w nocy z wtorku na środę zdolnych do przenoszenia broni jądrowej Tu-160, zasygnalizowało Duńczykom lotnictwo norweskie. Norwegowie, też na F-16, towarzyszyli Rosjanom w ich locie na południe wzdłuż brzegów Norwegii.
Loty rosyjskich bombowców, znane z lat zimnej wojny i wznowione przed kilkoma miesiącami, prowadzą zwykle w kierunku W. Brytanii. W połowie drogi, nad Morzem Północnym, nadzór nad bombowcami przejmuje od Norwegów lotnictwo brytyjskie. Tym razem jednak Rosjanie zmienili trasę i skręcili w kierunku duńskich wybrzeży. Ostatni raz - jak podaje komunikat dowództwa duńskich sił powietrznych - podobne zdarzenie miało miejsce 30 października.
Duńskie samoloty wystartowały na spotkanie rosyjskich maszyn zbliżających się do granicy tzw. strefy bezpieczeństwa kraju we wtorek o godzinie 23.45. Rosjanie jednak nie zdecydowali się na jej przekroczenie i skręcili obierając kierunek nad Wyspy Brytyjskie.
Dwa duńskie F-16 towarzyszyły im w dalszym locie przekazując "gości" o godz 0.18 w środę i ok. 120 km od duńskiego obszaru powietrznego, samolotom brytyjskiego RAF-u.
W drodze powrotnej, w rejon Murmańska, bombowcom Tu-160 towarzyszyły myśliwce brytyjskie i norweskie.
Michał Haykowski (kab)
Źródło:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... 695780.751
: 26 gru 2007, 22:29
autor: magda
W co oni pogrywają

. Z Rosjanami ( przynajmiej wojskowymi i politykami) nic nie wiadomo wzmocnienie granic, samoloty nad obcymi państwami itp.( o ile się nie mylę to jakiś czas temu była podobna sprawa z Polakami. Patrolowali przestrzeń powietrzną chyba Litwy a Rosjanie wtargnęli na nią...później się wykręcali… może to było w Polsce już teraz nie pamiętam

)
: 27 gru 2007, 01:10
autor: Sawicz
Władze rosyjskie chyba mają jakiś problem...ze sobą.
Zapierają się że tarcza antyrakietowa skierowana jest w nich, teraz wznowienie lotów bombowców strategicznych i coraz bliższe ich podróże w stronę Europy zachodniej, miejmy nadzieję, że nie posuną się dalej...
: 27 gru 2007, 09:58
autor: Spoterek
Imperium kontratakuje...
: 27 gru 2007, 10:21
autor: martin
Po wyborach wszystko wróci do normy, po roku nawet odwieszą moratorium i zaczną przestrzegać traktatu o ograniczeniu zbrojeń konwencjonalnych.
Marcin
: 28 gru 2007, 16:22
autor: Xlem
Zauważcie, ze takie loty mają także dla drugiej strony pewne korzyści. Oprócz polityczno-propagandowych także wojskowe- możliwość przechwytywania rosyjskich bombowców strategicznych, zapoznania sie z ich osiągami, taktyką a przede wszystkim praca systemów elektronicznych.
Gdy latają nad Syberią takich możliwości nie ma.
Co do problemów władz rosyjskich, to moim zdaniem tu ich nie ma.
Rosjanie zawsze byli mistrzami w zagrywkach propagandowych, przynoszących konkretne korzyści polityczne. Tym razem tez tak jest.
: 28 gru 2007, 16:44
autor: Sawicz
Xlem pisze:możliwość przechwytywania rosyjskich bombowców strategicznych, zapoznania sie z ich osiągami, taktyką a przede wszystkim praca systemów elektronicznych.
Gdy latają nad Syberią takich możliwości nie ma.
Tu masz rację

Jest wtedy możliwość sprawdzenia możliwości samolotów "przeciwnika", no i piloci mogą "trenować" w warunkach "podwyższonego ryzyka", ale Rosjanie zapędzają sie coraz bliżej...niedługo nasze Jastrzębie będą musiały latać nad Bałtyk w poszukiwaniu rosyjskich samolotów...
: 28 gru 2007, 17:17
autor: Xlem
Oby nie.
: 28 gru 2007, 21:53
autor: marcin1323
przeciez to gra w obie strony panowie i panie

