F-16 - loty dzienne - 2006-2007
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- barthez123
- Aktywny!

- Posty: 302
- Rejestracja: 24 paź 2006, 14:21
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznan
he
he he he, po 13-stej dadzą im popalić. A tak poważnie, to zobaczymy. Pozdrawiam

-
Spoterek
- Prawie moderator!

- Posty: 2358
- Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
- gadu: 0
- Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT
SIEDEM W POWIETRZU
Pięknie, zdecydowanie lepiej niż rano. Powiem więcej. Mamy przełom Panowie: siedem szt. w powietrzu - pierwszy raz
(13.02. - 2 szt., 13.13. - 3 szt, 13.19. - 2 szt.). Serce rośnie.
-
Spoterek
- Prawie moderator!

- Posty: 2358
- Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
- gadu: 0
- Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT
AUP ? ! ?
Aha, odkąd lata ich więcej( i będzie ich jeszcze przybywać
)startują wcześniej niż w godzinach przewidzianych w AUP. Dziś ta siódemka eFów wystartowała w ciągu 20 min. Jeśli będzie jednego dnia latać cała eskadra(np.)analogicznie będzie potrzebować dwa razy więcej czasu na start i lądowanie. Ciekawe jak będzie wtedy z rezerwacją skąpej - kolizyjnej przestrzeni dla EPKS. Z drugiej strony, takie precyzyjne zawężanie godzin jest dla Nas idealne. Tylko dla EPKS godziny mają dosyć wąskie ramy czasowe. Na EPMI, czy EPSN rezerwacja jest prosta, np: od 14 do 20. Godziny lotów mogą się więc wtedy dowolnie zmieniać. Więcej czasu trzeba poświęcic na to, aby coś upolować.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
W AUP podane są tylko nietóre elementy przestrzeni, dlatego czasy startów i ladowań mogą sie róznić lub wiele lotów nie wymagajacych ujecia w tym dokumencie może nas mile zaskoczyć.
Bielik - trochę przeholowałeś, teren bazy i okolic nie służy do trenowania kosiaków. Wszystkie tego typu "wygłupy" doprowadzą wczesniej niż się może Tobie wydawać do sytuacji podobnej do tej za zachodnia granicą. Kosiaki i owszem, ale w Kanadzie.
Pamiętaj, czasy gdy wojsko było jedynym włodarzem nieba bezpowrotnie sie skończyły. Każda próba konfrontacji ze społeczeństwem (nawet tym lokalnym) wczesniej czy póżniej skończy się poważnymi ograniczeniami dla SP. Jesli niektórym w lampasach wydaje się inaczej moga to odzcuć bardzo niemiło. Takie są uroki zycia w demokratycznym państwie.
Bielik - trochę przeholowałeś, teren bazy i okolic nie służy do trenowania kosiaków. Wszystkie tego typu "wygłupy" doprowadzą wczesniej niż się może Tobie wydawać do sytuacji podobnej do tej za zachodnia granicą. Kosiaki i owszem, ale w Kanadzie.
Pamiętaj, czasy gdy wojsko było jedynym włodarzem nieba bezpowrotnie sie skończyły. Każda próba konfrontacji ze społeczeństwem (nawet tym lokalnym) wczesniej czy póżniej skończy się poważnymi ograniczeniami dla SP. Jesli niektórym w lampasach wydaje się inaczej moga to odzcuć bardzo niemiło. Takie są uroki zycia w demokratycznym państwie.
Re: AUP ? ! ?
A co powiesz na dwie eskadrySpoterek pisze:Jeśli będzie jednego dnia latać cała eskadra
