Strona 1 z 2

Wypadki motolotni

: 28 paź 2007, 18:30
autor: Spitfire
TVP.PL > WIADOMOŚCI > KRAJ >
ostatnia aktualizacja: niedziela, 28 października 2007 godz. 18:02

Tragiczny lot motolotni

Dwie osoby zginęły w wyniku wypadku motolotni, do jakiego doszło w niedzielę w Kazimierzu Biskupim koło Konina w Wielkopolsce – podaje TVP Info. Po uderzeniu w płytę lotniska motolotnia zapaliła się.

Obrazek
Dwie osoby zginęły w wypadku motolotni (fot. arch.)

Przyczyny wypadku nie są znane. Był to jeden z wielu lotów, jakie tego dnia odbyły się w aeroklubie.
http://ww6.tvp.pl/View?Cat=120&id=588165

: 28 paź 2007, 19:05
autor: eNwings
[*]

Bluesky

: 28 paź 2007, 19:08
autor: Sawicz
[*]
Smutna wiadomość :cry: , niestety latanie wiąże się z ryzykiem.

: 28 paź 2007, 19:46
autor: magda
[*] Co się dzieje :?: :!: ostatnio coś za często zdarzają się katastrofy lotnicze :(

: 28 paź 2007, 20:18
autor: barthez123
Nic się nie dzieje, tak jest w lotnictwie i nie tylko tam.[*] :cry:

: 28 paź 2007, 20:31
autor: magda
barthez123 pisze:Nic się nie dzieje, tak jest w lotnictwie i nie tylko tam.[*] :cry:
Wiem ale wydaje mi się, że są coraz częściej ( np. kilka wypadków we wrześniu) kiedyś tak się o tym nie słyszało, takie jest moje zdanie

: 28 paź 2007, 21:33
autor: Ber
[*] [*]
Myślę, że coraz więcej osób lata i to dlatego. Statystycznie rzecz biorąc wychodzi chyba mniej więcej to samo.

: 28 paź 2007, 21:36
autor: tomash
Ber pisze:[*] [*]
Myślę, że coraz więcej osób lata i to dlatego. Statystycznie rzecz biorąc wychodzi chyba mniej więcej to samo.
Smutna statystyka :cry:

[*]

: 28 paź 2007, 21:56
autor: barthez123
Niestety niektórzy jak widac myślą, że potrafią dużo już na początku ale co jest też przerażające popadają w straszną rzecz jaką jest RUTYNA :!:

: 28 paź 2007, 22:55
autor: Szczepan-1985
Dlatego nigdy nie latał bym takim badziewiem jak motolotnia, co innego motoparalotnia większe szanse na przeżycie w przypadku kłopotów z napędem...
[*] [*]

: 29 paź 2007, 00:40
autor: fly_jabko
ekspertem nie jestem ale przy braku napędu i tum ustrojstwem wylądujesz... mam znajomego co tym lata i chwali jak nic innego... wypedki zdarząja się wszedzie... ja złamałem 2 ręce na raz (jedna nawet w 2 miejscach) na... rowerze ... :?

: 29 paź 2007, 07:34
autor: suter
[*]

: 29 paź 2007, 07:48
autor: Xlem
W paralotniach,w odróżnieniu od lotni klasycznych istnieje problem stabilności czaszy w niektórych warunkach lotu, szczególnie przy złych warunkach meteo. Łatwiej jest wylądować lotnia bez napędu niż uratować się spadając z "podwiniętą" czaszą.
Dlaczego jest tyle wypadków? Zapytałbym raczej dlaczego tyle jest na koniec lata i w jesieni. Po prostu na wiosnę każdy lotnik przechodzi przez procedury szkoleniowo-egzaminacyjne i jego wiedza idzie w parze z umiejętnościami pozostawiając w tyle rutynę. Im bliżej końca sezonu tym bardziej na czoło wysuwa sie rutyna pozostawiając resztę doświadczeniu (nie zawsze wystarczającemu( bo wiedza teoretyczna i trening sytuacji awaryjnych pozostają daleko w tyle. To takie ludzkie, niestety w lotnictwie kosztuje to bardzo drogo.

: 29 paź 2007, 12:59
autor: eNwings
Dlatego podręcznik w przypadku para(moto)lotni mówi, że w razie opadu czy pogorszeniu sie warunków atmosferycznych trzeba niezwłocznie zacząć szukać miejsca do lądowania. Ignorowanie tej zasady może być fatalne w skutkach. A co do lotni, pamiętam był u nas (EPKA) rok temu wypadek śmiertelny. Chłopak na szkoleniu za wyciągarką, przy starcie na wysokości ok. 20 m coś poszło nie tak i spadł... W przypadku motolotni, po utracie napędu aerodyna bardzo szybko sie przeciąga, wpada w korkociąg i spada jak kamień w dół... na lądowanie nie ma szans. Jedynym ratunkiem jest spadochron, jednak w newralgicznych momentach jak start czy podchodzenie do lądowania można sie tylko modlić żeby spaść na coś miękkiego...

Ale właśnie, rzecz w tym że ogromna większość tych zdarzeń (przesłanek, wypadków, katastrof) powodowana jest bezpośrednio przez tzw. czynnik ludzki :x.

: 29 paź 2007, 14:05
autor: Xlem
Z tym bardzo szybkim przeciągnięciem po utracie napędu chyba przesadziłeś. W wielu przypadkach motolotniarze wyłąnczają w trakcie lotu napęd i nie dzieje sie nic złego (przeciągnięcie).