Strona 54 z 62
: 20 lut 2008, 07:38
autor: Hurricane
Przykro mi, że doszło do takiego spięcia, ale...
Chciałabym w imieniu osób, które mają "hopla" na tle samolotów, a ...
primo nie fotografują, nie sklejają modeli, nie nasłuchują itp.
secundo nie mają możliwości zwolnienia się z pracy, a tym bardziej nie mają urlopu w dniach, w których by chciały
tertio są kobietami (!)
Co z tymi osobami? Rozumiem, że mają siedzieć cicho i nie podskakiwać?
Kiedy przystępowałam do Stowarzyszenia bynajmniej nie było moim celem tylko wchodzenie do bazy (pewnie większość by chciała, ale ja nie muszę obmacywać F-16 każdego dnia)i tu nie o to chodzi. Problemem jest szeroko pojęta dyskryminacja jednych a gloryfikacja drugich.
Jesteśmy dorośli (w większości

) i tak się zachowujmy - PANOWIE.
: 20 lut 2008, 09:45
autor: fly_jabko
Hurricane pisze: Problemem jest szeroko pojęta dyskryminacja jednych a gloryfikacja drugich.
no właśnie coś takiego miałem na myśli
Hurricane pisze:
Jesteśmy dorośli (w większości

) i tak się zachowujmy - PANOWIE.
nie no ja mam dopiero 22 lata jeszcze dorosły nie jestem

