Strona 6 z 8

: 16 sie 2004, 07:44
autor: Witold Łożyński
Obawiam sie, że nigdy albo dopiero za 3-4 lata bo mamy nie dobór samolotów... 39elt już poszła w odstawke, kto następny... :evil:

: 16 sie 2004, 19:25
autor: Michał Król
Pewnego dnia ostatni pilot zgasi światlo i zamknie drzwi za soba jak tak dalej bedą likwidowac.... :(

: 16 sie 2004, 20:45
autor: Drzemi
Michał Król pisze:Pewnego dnia ostatni pilot zgasi światlo i zamknie drzwi za soba jak tak dalej bedą likwidowac.... :(
A niebo nasze patrolować będą BSLe... :cry:
Niepowinno być aż tak źle. Też dużo słyszałem o likwidacji jednostki w Mińsku, a MiGi cały czas huczą nad nim. :D Cóż dawiej stacjonowały u nas jeszcze wojska radzieckie no i naszych samolotów też było więcej, a teraz wszystko się kurczy i Rosjan u nas też nie ma.

: 16 sie 2004, 22:05
autor: Nostromo
Pewnego dnia ostatni pilot zgasi światlo i zamknie drzwi za soba
tylko bez takich makabrycznych wizji!!! :shocked!: aż mnie zmroziło...

: 16 sie 2004, 22:17
autor: Michał Król
To chyba juz nam niegrozi :) Wuj sam by nas uratowal.Ale patrzac jak nasi decydenci wybierali samolot wielozadanowy tj; ile lat to trwalo to mysle ze moglo by sie tak stac.

: 18 mar 2005, 14:56
autor: Anonymous
Coprawda dyskusja nieco przyschłą, ale wrzucę parę patyków w mrowisko.
Zdecydowanie uważam, że F16 najbardziej odpowiada naszym potrzebom.
Jest wyposażony w nowoczesne sensory i systemy ostrzegania, ma nowoczesny kokpit i wyświetlacz hełmowy oraz coś czego nie ma konkurencja, czyli b. szeroki weachlarz skutecznego uzbrojenia.
Gripen jako kostrukcja jest nowocześniejszy, ale ma parę minusów.
Po pierwsze słabszy silnik, stare powiedzenie mówi "In thrust we trust" :D
Co do silnika chyba wystarczy bo wszyscy wiedzą, że ciągu nigdy za dużo (jeżeli skorupa wytrzyma).
Jas ma także o 2 pylony pod skrzydłami mniej. To sporo, zakładając że polskie Vipery będą miały cft to można je obwieśić jak choinkę.
Zupełnie spokojnie 4xAIM120;4xAGM65, GBU3? JDAM albo AGM 154 JSOW jeżeli będą jeszcze produkowane; 1xALQ-184; 1xmoduł celowniczy Panther i 4500 tony paliwa (tak naprawdę 9000 funtów).
W przypadku Gripena ładunek mieszany wypada trochę słabiej. Po pierwsze Jeżeli masz 4xrakiety to zostają ci tylko 2 belki pod skrzydłami i jedna centralnie na dodatkowy zbiornik.
Na ten moment uzbrojenie Gripena to Aim9 i 120, AGM65; Stormshadow (taki brytyjski jsow tylko nie wiem czy naprowadzany i jak); AGM84 Harpoon i chyba jakieś LGB (nawet nie JDAM).
Zwłaszcze brak JDAMów boli, bo w naszych warunkach, przy regularnym zachmurzeniu bomby naprowadzane laserem znacząco tracą na skuteczności a GPS działa zawzsze i wszedzie
Jeden typ amunicji kasetowej to też nie za dobrze.
Zresztą Gripen nie osiągnął jeszcze swojego wieku dojrzałego i jego możliwości będą się dopiero rozszerzać a my potrzebujemy sprzętu już.
Drugiego przetargu na dodatkowe zabawki nie będzie przez następnych parędziesiąt lat.

