Strona 7 z 46

: 02 cze 2007, 01:08
autor: Patriot
Drzemi pisze:
gdyby nie znać angielskiego w tej branży to nie bardzo było by w ogóle o czym rozmawiać...
Głupoty... Znam sporo osób z dobrą znajomością tematów lotniczych czy nawet pracujących w branży, które są prawdziwą skarbnicą wiedzy, a anglielskiego ni w ząb nie znają. Osoby te osiągnęły już pewien wiek i raczej nie widzi im się nauka obcego języka tylko po to, żeby pogadać o lotnictwie a za dawnych czasów w szkołach wiadomo czego uczyli.
Zgodze sie, ale nie do końca. Oczywiście ludzie starsi zwykle już (choć to nie jest regółą) nie chętnie biorą sie za nauke nowych rzeczy jak nauka języka obcego. Tym niemniej język angielski to język lotnictwa, choćbyś leciał niewiadomo skąd to z wieżą w innym dialekcie jak nie angielskim nie porozmawiasz. To tylko mały przykład. Znam historie ex wojskowego pilota, który w wieku 49 lat po przejsciu na emeryture zechciał pracować w liniach lotniczych. Oczywiście miał najwyższe kwalifikacje (nalot, zdrowie, doświadczenie), był tylko jeden szkopuł... Jedyny język obcy jaki ów pilot znał to był rosyjski (którego swojego czasu z oczywistych względów znać musiał), a do tej pracy potrzebna była znajomość języka angielskiego na poziomie FCE (udokumentowana) i dodatkowo specjalny kurs radionawigacji. Człowiek ten zrozumiał, że musi pokonać tą bariere językową... już niecały rok później z pełnymi (również językowymi) kwalifikacjami latał 737 w Locie i lata do dziś... Wystarczy tylko troche chcieć :wink:
Tu widać jak bardzo potrzebna (a może i niezbędna) jest nauka i inwestowanie w angielski, kiedy chce sie latać poza aeroklubem.
Oczywiściw wszystko w odniesieniu do dzisiejszych czasów, a nie do wiadomo jakich czasów.
Drzemi pisze:A co do wstawek w innych językach urozmaicających wypowiedzi nosi mnie jak je czytam. W ogóle jestem wrażliwy na używanie języka angielskiego w połączeniu z językiem polskim [...]
Hmm... http://www.forum.spotter.pl/topics84/na ... 5.htm#8633 W Twoich postach z tej strony w wyraźny sposób użyłeś na polskim forum w polskim zdaniu słowa z obcego języka.
By, a nie mogłeś napisać po polsku przez , czemu niet zamiast nie. Z całym szacunkiem dla Ciebie Drzemi, ale to mi troche zahacza o hipokryzje...?
Skoro jesteś wrażliwy na używanie języka angielskiego w połączeniu z językiem polskim i "nosi" Cie z tego powodu, to dlaczego sam to robisz, jednocześnie ganiąc za to innych. Ja właśnie lubie łączyć ze sobą języki, wcale nie widze w tym sprzeczności, a już napewno niczego złego, poza tym lubie to i mówie to otwarcie.
Drzemi pisze:
Poza tym, takie wtrącanie pojedyńczych słów też ma bardzo korzystny wpływ na nauke, gdyż ktoś kto nawet zupełnie nie zna danego słowa, będzie mógł poprzez kontekst nie tylko poznac jego znaczenie ale i zastosowanie.
Zacytuję to na uczelni na metodyce... Nie mogę się doczekać miny dyrektora instytutu... Zastosowania słowa obcego pochodzenia to na pewno nie pozanasz, bo w języku polskim się go nie stosuje, a każdy język ma własne prawa i to na przykładzie języka docelowego powinno się uczyć...
Prawda, że każdy język ma swoją specyfike i są obszary wspólne dla obu i są takie gdzie języki sie nie unifikują z racji specyficzności każdego z nich.
Tyle, że język angielski, to nie język chiński i ma dużo wspólnych aspektów z językiem polskim. Proste zdanie czy pojedyncze słowo może być swobodnie zastąpione przez inny język, i w wielu przypadkach tłumaczenie i rozumienie będzie poprawne.
Właśnie poprzez skojarzenia i kontekst dla przykładu polskiego zdania zawierającego dziesięć słów, gdzie trzy słowa będą po angielski, osoba wogóle nie znająca słowa in english, będzie mogła sie domyślić znaczenia tych słów. Bardzo to pożyteczne moim skromnym zdaniem.