wieć wypraszam sobie

: 20 lut 2008, 12:00
autor: Xlem
Poniżej dwa fragmenty opracowanego i przyjętego przez nas statutu SMLW „Krzesiny” oraz kilka słów mojego (osobistego) komentarza.
§ 11
Stowarzyszenie realizuje swoje cele w szczególności poprzez:
2) organizowanie i współuczestniczenie w organizowaniu prelekcji, konferencji, wystaw, warsztatów, wykładów, spotkań edukacyjnych, imprez kulturalnych, rekreacyjno-sportowych i charytatywnych związanych z tematyką lotniczą oraz tradycjami oręża polskiego, a także uroczystości i obchodów rocznic oraz wyjazdów i pikników lotniczych,
§ 17
Członkowie zwyczajni mają prawo:
3) udziału w zebraniach, wykładach i imprezach organizowanych przez Stowarzyszenie oraz we wszelkich przejawach działalności Stowarzyszenia,
4) zgłaszania wniosków co do działalności Stowarzyszenia,
1. Dobrze że sprawa wyszła już teraz. Lepiej wyjaśnić i ustalić sobie zasady działania już na samym początku działalności by uniknąć poważniejszych „tarć” w przyszłości. [§ 17, 4].
2. Grupa „fotoreporterów” weszła na teren bazy w konkretnym celu w związku z konkretnym wydarzeniem. Stowarzyszenie nie było organizatorem ani współorganizatorem przedsięwzięcia wiec należy uszanować wybór organizatorów i cieszyć się, ze nasi członkowie się tam znaleźli [§ 11, 2].
3. Ograniczenia czasowe organizowanych imprez nie naruszają praw członków [§ 17, 4]. Dobrze, że imprez w których możemy brać udział jest tak wiele. Niestety ich organizacja w czasie i miejscu dogodnym dla wszystkich jest nierealna. Tym bardziej w przypadku spotkań, na których jesteśmy tylko biernymi uczestnikami. Tak samo było np. w przypadku wykładu w ubiegłym tygodniu. Postulowałbym tylko aby, o ile to możliwe informować o imprezach z dużym wyprzedzeniem. Łatwiej wtedy dopasować swój plan zajęć.
4. Rdzeniem Stowarzyszenia nie jest F-16 ani żaden inny samolot. Nie jest tez Baza ani aparaty ani zrobione nimi zdjęcia. Są nim ludzie mający wspólna pasję, która realizują na wiele różnych sposobów. Warunkiem koniecznym istnienia Stowarzyszenia jest WZAJEMNY SZACUNEK jego członków. O tym musimy wszyscy pamiętać. Zwłaszcza gdy pojawiają się, nie zawsze pozytywne emocje. Zastanawiajmy się częściej, czy pisząc na listę o tym co mamy na myśli, nie ubieramy tego w słowa mogące kogoś urazić (dyskryminować). Powodem całego zamieszania jest bardziej forma i styl, nie zas treść wypowiedzi.
5. Pamiętajmy o szczególnej (podwójnej) roli Waldiego73.
Jego rola i wkład w działalność Stowarzyszenia są nie do przecenienia. Ze względu na warunki „zewnętrzne”, niektóre jego wypowiedzi traktuje jako bardziej „służbowe” niż „stowarzyszeniowe”, co pozwala spojrzeć na nie z innej perspektywy i bardziej je zrozumieć.
: 20 lut 2008, 13:02
autor: Spoterek
No właśnie. A co z tym Domem Dziecka ?
waluś71 wspominał.
O niczym ja som nie wiedil.
: 20 lut 2008, 13:08
autor: Xlem
Powyższy post jest dowodem na niesprawność systemu przepływu informacji w Stowarzyszeniu.Trzeba bedzie nad tym popracować. Myślę, że po rejestracji Stowarzyszenia oraz uruchomieniu naszej strony, idealnego miejsca komunikacji, problem ten zostanie rozwiązany.
Póki co możnaby nieco szerzej o działaniach Stowarzyszenia pisać w tym miejscu, o co apeluję do osób biorących udział w poszczególnych przedsiewzięciach.
: 20 lut 2008, 13:11
autor: suter
dlatego trzaby zrobic np. strone stowarzyszenia lub wydzielic osobny temat na forum do ktorego mieliby dostep tylko jego czlonkowie i podtemat np. HOT NEWS, lub cos w tym stylu moze(zreszta chyba juz rozmawialismy na cos w tym temacie)
: 20 lut 2008, 13:24
autor: Xlem
Nasi koledzy: bielik, bzik i martin pracują nad stroną Stowarzyszenia.
: 20 lut 2008, 13:26
autor: bzik
Spitfire pisze:Stowarzyszenie dla miłośników lotnictwa? Jakich?
Takich co mają pieniądze na drogi sprzęt i czas by w godzinach pracy stać pod płotem na Ożarowskiej? I w nagrodę wchodzą do Bazy?
A może dla wszystkich, którzy mogą przyjść w środku tygodnia, w środku dnia, na godzinę 12:00 do klubu i spotkać się z pilotem, podczas gdy w tym czasie siedzą w pracy, uczą się, są 100 i więcej km od Poznania?...
Dla kogo to stowarzyszenie?
Dużo tu goryczy Spitfire, widzę, że zebrało się trochę...
Pytasz, dla kogo to Stowarzyszenie. Mam wrażenie, że w tej sprawie od początku się nie rozumieliśmy. Tak widocznie pozostało. Otóż Stowarzyszenie jest dla Sił Powietrznych RP, wg mnie jest ono tym co mogliśmy i możemy jako cywile podarować polskiemu lotnictwu wojskowemu. Służba. Nie sobie. To powinno być naszym pierwszym przykazaniem. (Przynajmniej tak to widze, jeśli ktoś uważa, że widzę źle i sobie tego nie życzy niech zgłosi wobec mnie potrzebne wnioski formalne, poddam się odpowiedniej procedurze bezzwłocznie.) Proponowałbym spojrzeć na podniesiony przez Ciebie problem z tej właśnie perspektywy - dawania Siłom Powietrznym tego co jesteśmy w stanie dać. Raz będzie to obsługa fotograficzna (prawda, że nie bez przyjemności dla fotografujących), innym razem praca przy organizacji wystawy, wyprawa do domu dziecka z rzecznikiem Bazy czy stawanie w medialnej obronie Bazy gdy sytuacja tego wymaga.
Oczywiście nasza chęć wspierania lotnictwa wojskowego wypływa nie tylko z pobudek altruistycznych, ale i z ochoty do realizowania swoich pasji. To oczywiste, nie zpominajmy jednak, że nie zakładaliśmy kółka hobbystycznego, którego działalność skupia się na rywalizacji o to kto zrobi najlepsze zdjęcie, czy kto ile razy wejdzie do Bazy. Nie o to nam chyba chodzi.
Dlatego w tej perspektywie naprawdę trudno mi zrozumieć Twoje żale, bo jak niby miało by to wyglądać? Jak sprostać Twoim oczekiwaniom i kto ma to zrobić?
Jeszcze raz odpowiadając na zadane przez Ciebie pytanie powtórzę - Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny" powstało by wspierać i promować Siły Powietrzne RP, a powinno to robić jak najlepiej potrafi. Siłami wszystkich swoich członków. To zresztą dobry temat na spotkanie Stowarzyszenia, które warto wkrótce zwołać, by w rozmowie wyjaśnić sobie te i inne sprawy i podzielić sie nie tylko przyjemnościami ale i obowiązkami.
Pozdrawiam
: 20 lut 2008, 13:46
autor: eNwings
Odnosząc się do ostatnich kilkanastu postów i związaną z tym niefajną atmosfere jaka sie pojawiła w związku z tym że każdy z nas jest tylko człowiekiem, wydaje mi sie że dobrze byłoby gdyby każdy wziął sobie do serca i do głowy powyższy komentarz Xlema i Bzika bo to bardzo mądre słowa.
p.s. Czekam z utęsknieniem na jakieś spotkanko forumowo-stowarzyszeniowe bo mi sie za Wami teskni

