Re: Kółko miłośników F-16
: 24 sie 2010, 13:36
Raczej jeszcze nie ma. 


rafels pisze:Egzaminu na Engine Specialist byś nie zaliczył...
Mów dalej. Ciekaw jestem.rafels pisze:zbytnio czepiają się tam szczegółów.
Tylko co to znaczy "niskoprzepływowy" wg Ciebie?rafels pisze:Nasz silnik jest "niskoprzepływowy"








Wybacz ale na samochodach znam się średnio na jeża. Sprzeciwiłem się tezie jakoby PW-229 miał być turbojetem, jak sam twierdziłeś kilka postów temu, jak zauważyłem teraz nazywasz go turbofanem więc chyba mój lobbing odniósł skutek.rafels pisze:Widzę, że aluzja nie została zrozumiana... no to prościej:
silnik samochodu może być np. rzędowy lub widlasty, ale też silnik rzędowy jest silnikiem tłokowym
rozumiesz teraz parę turbowentylatorowy-turboodrzutowy ?
Wiki nie jest moim ulubionym źródłem, ale czasem wystarcza, te same dane mógłbym znaleźć w specyfikacji na stronie producenta więc to wsio jedno.rafels pisze:Przeczytaj sobie definicje z Twojego ukochanego źródła (wikipedia), dotyczącą turbowentylatorowego (szczególnie pierwsze zdanie).
Dużo tych skrótów macie tam w armiirafels pisze:Co do niskoprzepływowości, to faktycznie mój skrót myślowy (powinno być niskodwuprzepływowości, ale myślałem, że wiesz o co chodzi skoro poruszyłeś temat bypass ratio).
Na przykład Royce Rolls Trent? Czy silniki podobnej klasy? Przyznaje rację. Jeśli wierzyć tej nieszczęsnej wiki to F100 ma jeden z najniższych bypass ratio w tej klasie, taki sam co w Snecmie (Mirage 2000) i o jakieś 0.2 mniejszy niż w rosyjskich Saturnach i Klimowach. Naprawde się zdziwiłem, ponieważ w rubryce fuel consumption, durability oraz reliability bije swoje rosyjskie odpowiedniki na głowe. Nie ma jak amerykańska technologia obcego pochodzenia!rafels pisze:Silnik ef-a ma NISKĄ dwuprzepływowość! Dlaczego? Spójrz na podział bypass ratio dla turbofan-ów.