, rosjanie swoje tuptusie wypuszczają, amerykanie "sentry"
: 30 gru 2007, 16:04
autor: Sawicz
Tu mamy przykład przechwycenia Tu-95 przez F-15:
http://pl.youtube.com/watch?v=N-rOH64Umns
: 09 lut 2008, 13:44
autor: winiarro
Nie chciałem zakładać nowego tematu. Tym razem rosyjski TU-95 naruszył przestrzeń powietrzną Japonii.
Japonia zarzuciła Rosji, że rosyjski bombowiec naruszył jej przestrzeń powietrzną. W Moskwie natychmiast zdementowano tę informację.
Według japońskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, do incydentu doszło w rejonie wyspy Sofugan w łańcuchu wysepek Izu na południe od Tokio. Trwający kilka minut pobyt rosyjskiego bombowca Tu-95 w przestrzeni powietrznej kraju, 650 km na południe od Tokio, wywołał natychmiastową reakcję japońskiej obrony - wystartowały 24 myśliwce F-16. Nie doszło jednak do żadnej konfrontacji.
Japoński MSZ przekazał stronie rosyjskiej "ostry protest", żądając wyjaśnienia sprawy.
W Moskwie dowództwo sił lotniczych zaprzeczyło, by doszło do naruszenia japońskiej przestrzeni. Zapowiedziano jednak, że protest Tokio zostanie zbadany - podaje rosyjska agencja ITAR- TASS, odnotowując też, że po raz ostatni do podobnego incydentu doszło w styczniu 2006 r., gdy rosyjski An-27, śledzący jednostkę morską, która znalazła się na wodach rosyjskich i następnie ukryła na japońskich, miał przez 26 minut przebywać w przestrzeni Japonii. Rosja przyznała się wówczas do naruszenia japońskiej przestrzeni powietrznej.
Osobiście dziwi mnie ta liczba - 24 myśliwce wysłane przeciw jednemu TU-95. Japonia toczy z Rosją od dawna spór o wyspy (Kurylskie?). Kilka miesięcy temu rosyjski kuter ostrzelał w ich rejonie japoński statek rybacki. Zginął jeden z Japończyków.
: 09 lut 2008, 14:39
autor: Ber
winiarro pisze:Nie chciałem zakładać nowego tematu. Tym razem rosyjski TU-95 naruszył przestrzeń powietrzną Japonii.
Osobiście dziwi mnie ta liczba - 24 myśliwce wysłane przeciw jednemu TU-95.
No właśnie, imponująca reakcja.
Albo jest to demonstracja siły ze strony Japończyków, albo też po prostu jakieś medialne przekłamanie.
: 09 lut 2008, 19:05
autor: eNwings
winiarro pisze:[...] wystartowały 24 myśliwce F-16[...]
Pragnę zauważyć tylko, że Japonia nigdy nie eksploatowała F-16, zapewne chodzi tutaj o Mischubishi
F-2, a jeśli nie to domniemuje ze były to amerykańskie szesnastki z 35 Fighter Wing z bazy Misawa.
p.s. 24

. Nie chce mi sie wierzyć żeby poderwali 24 maszyny do przechwycenia jednego samolotu, byćmoże Niedźwiadek trafił na jakieś jankeskie ćwiczenia...

Trzeba poczekać na wieści z F-16.net to sie wyjaśni

.
: 09 lut 2008, 19:26
autor: winiarro
p.s. 24

. Nie chce mi sie wierzyć żeby poderwali 24 maszyny do przechwycenia jednego samolotu, byćmoże Niedźwiadek trafił na jakieś jankeskie ćwiczenia...

Trzeba poczekać na wieści z F-16.net to sie wyjaśni

.
Dokładnie tak. Przecież to niemożliwe, aby Amerykanie poderwali 24 efy w ciągu kilku minut. Na taką operację to potrzeba przecież co najmniej pół godziny (tankowanie, uzbrajanie). Normalnie na takie przedstawienia wysyła się 2 samoloty, a następne 2 są na ziemi w odwodzie. Przynajmniej taka jest koncepcja NATO-wskiego Air Policing. Według mnie ktoś chciał pokazać komuś, że jest silniejszy i bardziej liczebny. Czyżby Cold War come back?? Chyba tylko do wyborów w Rosji

: 11 lut 2008, 08:12
autor: Xlem
winiarro pisze:
W Moskwie dowództwo sił lotniczych zaprzeczyło, by doszło do naruszenia japońskiej przestrzeni. Zapowiedziano jednak, że protest Tokio zostanie zbadany - podaje rosyjska agencja ITAR- TASS, odnotowując też, że po raz ostatni do podobnego incydentu doszło w styczniu 2006 r., gdy rosyjski An-27, śledzący jednostkę morską, która znalazła się na wodach rosyjskich i następnie ukryła na japońskich, miał przez 26 minut przebywać w przestrzeni Japonii. Rosja przyznała się wówczas do naruszenia japońskiej przestrzeni powietrznej
Moim zdaniem to tylko wynik dziennikarskiego niedbalstwa. An-27 to zapewne patrolowa wersja samolotu An-72, zaś te F-16 to po prostu japońskie F-15. Skoro u nas cały czas się mówi o F-16 to wszystko co lata i jest na "F" to F-16.