.
: 20 lut 2008, 13:57
autor: waldi073
Panowie już wystarczy bo nie za chwile nie będziemy wiedzieli o co poszło.
Mam kolejne propozycje.
- w czwartek pilot aktualny o 12.00 - zapraszam wszystkich chętnych;
- w poniedziałek 25.02 o godziznie 18.00 w Kobylnicy spotkanie w Domu Dziecka - zapraszam jednego z fotografików;
- no i potrzebni są pasjonaci do prowadzenia zajęć z dzieciakami gimnazjum lotniczego na głuszynie. Zajęcia różnego typu czy z fotografi czy z techniki czy z mogelarstwa czy z metrologi. Proszę zastanowić się nad tematem z którego jesteście dobrzy i przeslać do mnie ewentualne tematy zajęć.
Oczywiście to jest podczas dnia kiedy szkoła funkcjonuje.
Szczegóły na najbliższym spotkaniu.
: 20 lut 2008, 14:04
autor: Witold Łożyński
A ja powiem tylko iż dziś do pomocy przyjechała na Ławicę tylko jedna osoba! Wczoraj też tylko jedna! Troszkę małe zainteresowanie pomaganiem...
W poniedziałek mam czas więc mogę pojechać!
Czy w takich przypadkach Waldek też jedziesz?
Można przygotować album ze zdjęciami aby takim dzieciakom pokazywać, ja mam teraz taki ale tylko cywilny - a raczej z tymi samolotami co lądowały na Ławicy.
: 20 lut 2008, 14:19
autor: FALCON300
z wielka chęcią bym pojechał do Domu Dziecka ale ja będę wracał dopiero do Poznania chyba ze sie cos zmieni to sie odezwę
: 20 lut 2008, 14:21
autor: Witold Łożyński
Spoko, tym razem ja pojadę. Jakiś podział zadań musi być - a u mnie ważne, że jest to po moim czasie pracy

: 20 lut 2008, 18:17
autor: pilot1989
witam czy wybiera się ktoś jutro na spotkanie na godzine 12 ???

: 20 lut 2008, 18:18
autor: Spoterek
Postaram się być...jak zdążę dojechać z Miro.
