Strona 58 z 191

: 22 sie 2006, 21:13
autor: bzik
Taaa, to byla gratka dla pasjonatow lotnictwa, gorzej tylko, ze pozniej taki pasjonat wracal do domu i nie mial czym d... podetrzec, ze nie wspomne o powazniejszych problemach. Gdy pomysle o tamtych czasach opuszczaja mnie lotnicze sentymenty...
A propos, moj dziadek widzial Stukasy w 1939, tez nie byl sentymentalny...

: 23 sie 2006, 08:49
autor: Xlem
Jak to nie było czym: Kraj rad , Oganiok, Sowieckij sojuz itp.
Najlepszy kredowy papier dostepny na rynku i w dodatku bardzo tanio.
Poważnie -nie mieszajmy sentymentów lotniczych z pogmatwaną histoią naszego kraju.
I jeszcze prośba do Ikara6 - podziel sie z nami wiedza o tych epizodach.

: 23 sie 2006, 08:58
autor: Pawel_2404
Znam kilka dość ciekawych epizodów dotyczących ówczesnego lotnictwa polskiego i sowieckiego
http://www.ejection-history.org.uk/PROJ ... s/1990.htm

a dokładnie
25-5-1990
Soviet AF Su-27 Flanker destroyed in crash at Biatogard, Polandpilot ejected safely.
[afm/d/61/90]
jak mozna to zrozumiec??
Na upartego mozna zamienic "t" na "ł" i mamy białogard a to przeciez niedaleko kluczewa

: 23 sie 2006, 15:27
autor: Ber
Ale super ta strona! Można się sporo dowiedzieć albo sobie przypomnieć.
Pozdrawiam!

: 23 sie 2006, 22:24
autor: ikar6
Witam wszystkich.Pamiętam ten wypadek.Byłem wtedy w wojsku w Gorzowie Wielkopolskim gdzie ruscy z Kluczewa i Chojny robili sobie wypady na Su-27.
Walki powietrzne były na porządku dziennym ale także symulacja ataku na nasz park maszyn,bardzo niskie przeloty w pojedynkę i grupowe.
Co do tych epizodów to niechcę się rozpisywać ale taki króciutki to n/p.Siostra znajomego mieszkała w Brzegu około 3km od pasa startowego na jego osi w bloku na 4 piętrze(podobno super widok na lotnisko)Ruscy lubieli zaszaleć ale nie zawsze to wychodziło i tak jak kiedyś przypadkowo była na balkonie, obserwowała jak rusek na Mig-u-25 podchodzil do lądowania i prawdopodobnie nie wypuścił podwozia no i bum.Eksplozja.Następnie kilka samochodów i po 4 godzinach loty trwały dalej!!!Jedną z przyczyn prawdopodobnie był"spir"Znajomy który był w latach 80-tych w w wojskach lotniczych, opowiadałmi jak to ruscy ich odwiedzali. Przylatywali obwieszeni lornetkami ,aparatami foto "ZENIT" no i "machniom"? Nie raz przylatywali nagrzani jak bąki.Jednego "lotczika" wyciągali we dwoje bo był tak"zważony"ale doleciał bez problemu.
Znam takich historyjek więcej ale nie wiem czy to Was interesuje.
Pozdrawiam wszystkich.

: 24 sie 2006, 07:20
autor: czachus
Dajesz :D

: 24 sie 2006, 11:55
autor: Drzemi
Interesuje. :) A może nowy temat na te historyjki założyć? ;)

: 24 sie 2006, 14:41
autor: suter
bardzo interesuje !!
i popieram tez pomysl Drzemiego

: 24 sie 2006, 15:59
autor: Maczek
To ja wracam do spraw teraźniejszych, właśnie do Wrocka przylenciał dawno nie widziany C-17 i troche hałasu narobił :D

: 25 sie 2006, 08:04
autor: fly_jabko
ja wczoraj odwiedzilem lawice, dla wiekszosci z was to nic nowego, ale dla mnie jak najbardziej :D i trafilem na mily satart i ładne lądowanko, nie byly to co prawda mysliwce, ale byly fajne :D

co do opowiesci dziwnych tresci, to ja kiedys slyszalem ze naszaa armia za cysterne spirytusu pozyskala od rosyjskich towarzyszy 2 MiGi-23 wersji wyzszej (nie pamietam jakiej) od tych ktore posiadalismy my :lol:

wiem tez ze kiedys rosjanin tez w 23-im po tym jak dwukrotnie tracil ciag katapultowal sie a maszyna ciag odzyskala i poleciala dosc daleko za granice gdzie zostala ztracona :D

: 25 sie 2006, 09:18
autor: pingwin
z miłych widoków to ja wczoraj miałem w powietrzu samoloty 4 eskadr PSP
latających na Su-22... 6,7,8 i 40... także ruch był spory... :D


a z opowiesci to kiedys na jednym z lotnisk podczas wizyty Amerykanów cysterna jadąca po lotnisku
holowała na sztywnym holu zepsutą AP-ę i nagle z grupy stojących żołnierzy USA rozległ się głos... No nie !!! my tankujemy
samoloty w powietrzu ale żeby tankowac samochody podczas jazdy na to nie wpadlismy... 8)


Pozdro :)

: 25 sie 2006, 09:29
autor: TIGER
Mala poprawka Pingwin :wink: 6elt juz nie lata samodzielnie, tylko w ramach 7elt, gdyz wlasciwie w jej skladzie nie ma juz pilotow na Su-22

: 25 sie 2006, 17:19
autor: Drzemi
fly_jabko pisze:wiem tez ze kiedys rosjanin tez w 23-im po tym jak dwukrotnie tracil ciag katapultowal sie a maszyna ciag odzyskala i poleciala dosc daleko za granice gdzie zostala ztracona :D
Gdzieś w okolicach Belgii lub Holandii czyżby? A on przypadkiem sam nie spadł tam?

: 25 sie 2006, 19:04
autor: Szczepan-1985
Drzemi pisze:
fly_jabko pisze:wiem tez ze kiedys rosjanin tez w 23-im po tym jak dwukrotnie tracil ciag katapultowal sie a maszyna ciag odzyskala i poleciala dosc daleko za granice gdzie zostala ztracona :D
Gdzieś w okolicach Belgii lub Holandii czyżby? A on przypadkiem sam nie spadł tam?
Tak spadł z powodu końca paliwa zabijając przy tym jedną osobe na ziemi... :cry:
A co do Krzesin to dziś 2 razy widziałem rządowe Mi-8 nie wiem z skąd i dokad leciały, ale widok 2 maszyn koło siebie ładny... :D

: 25 sie 2006, 19:12
autor: Ronin
Te mi 2 juz drugi raz w tym tygodniu zawitaly do Krzesin