p.s. Mam nadzieje, że nie wywołałem tym postem WOJNY :) .
To jest tylko to co chciałem powiedzieć, a jężeli w jakikolwiek sposób
ktoś poczuł sie dotknięty lub urażony przez ten lub inny mój post, to naturalnie prosze o wybaczenie.

: 02 cze 2007, 10:20
autor: fly_jabko
Spitfire pisze: rzuć okiem na swój nick! :P (pomijam już ortografa!)

bardzo długa historia z tym nickiem... majaca swoje korzenie gdzieś w gimnazjum... a uczenie pisowni mnie słowa jabłko nieco nie na miejscu... nazywam sie Jabłoński... to w nicku, to efekt zamierzony ;)

: 02 cze 2007, 13:07
autor: Drzemi
Latanie to nie wszystko. Do wielu rzeczy angielski jest niepotrzebny. Znam kilka osób które przestały się udzielać na różnych forach, albo nawet nie chciały zacząć bo dużo osób dawało angielskie cytaty i nie tłumaczyło. Stwierdzili, że to nie ma dla nich sensu, skoro tak trudno jest coś dla nich przetłumaczyć, to oni nie będą sobie zawracać głowy takimi forami.

Nie mogłem napisać "przez" chociażby dlatego bo było by to gramatycznie niepoprawne. Co do tych wtrąceń to sprostuję bo źle się wyraziłem. Niektóre proste wyrazy są dość często używane, znane i faktycznie skracają wypowiedź, jak wspomniałeś. Jeśli są stosowane w odpowiedniej formie to nie mam nic przeciwko. Nie lubię wstawiania wyrazów 'trudniejszych' w polskie zdania, bo to tylko mąci innym w głowach. Jak ktoś zobaczy "besides argumenty Spita" i nie zna angielskiego to nawet jak będzie próbował zastosować to jakoś to zrobi to najprawdopodobniej źle. Już sama kolejność wyrazów będzie inna. "By" w tym wypadku zachowuje wszelkie normy, nic się nie zmienia w angielskim. A jak już coś piszesz po angielsku w celu uczenia innych to przynajmniej bez błędów, bo potem ktoś napisze "lern".

A niet to literówka, tylko tak śmiesznie wyszło. jakby mi zależało na zachowaniu jako takiej spójności językowej to bym pewnie "Нет" napisał.


O podobieństwach i różnicach w języku nie musisz mi mówić. Miałem wczoraj egzamin z 1,5 roku metodyki, a tam co chwila wałkowaliśmy m.in. ten temat.

: 02 cze 2007, 16:09
autor: Grzes
Spitfire pisze: – gdyby nie znać angielskiego w tej branży to nie bardzo było by w ogóle o czym rozmawiać...
Nie bardzo rozumiem co ma znajomość języka do posiadanej wiedzy merytorycznej...
Spitfire pisze: – zauważ, że np. polscy piloci (F-16) z polską wieżą na polskim wojskowym lotnisku (EPKS) porozumiewają się po angielsku...
Zdaje mi się Kolego, że mylisz zrozumienie porównywanych przez siebie sytuacji, bo czym innym jest używanie języka obcego regulowane przepisami, a czym innym chaotyczne nieco i zupełnie dowolne wklejanie tego co sie chce i gdzie sie chce
Spitfire pisze: – a już na koniec: rzuć okiem na swój nick! :P (pomijam już ortografa!)
To juz zupełnie komentarza nie wymaga, bo najlepiej zrobił to sam Fly

