Strona 1 z 2

Katastrofa w Poznaniu.

: 09 cze 2007, 08:00
autor: Michał Król
Czy ktos z wielkopolski cos wie na ten temat?http://www.glos.com/index.php?ida=2703

: 09 cze 2007, 10:06
autor: Ber
Hej! Bardzo interesujące, co "ujawniasz". Niestety, nic o tym nie słyszałem, aż sam jestem zdziwiony...! W związku z tym czekam na wieści od tych, co coś wiedzą na ten temat.
Pozdrawiam!

: 09 cze 2007, 13:00
autor: Michał Król
Ogólnie jest mało informacji na temat lotnictwa wojskowego z tamtych czasów.Moze ktos ze starszyego pokolenia cos slyszal na temat tej tragedi.

: 10 cze 2007, 13:59
autor: tompac
Potężny bombowiec radzieckiej produkcji, Pe-2FT
Już się boje pomyslec co by napisano o katastrofie Tu-4 albo Tu-95 :(
Czy w tym kraju pismacy nie potrafią pisać bez zabiegów socjotechnicznych?

: 10 cze 2007, 15:01
autor: Patriot
No tak... trzeba pamiętać, że media nigdy nie podają informacji w 100% zgodnych z prawdą, bo albo ropbią to bezwiednie gdyż są niekompetentne (zazwyczaj), albo celowo co gorsza. Zawsze trzeba brać poprawke na to co sie przeczytało, usłyszało czy obejrzało. Wtedy nie ulegniemy zbiorowej masowej manipulacji.

p.s. A ten Tu-4 to jakaś kopia B-29 czy co ?

: 10 cze 2007, 16:30
autor: Grzes
Patriot pisze:p.s. A ten Tu-4 to jakaś kopia B-29 czy co ?
Dokładnie TAK !

: 29 mar 2008, 00:50
autor: AS Fire
Głos Wielkopolski, piątek 28.03.08

Jest nowy artykuł poświęcony katastrofie bombowca Pe-2,są też zmieszczone zdjęcia z tamtych dni.
Ciekawe czy są jakieś nowe fakty dotyczące tego wydarzenia?

: 29 mar 2008, 23:18
autor: CRIS
Jeśli chodzi o katastrofy Mig-21 to kiedys pod Mińskiem Mazowieckim rozbił się 21,wbił się w ziemię,do tej pory nie udało się go odkopać:(

: 30 mar 2008, 01:20
autor: Grzes
CRIS pisze:Jeśli chodzi o katastrofy Mig-21 to kiedys pod Mińskiem Mazowieckim rozbił się 21,wbił się w ziemię,do tej pory nie udało się go odkopać:(
Chyba nie zrozumiałes o czym jest ten temat

: 30 mar 2008, 08:56
autor: Xlem
No cóż - jak się klepie 17 postów w niecałe pięćdziesiąt minut nie bardzo wiedząc o czym się pisze :x

: 31 mar 2008, 08:11
autor: Spitfire
AS Fire pisze:Ciekawe czy są jakieś nowe fakty dotyczące tego wydarzenia?
Ktoś już doczytał? (mi się jeszcze nie udało... :()

: 02 kwie 2008, 09:08
autor: Toyo
Ten artykuł został napisany przez żądnego sensacji dziennikarzynę, a świadczy o tym choćby to stwierdzenie:
Jedyny oficjalny ślad katastrofy znalazł się w specjalistycznej publikacji wojskowej wydanej w 2003 roku omawiającej wszystkie wypadki wojskowe z udziałem lotników. Kilka suchych zdań zawiera głównie informacje o załodze feralnego Pe-2 i miejscu jego rozbicia się (miał to być teren obecnej Akademii Wychowania Fizycznego).
Nie jest to "specjalistyczna" publikacja, a "Pamięci lotników wojskowych 1945 - 2003" wydawnictwo Bellona, dostępne było w wielu księgarniach.
Przedstawia ono wszystkie zdarzenia lotnicze, w których poległ ktoś z załogi. W owych "suchych zdaniach" podaje liczbę zabitych i rannych osób postronnych dokładnie tą samą do jakiej dotarł po wielu trudach, jak sam pisze, autorzyna.

Wielce sensacyjny wydaje się autorowi fakt, że jednostka była "zwiadowcza", tak na marginesie zwiad mamy w piechocie, w lotnictwie jest rozpoznanie, różnica może niewielka, ale znacząca. Drugim "super faktem" jest dowódca jednostki Rosjanin, gdyby pismak poświęcił trochę swojego czasu to bez trudu dowiedziałby się, że w tamtym czasie w wielu polskich jednostkach dowodzili Rosjanie, 1952 to okres największego stalinizmu.

Samolot dowodzony przez 20-letniego chor. Zdzisława Larę, mającego niewielkie doświadczenie bo jedynie 110 godzin, wykonywał lot po tzw. trasie prostokątnej nad lotniskiem (wg ówczesnego nazewnictwa). Nawigatorem był dwudziestodwuletni letni chor. Stanisław Kuć.

Za przyczynę, wielce prawdopodobną, podaje się błąd pilota, polegający na wykonaniu czwartego zakrętu w niewłaściwym miejscu i na zbyt małej wysokości.
Ni jak ma się to do wprowadzenia reglamentacji słodyczy dla dzieci, ale dla autorzyny tego artukuliku istnieje pomiędzy tym nierozerwalny związek.
Cóż dla niektórych własna ignorancja i niedoinformowanie połączone z dostępem do mediów wywołuje sensację. Jednym słowem autor powinien bardziej przyłożyć się do zbierania materiałów, a nie robić ludzi w konia.
Można to nazwać zwykłym tępactwem.

Tak na koniec, niby w jakim celu wojsko miałoby archiwizować nazwiska postronnych ofiar? Własnych ludzi i owszem, choćby poprzez to że zostali "zdjęci z ewidencji".

Pismactwo i ignoranctwo to jedna z najgorszych rzeczy.

: 02 kwie 2008, 10:40
autor: Xlem
Po przeczytaniu serii publikacji na ten tematw Głosie mam identyczne zdanie.

: 02 kwie 2008, 11:20
autor: barthez123
Panowie ale czego wy się spodziewaliście po artykule w Głosie. To są najczęściej przypadkowi dziennikarze których temat zainteresował ale im go podesłano. Taki rzeczy może opisywać jedynie fachowa prasa lotnicza, a i tu trzeba uważać aby nie popełnić jakiegoś błędu. :x

: 09 kwie 2008, 19:28
autor: Toyo
Znalazłem na innym forum linka do zdjęć z owej "tajnej' katastrofy.

http://poznan.naszemiasto.pl/inne/specj ... _5994.html

A tu artykuł na temat katastrofy.

http://www.gp.pl/forum/index.php?kat=2&temat=57601

Ostrzegam, że dwa lub trzy zdjęcia są drastyczne.