Re: Air Show 2009 Radom
: 27 sty 2009, 20:31
Mińsk ma standardowe 2500 metrów.
Sorry za OT.
Sorry za OT.
Spoko. Ja też daleki jestem od uwierzenia, że to wszystko da się zrealizować. Ale nabrałem nadziei, że może, przy tylu obietnicach, choć z jeden SU-27 sie ostanie. A co do AN-124/225, to nie sądzę, żeby nasi, wzorując się na bratankach z Kecskemet, wyssali to z palca. Jakiś tam przeciek z Ukrainy mieć musieli, oficjalny lub nie. Oczywiście od nieśmiałego pomysłu do realizacji droga daleka. Problem z maszynami ze wschodu jest niestety taki, że 100% pewności będziemy mieli 29 sierpnia po wejściu na lotnisko w Sadkowie.Wojtek Koprucki pisze:Optymistyczne wieści z Radomia , a rzeczywistość okaże się zgoła całkiem inna , nie raz to przechodziłem
Albo trochę wcześniejPat21-76 pisze:
Problem z maszynami ze wschodu jest niestety taki, że 100% pewności będziemy mieli 29 sierpnia po wejściu na lotnisko w Sadkowie.
Z tego co pamięta z zasłyszenia, to były wyznaczone 3 miejsca, jedno po drugiej stronie pasa, tak że słońce było za plecami, i dwa na krańcach pasa, przy czym przemieszczanie między nimi podczas pokazu nie była możliwa.Wojtek Koprucki pisze:Witam
Optymistyczne wieści z Radomia , a rzeczywistość okaże się zgoła całkiem inna , nie raz to przechodziłem .
W tym roku mam zamiar wykupić płatną akredytacje dla spoterów i entuzjastów lotnictwa , czy ktoś może miał taką akredytacje , jak to wyglądało w praktyce , poruszanie się po lotnisku po drugiej stronie barierek ,w dniu pokazów i w dniu przed i po pokazach lotniczych .
Pozdrawiam
Zwyczajowo w Środę.berecisko pisze:A jak wygląda sprawa przylotów.
Kiedy się zaczynają?
W dniu pokazów można wejść, trzeba tylko kupić bilet w kasie (Normalny 20,- Ulgowy 10/12,-) albo moieć akredytacje prasową lub spotterską.berecisko pisze:Czy można w jakiś sposób wejść na lotnisko (oczywiście płyta odpada)?
Si.berecisko pisze:Czy jest w pobliżu jakieś pole namiotowe bo przecież trzeba gdzieś nocować?
Sam bym chciał to wiedziećberecisko pisze:Ma może ktoś jakieś informacje o przygotowaniu naszy Ef-ek, tzn. gdzie będą ćwiczyć program pokazów (walka z Migami)
Można próbować, ale oglądanie pokazów bardzo szybko można skończyć na "dołku". Jeśli idzie o treningi to ja wybieram przyjemną łączkę u zbiegu ulic Skaryszewskiej i Skrzydlatej. Samoloty tuż nad głową, rozejścia zespołów na wyciągnięcie ręki a widok na to co się dzieje na stojankach i drogach kołowania też jest ( choć nie najlepszy bo między drzewami - przydatna lornetka ). Nie widac niestety maszyn na początku rozbiegu bo las zasłania, ale coś za coś. W każdym razie polecam. Zamierzam tam koczować w czwartek i piątek przed godziną "W".berecisko pisze:Oczywiście pisząc o wejściu miałem na myśli wejście przed pokazami tzn. na przylotach.
Co to jest godzina "W" ?Pat21-76 pisze:Zamierzam tam koczować w czwartek i piątek przed godziną "W".

Chętnie, chętnie, chętnie... Ja na treningach jestem na 100%eNwings pisze:p.s. Moze się jakoś spotkamy w szerszym gronie? ..może jakiegoś grilla by sie odpaliło...
Wojtek Koprucki pisze:Witam
Optymistyczne wieści z Radomia , a rzeczywistość okaże się zgoła całkiem inna , nie raz to przechodziłem .
W tym roku mam zamiar wykupić płatną akredytacje dla spoterów i entuzjastów lotnictwa , czy ktoś może miał taką akredytacje , jak to wyglądało w praktyce , poruszanie się po lotnisku po drugiej stronie barierek ,w dniu pokazów i w dniu przed i po pokazach lotniczych .
Pozdrawiam