OK, faktycznie może trochę przesadziłem. Tak prawdę mówiąc napisałem to tak trochę pół żartem pół serio. Jednak drażni mnie to, że ci ludzie patrzą tylko na siebie. Mają sąsiedztwo bazy lotniczej i powinni być świadomi, że dopóki ten stan rzeczy się nie zmieni, takie przypadkowe niskie przeloty (zakładam że tamten "elektryczny" kosiak to był przypadek) mogą się zdarzyć. I w takim konkretnym przypadku nie jest to wina ministra, dowódcy SP, czy nawet pilota, tylko na przykład nagłych zmian warunków atmosferycznych. Taki pilot nie ma żadnego wpływu na lokalizację lotniska, gęstość lotów, czy trasy po których lata. On tylko dostaje zadanie i ma je wykonać najlepiej jak umie. A takie akcje wcale mu w tym nie pomagają. Jakby Ci się latało, gdybyś wiedział, że jak niedaj Bóg coś nie pujdzie na podejściu i spadniesz kilka metrów niżej, to czeka Cię dywanik u generała, bo media narobiły smroduXlem pisze:Bielik - trochę przeholowałeś, teren bazy i okolic nie służy do trenowania kosiaków. Wszystkie tego typu "wygłupy" doprowadzą wczesniej niż się może Tobie wydawać do sytuacji podobnej do tej za zachodnia granicą. Kosiaki i owszem, ale w Kanadzie.
Pamiętaj, czasy gdy wojsko było jedynym włodarzem nieba bezpowrotnie sie skończyły. Każda próba konfrontacji ze społeczeństwem (nawet tym lokalnym) wczesniej czy póżniej skończy się poważnymi ograniczeniami dla SP. Jesli niektórym w lampasach wydaje się inaczej moga to odzcuć bardzo niemiło. Takie są uroki zycia w demokratycznym państwie.
Masz racje Bielik - jesli to rzeczywiście była sytuacja awaryjna, to czepianie sie pilota, który robi co może (tego jestem pewien!) by zminimalizować skutki zaistniałej sytuacji. Jesli zaś to była kolejna sytuacja niebezpieczna w ciągu ostatnich dni to jest to poważny powód do niepokoju, także dla mieszkańców.
Jesli zaś wojskowi chcą pokazać, że może być jeszcze gorzej (głośniej) to jest to przejaw ich głupoty!
Zupełnie inną sprawą niż te nieszczęsne odszkodowania za "hałaśliwe sąsiedztwo"są realne szkody materialne wyrządzane przez samoloty. Jeśli podobne "pożary" wybite szyby, z czasem popękane ściany domów będą się powtarzać to F-16 swzybko znikną z Krzesin.
Skutki ekonomiczne byłyby wówczas bez porównania większe niż kwota aktualnych rozczeń, któr e w przypadku "ugody"mogłyby i tak być kilkakrotnie nizsze.
W tym przypadku my podatnicy stracimy jeszcze więcej.
Jesli zaś wojskowi chcą pokazać, że może być jeszcze gorzej (głośniej) to jest to przejaw ich głupoty!
Zupełnie inną sprawą niż te nieszczęsne odszkodowania za "hałaśliwe sąsiedztwo"są realne szkody materialne wyrządzane przez samoloty. Jeśli podobne "pożary" wybite szyby, z czasem popękane ściany domów będą się powtarzać to F-16 swzybko znikną z Krzesin.
Skutki ekonomiczne byłyby wówczas bez porównania większe niż kwota aktualnych rozczeń, któr e w przypadku "ugody"mogłyby i tak być kilkakrotnie nizsze.
W tym przypadku my podatnicy stracimy jeszcze więcej.
Według mnie, jeśli wojskowi będą latać normalnie, zgodnie z regulaminem, to nic nie powinno się stać z domami mieszkańców. Gdyby odrzutowce powodowały w tym miejscu takie szkody, to już dawno nie byłoby tam lotniska wojskowego - wynieśliby je w latach 1990 - 2003. Ołówki w tym względzie załatwiłyby sprawę. Co do roszczeń mieszkańców, to już w innym wątku napisałem, co o tym myślę.
Jeśli chodzi o tę sprawę z koszeniem, to ktoś tutaj napisał, że dzień po tych fajerwerkach elektrycznych, para eFów przykosiła nad Marlewem po starcie ... Nie wiem jak dla Was, ale według mnie to nie był przypadek.
Jeśli chodzi o tę sprawę z koszeniem, to ktoś tutaj napisał, że dzień po tych fajerwerkach elektrycznych, para eFów przykosiła nad Marlewem po starcie ... Nie wiem jak dla Was, ale według mnie to nie był przypadek.
-
Spoterek
- Prawie moderator!