Ale PAX, PAX MIEDZY CHRZEŚCIJANY !!! Wracajmy do tematu

: 02 cze 2007, 16:42
autor: Ronin
Grzes pisze:
Spitfire pisze: – gdyby nie znać angielskiego w tej branży to nie bardzo było by w ogóle o czym rozmawiać...
Nie bardzo rozumiem co ma znajomość języka do posiadanej wiedzy merytorycznej...
Spitfire pisze: – zauważ, że np. polscy piloci (F-16) z polską wieżą na polskim wojskowym lotnisku (EPKS) porozumiewają się po angielsku...
Zdaje mi się Kolego, że mylisz zrozumienie porównywanych przez siebie sytuacji, bo czym innym jest używanie języka obcego regulowane przepisami, a czym innym chaotyczne nieco i zupełnie dowolne wklejanie tego co sie chce i gdzie sie chce
Spitfire pisze: – a już na koniec: rzuć okiem na swój nick! :P (pomijam już ortografa!)
To juz zupełnie komentarza nie wymaga, bo najlepiej zrobił to sam Fly

Ale PAX, PAX MIEDZY CHRZEŚCIJANY !!! Wracajmy do tematu
Wlasnie co to wszystko ma wspolnego ze spektakularnymi zdjeciami :?:

: 02 cze 2007, 18:54
autor: fly_jabko
Grześ jesteś niezastąpiony...

: 03 cze 2007, 10:24
autor: Spitfire
Grzes pisze:Wracajmy do tematu
A że kto przepraszam postulował powrót do tematu już osiem postów temu? I kto niby to rozdmuchał? Jakbym chciał się odgryźć to bym już dawno napisał. A miałbym co. Zapewniam! Bo pochwalanie antyzachodniej ciemnoty typu homo-sovieticus o pomstę do nieba woła! Czyż jednak nie widać, że zamilkłem?
Grzes pisze:Ale PAX, PAX MIEDZY CHRZEŚCIJANY !!!
Amen.

: 03 cze 2007, 10:49
autor: tompac
musze tu wrócić bo dziś nie mam tyle czasu aby cały wątek przeczytać - ale musze go jakoś naznaczyć zebym potem długo nie szukał ;)

: 15 cze 2007, 12:59
autor: Patriot
STS-117

Obrazek


p.s. Prom Atlantis na który teraz patrzycie znajduje sie obecnie jakieś 400 km na powierzchnią Ziemi przycumowany do ISS, powrót w przyszłym tygodniu, oby wszystko poszło ok...

: 15 cze 2007, 13:01
autor: Miłosz
Ale zaje..... zdjęcie. Cudne rozpływam się. Relacja na żywo heee
http://www.n2yo.com/

: 10 lip 2007, 19:22
autor: Patriot
A tu Su-ka (zdjęcie tygodnia Serwisu Sił Powietrznych)

Obrazek

:P !

: 12 lip 2007, 09:02
autor: pingwin
Mało spektakularne ale...

Popatrz Patriot. Jakby ciut podobne co? 8)



Obrazek

: 12 lip 2007, 09:29
autor: bzik
Piękne, gratulacje!

: 15 lip 2007, 22:10
autor: Patriot
pingwin pisze:Mało spektakularne ale...
Mało spektakularne..? Nie powiedział bym !
pingwin pisze:Popatrz Patriot. Jakby ciut podobne co? 8)
To zdaje sie, że stałeś troche bardziej na lewo od ludzia który robił pierwsze zdjęcie :wink: ?
Musze powiedzieć, że mi sie bardzo podoba to zdjęcie, ma kurde klimat, tak tak ma 8) !!!

p.s. A tu spektakularne ujęcie prosto z le bourget http://www.jetphotos.net/viewphoto.php? ... 801&nseq=0 :P !

: 18 lip 2007, 09:58
autor: pingwin
...a to foteczka z pozdrowieniami dla forumowiczów... :wink: 8) 8) 8)


Obrazek