Co do M2K to fajna bryczka ale konstrukcja równie stara jak F16, nieco węższy wybór uzbrojenia i zdecydowanie starsza elektronika.
No i niespecjalnie typowy bo wszystko musi być francuskie. Ostatnim razem jak ktoś tak zadecydował to zostaliśmy z ręką w nocniku a raczej w SECAMIE :D

: 18 mar 2005, 17:47
autor: Anonymous
Hehehe juz slysze placz urzednikow budzetowki przy kazdym odpalonym AIM120 czy AGM154. :D

: 18 mar 2005, 18:47
autor: Anonymous
Hehe, po to są pociski treningowe. Ale jak sądzę u nas będą to wielorazowe materiały jednokrotnego użytku. :D

: 18 mar 2005, 19:58
autor: Anonymous
czy nie myslicie ze dobrze bybylo aby polscy lotnicy juz teraz zapoznali sie z Falconem? a moze juz ktorys z pilotow mial okazje polatac na Falcon4? :P

: 18 mar 2005, 20:24
autor: Anonymous
Pewnie, że nie byłoby źle.
Musimy tylko trochę nad tym popracować

: 22 mar 2005, 09:36
autor: kenji
powtórzę to, co napisałem już wcześniej: na naszym obecnym poziomie rozwoju, nie jesteśmy w stanie samemu zbudować wielozadaniowego samolotu bojowego.

płatowiec to betka, problem w tym, co włożyć do środka tego samolotu.

elektroniki nie mamy żadnej, uzbrojenia też, silinków również.

toteż panowie zapytam: z czego Wy chcecie ten samolot zbudować?

silnik trzeba by kupić, awionikę całą także, systemy uzbrojenia również. no to jaki tutaj sens budowania "własnego" samolotu?

mnie też się nie podoba, że przez całe lata będziemy na smyczy wuja sama, też chciałbym, żeby Polska wzorem Izraela opracowała własne odpowiedniki najbardziej kluczowych podzespołów do F-16 (bo to by pozwoliło na uniezależnienie nas od USA).

niestety kiedyś byliśmy uciskani przez Wielkiego Brata, a dzisiaj wpadliśmy w objęcia Wuja Sama.
zmieniło się tylko zaopatrzenie w sklepach.

a co do państw bałtyckich, to słyszałem, że wkrótce przestrzeń nad nimi patrolować będzie eskadra z Mińska Mazowieckiego. yeah!!!

: 22 mar 2005, 10:28
autor: Witold Łożyński
Tak mysląc powinniśmy wybrać Mirage!! Moze nie jest najnowocześniejszy ale po to mamy sojuszników żeby oni mieli pożądny sprzęt, nas na to nie stać!
Mirage byśmy produkowali u siebie takie było założenie Dassault'a. Kokpi przecież juz robimy! A do tego mielibyśmy produkować je na eksport bo zakłady z Farncji chcą sie poświecić myśliwcu Rafale (tego z kolei w małej liczbie (12szt) mogłoby wziąć Lotnisctwo Marynarki Wojennej za pare lat).

Czy to nie byłby dobry pomysł?

Jedyny ból to rakt, że najwiecej palą ze wszystkich 3 oferowanych nam maszynek.

Pozdro

: 22 mar 2005, 11:01
autor: Anonymous
Z takiego punktu widzenia, to żeczywiście byłoby niezgorzej. Sęk w tym, że M2K ma stosunkowo niewiele przewag technicznych nad F16, i nie wiem z jakim był oferowanym wyposażeniem i uzbrojeniem. Ale z tego co się domyslam, to niestety tu oferta prezentowała się znacznie gorzej. Zakładając że nasze Vipery są bardzo "Sufo-podobne" to jest to narawdę duża różnica.
+ jak zanzaczyłem Mirage ma najbardziej z wszystkich nietypowe uzbrojenie.
Gdyby nasze myśliwce brały udział w jakiejś międzynarodowej operacji to raczej nie można by było liczyć na wsparcie materiałowe, bo Amerykanie tego nie mają, a Francuzi nas raczej nie dosponsorują.

: 22 mar 2005, 16:39
autor: kenji
jak znam życie to by się skończyło na tym, że w naszych fabrykach byśmy zbudowali samoloty tylko dla nas.
jakoś nie wyobrażam sobie żebyśmy w przetargach konkurowali z francuzami

no i jeszcze jedna sprawa: produkcja części? co poza płatowcem byśmy mogli sami w kraju wyprodukować??? czyli po co nam taka fabryka?

: 27 mar 2005, 09:13
autor: Anonymous
Z resztę nie jesteśmy gotowi do produkcji myśliwca, większość części i tak musielibyśmy kupić, bo nasze technologie materiałów nie pozwalają na budowanie czegokolwiek poza skorupą. Tak więc zostaje tylko ostateczny montaż, więc marzebia o nizależnej produkcji pozostają zupełnie nieosiągalne.