- Posty: 2358
- Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
- gadu: 0
- Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT
Bez Paniki
Tak to ja pisałem. I też to nazwałem rewanżem za nagonkę w prasie z dnia poprzedniego. A co do "ołówków" - też racja. Robiły dużo więcej hałasu przy lotnisku. Ich droga podchodzenia zaczynała się w Luboniu, a już od Warty szły niziutko nad osiedlem. Z eFami nie ma porównania. Jak sytuacja będzie rzeczywiście poważna, to dla pilotów żaden problem. Świeca zaraz po starcie i będąc na wys. 1km. samolot może być jeszcze nawet w obrębie ogrodzonego terenu lotniska. To samo z lądowaniem. Nie raz już Nasze eFy lądowały schodząc po ostrym łuku nie "zahaczając" w ogóle o teren zurbanizowany Marlewa. Wszystko da się rozwiązać - trochę kompromisu i będzie ok.bielik pisze:Według mnie, jeśli wojskowi będą latać normalnie, zgodnie z regulaminem, to nic nie powinno się stać z domami mieszkańców. Gdyby odrzutowce powodowały w tym miejscu takie szkody, to już dawno nie byłoby tam lotniska wojskowego - wynieśliby je w latach 1990 - 2003. Ołówki w tym względzie załatwiłyby sprawę. Co do roszczeń mieszkańców, to już w innym wątku napisałem, co o tym myślę.
Jeśli chodzi o tę sprawę z koszeniem, to ktoś tutaj napisał, że dzień po tych fajerwerkach elektrycznych, para eFów przykosiła nad Marlewem po starcie ... Nie wiem jak dla Was, ale według mnie to nie był przypadek.
Pozdrawiam
- Enio
- Aktywny!

- Posty: 235
- Rejestracja: 20 kwie 2007, 15:01
- gadu: 0
- Lokalizacja: Podborsko [ EPSN , EPMI ]
Ekolodzy chcą sprawdzić manewry F-16
Członkowie stowarzyszenia Ekologiczne Marlewo w Poznaniu chcą, by prokuratura zbadała, czy niektóre manewry pilotów F-16 nie łamią prawa.
Zdaniem grupy mieszkańców osiedla Marlewa, położonego przy 31. Bazie Lotniczej w Krzesinach - w poniedziałek jeden z samolotów uszkodził linię energetyczną lecąc zbyt nisko nad osiedlem.
Właśnie tego przypadku dotyczy doniesienie złożone dziś przez stowarzyszenie do poznańskiej prokuratury.
W piśmie członkowie stowarzyszenia zwracają się też do prokuratury o ustalenie: czy akrobacje lotnicze, które - ich zdaniem - piloci wykonują nad osiedlem - są dozwolone przez prawo, czy też je łamią.
Radio Merkury dowiedziało się też, że pisemne informacje o sytuacji wokół lotniska w Krzesinach i o domniemanych zagrożeniach - Ekologiczne Marlewo prześle do: ministerstwa sprawiedliwości, dowództwa sił powietrznych oraz do prezydenta Poznania.
Normalnie zaczynają się robić niezłe jaja!!!
Członkowie stowarzyszenia Ekologiczne Marlewo w Poznaniu chcą, by prokuratura zbadała, czy niektóre manewry pilotów F-16 nie łamią prawa.
Zdaniem grupy mieszkańców osiedla Marlewa, położonego przy 31. Bazie Lotniczej w Krzesinach - w poniedziałek jeden z samolotów uszkodził linię energetyczną lecąc zbyt nisko nad osiedlem.
Właśnie tego przypadku dotyczy doniesienie złożone dziś przez stowarzyszenie do poznańskiej prokuratury.
W piśmie członkowie stowarzyszenia zwracają się też do prokuratury o ustalenie: czy akrobacje lotnicze, które - ich zdaniem - piloci wykonują nad osiedlem - są dozwolone przez prawo, czy też je łamią.
Radio Merkury dowiedziało się też, że pisemne informacje o sytuacji wokół lotniska w Krzesinach i o domniemanych zagrożeniach - Ekologiczne Marlewo prześle do: ministerstwa sprawiedliwości, dowództwa sił powietrznych oraz do prezydenta Poznania.
Normalnie zaczynają się robić niezłe jaja!!!
-
Spoterek
- Prawie moderator!

