Strona 53 z 69
: 02 mar 2008, 14:22
autor: eNwings
: 02 mar 2008, 22:48
autor: Spitfire
diskacz pisze:Dzisiejsze lądowanie A320 Lufy w Hamburgu
Wow! Niewiarygodne!

Zdjęcie naprawdę esktra, ale filmik...

Rzucało nim jak zabawką!
A wiesz może Diskaczu co stało się dalej? Krąg i kolejne podejście? Udane? Nieudane? A może odlot na inne lotnisko?
: 02 mar 2008, 23:09
autor: Zdun
: 03 mar 2008, 10:38
autor: Spitfire
Zdunie dzięki za fotki!
Zdun pisze:Proponuje wydzielić z tego tematu wątek wczorajszego lądowania LH w HAM do nowego teamtu.
Też o tym myślałem, ale nie jestem pewien czy ma to sens. Chyba, żeby dać temat bardziej ogólny "Niecodzienne lądowania"... Zobaczymy jak się watek dalej potoczy...
Tymczasem pytanie do eksperta meteo:
Diskczu, a mógłbyś przbliżyć nam warunki meteo podczas tego lądowania? Dla Ciebie to pewnie żaden problem.

Chodzi mi głównie o prędkość wiatru...
: 03 mar 2008, 15:53
autor: magda
Ogromne brawa dla pilota... niewiarygodny film

: 03 mar 2008, 16:39
autor: Spoterek
O jasny gwint. Brawa dla pilota, ale pytanie, dlaczego pozwolili mu siadać przy takim wietrze
Mam nadzieję, że w środę nie będzie tak wiać w Liverpool.
: 03 mar 2008, 16:46
autor: Tomii
Kontakt był na pewno.Na jakimś niemieckim forum były zdjęcia skrzydła bo lądowaniu.Jak znajde to podam link.
: 03 mar 2008, 18:08
autor: diskacz
Spitfire pisze:Tymczasem pytanie do eksperta meteo:
Diskczu, a mógłbyś przbliżyć nam warunki meteo podczas tego lądowania? Dla Ciebie to pewnie żaden problem.

Chodzi mi głównie o prędkość wiatru...
Kurczę, tylko nie wiem o której godzinie miało miejsce lądowanie. Gdyby ktoś podał, byłbym wdzięczny.
: 03 mar 2008, 18:35
autor: Spitfire
diskacz pisze:tylko nie wiem o której godzinie miało miejsce lądowanie. Gdyby ktoś podał
Jeśli wierzyć EXIFowi
zdjęcia, które pokazał nam Zdun to:
2008:03:01 14:49:35
Spoterek pisze:dlaczego pozwolili mu siadać przy takim wietrze

Dobre pytanie...

Poza wszystkim pewnie chodzi o presję finansową: strat dla linii, paliwa, etc. Co samo w sobie jest chore!

: 03 mar 2008, 19:59
autor: diskacz
No to jak o 14:50 to sytuacja wyglądała nastepująco:
METAR EDDH 011350Z 29030G44KT 8000 BKN029 BKN120 07/02 Q0989
TEMPO 30035G55KT 4000 SHRA BKN008=
To co pogrubiłem to dane dotyczące wiatru. W momencie pomiaru porywy osiągały 44 węzły (81,5 km/h). Jest to jednak poryw wiatru z 2 minut podczas obserwacji, a więc chwilowy podmuch wiatru. W tym dniu maksymalny wiatr wyniósł 93,6 km/h. Pas na którym lądował Airbus ma kierunek 230°, a z tego wynika, że składowa wiatru bocznego wyniosła aż 38 węzłów (70,4 km/h) w odniesieniu do porywu.
: 03 mar 2008, 20:15
autor: Spitfire
Dzięki
Diskaczu! Robi wrażenie!

No to jak: czemu mu pozwolono lądować?...
: 03 mar 2008, 20:18
autor: Robert i Adam
Pilot tego Airbus-a zachował zimną krew i "jajka miał tam gdzie trzeba ''
niesamowite lądowanie

: 03 mar 2008, 20:37
autor: Zdun
Spitfire pisze:Dzięki
Diskaczu! Robi wrażenie!

No to jak: czemu mu pozwolono lądować?...
A co mieli robić ? W promieniu kilkuset km. wiatr niczym nie róźnił się od tego w HAM. Co więc miał zrobić pilot jak nie próbować lądować ? Gdyby w momencie tuż przed przyziemieniem nie dostał bardzo mocnego podmuchu prawdopodobnie nie było by wogóle sprawy :]
: 04 mar 2008, 14:43
autor: paweltop
: 05 mar 2008, 00:06
autor: Pikus
A wiecie, że tym Airbusem co tak boczkiem siadał w HAM to powoził F/O ?

Pozdrowienia!