- Posty: 2358
- Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
- gadu: 0
- Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT
EASY
Niech sobie sprawdzają. Nie wiem o jakich akrobacjach nad osiedlem "Oni" mówią, bo jeszcze żadnych nie zaobserwowałem. Chyba, że akrobacją nazywają podejście do lądowania i start.
A wszystko przez to, że tzw. Kultura Lotnicza jest na poziomie zerowym. Zapomina się o tradycjach, historii...
A wszystko przez to, że tzw. Kultura Lotnicza jest na poziomie zerowym. Zapomina się o tradycjach, historii...
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
Re: EASY
Niestety masz racje, to już taka nasza cecha narodowa (w sensie ogólnym mówie), że Polak jest patriotą tylko od święta. W innych krajach (jak np USA) ludzie są dumni i szczycą sie z tego że mają u siebie wojsko.Spoterek pisze:[...]Zapomina się o tradycjach, historii...
Jak powiedział M. Adamski, że w Polsce to jego praca spotyka sie tylko z zazdroścą i zawiścią, w Stanach ludzie są zupełnie inni, inna mentalność, inna (czyt. zdrowsza) atmosfera. W Nowym Jorku są trzy duże lotniska komunikacyjne i jakoś tam nikt nie krzyczy z tego powodu.
Na boga, przeciesz baza w Krzesinach nie spadła z nieba, jak sie wam nie podoba, to droga wolna, przenieście sie na wieś z daleka od miasta.
p.s. Wątek patriotyzmu (także w tej sprawie) może sie wydawać komuś małoznaczący, nieistotny ale ja uważam że ma (powinien mieć) bardzo duże znaczenie.
konto nieaktywne/account disabled
A wczoraj w turze popołudniowej latało 8 maszyn...
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
- suter
- Prawie moderator!

- Posty: 3122
- Rejestracja: 22 wrz 2005, 08:57
- gadu: 0
- Lokalizacja: EPPO, EPKS, EPPK
- Kontakt:
krew mnie zalewa jak takie cos czytam,Enio pisze:Ekolodzy chcą sprawdzić manewry F-16
Członkowie stowarzyszenia Ekologiczne Marlewo w Poznaniu chcą, by prokuratura zbadała, czy niektóre manewry pilotów F-16 nie łamią prawa.
Zdaniem grupy mieszkańców osiedla Marlewa, położonego przy 31. Bazie Lotniczej w Krzesinach - w poniedziałek jeden z samolotów uszkodził linię energetyczną lecąc zbyt nisko nad osiedlem.
Właśnie tego przypadku dotyczy doniesienie złożone dziś przez stowarzyszenie do poznańskiej prokuratury.
W piśmie członkowie stowarzyszenia zwracają się też do prokuratury o ustalenie: czy akrobacje lotnicze, które - ich zdaniem - piloci wykonują nad osiedlem - są dozwolone przez prawo, czy też je łamią.
Radio Merkury dowiedziało się też, że pisemne informacje o sytuacji wokół lotniska w Krzesinach i o domniemanych zagrożeniach - Ekologiczne Marlewo prześle do: ministerstwa sprawiedliwości, dowództwa sił powietrznych oraz do prezydenta Poznania.
Normalnie zaczynają się robić niezłe jaja!!!
ja sie jeszcze raz pytam co bylo pierwsze: jajko czy kura??
Bzik tak moze byc
Ostatnio zmieniony 24 maja 2007, 08:32 przez suter, łącznie zmieniany 3 razy.

