Strona 6 z 191

: 12 maja 2004, 22:02
autor: Drzemi
A ja się będę upierał, że nie mają :P W necie nie znalazłem nic ciekawego o tym (prawie nie szukałem, ale to szczegół...) znalazłem taki przewodnik po samolotach NATO no i przy Hawku mamy tak przy zespole napędowym:
Turbinowy silnik dwuprzepływowy (bla bla bla) o ciągu23,75kN (jakoś mało jak na silnik z dopalaniem)
+przy innych samolotach jest zaznaczone CIĄG xxxxkN Z DOPALANIEM jeśli mają afterburnera... ale ja się mogę mylić, może jakiś ekspert by się znalazł najlepiej z BAE na forum i wyjaśnił... :)

: 12 maja 2004, 22:08
autor: Ghost
Ja to tylko po dźwięku silnika rozpoznaję.

: 13 maja 2004, 13:10
autor: Ghost
Nie wiem jak wy ale ja byłem przed chwilą świadkiem jak jakiś pilot kręcił HAWK'iem niski pilotaż nad lotniskiem, już drugi raz dzisiaj. Mam nadzieję że będzie 3 i 4 8) To jest chyba lepsze niż Góraszka :D

: 13 maja 2004, 14:14
autor: Drzemi
Skoro już jesteśmy przy miłych widokach to wyłamię się od HAWKa...
Otóż na polskim sobie dziś siedzę o tu dźwięk kilku silników odrzutowych, nie widać nic. Za chwilę to samo. Potem znowu ale... moim oczom ukazała się para F-16! :) Tylko szkoda, że daleko... z tej sali akurat kiepsko widać, a i nauczycielka się patrzyła na mnie cały czas, że zamiast czytać to w okno zerkam... ;)

: 13 maja 2004, 14:18
autor: Nostromo
a co się przejmujesz :wink: , ja zawsze spoglądałam - nawet na sprawdzianach i na maturze (tylko drzewa zasłanialy niebo niestety). A jeszcze jak F-16, to juz w ogóle...
:twisted:

: 13 maja 2004, 14:25
autor: Drzemi
Tylko, że ona mnie nie nawidzi i tylko czeka żeby mnie za coś ochrzanić, a poza tym właśnie w tej klasie dużo drzew za oknem... Ale co tam kupuję kliszę i wybieram się jutro na lotnisko jak będzie pogoda w miarę OK. :)

: 13 maja 2004, 18:20
autor: Ghost
Iron a mógłbyś zdradzić do kiedy ten HAWK będzie w 31 blot.

: 17 maja 2004, 14:54
autor: fly_jabko
z lekcjami to chyba wszedzie tak jest, a polonistki sa naj gorsz... moja to mnie w sali tak przesadzila ze normalnie nic widac (zrobila ta celowo, ale ja i tak zawsze jestem "za oknem") a propo goraszki to plus tylko taki, ze zaproszone maszyny nieopodal mnie przelatuja, np w niedziele wieczorem jestem sobie na ogrodzie i slysze jakis sportowy silnik smiga... unosze glowe i widze bardzo nisko w niesamowicie ciasnym szyku 2 samoloty z ŻELAZNEGO niesamowity widok... ;)


fly...

: 17 maja 2004, 14:57
autor: fly_jabko

: 24 maja 2004, 11:10
autor: Witold Łożyński
No to sluchajcie tego;
Przez 4 lata chodzilem do szkoly na Starolece (LOXXII), jak wiadomo blsko Krzesin! Niejednokrotnie podczas zajec cos stratowlo wiec wtedu moj wzrok ladowal poza oknem co czesto konczylo sie uwaga nauczyciela - Witek znowu nie sluchasz, nie notujesz itp... ale przegiecie roku to bylo podczas sprawdzianu z fizy, strtowal 21szy no i oczywiscie wyjzalem przez okno by go zobaczyc (to juz odruch) a nauczycielka na to - Witek do mnie z kartka, myslisz ze tego nie widac ze sciagsz? no i bucik z fizy :evil: A na domiar zlego to byla dosc fatalna pogoda i MiGa nie zobaczylem.... :evil:
Fajnie nie? :(

: 24 maja 2004, 12:28
autor: fly_jabko
na wpewnym sensie to miala racje, bo dla mnie nawet dzwiek startujaceco miga jest nizwykle natchniajace (heh takie slowo chyba niestnieje) wiec zawsze mi pomaga...

: 24 maja 2004, 12:58
autor: Nostromo
eeeee... przesada. przez okno miałeś ściągać? :roll: niby jak...
to z kolei we wrześniu podczas NAMu czasami przed południem był taki huk :D pamiętam jedną matmę kiedy prof. musial przerwać na chwilę lekcję i odczekać aż przelecą, bo nic nie było słychać (otwarte okienka).

Z patrzeniem to juz gorzej bo drzewa i w ogóle, ale czasem widać było jak na Ławice się pasażerskie kierują albo jakiś śmigłowiec sobie leci (szczególnie sala od historii była do tego dobra, a tam praktycznie codziennie byłam

: 24 maja 2004, 13:45
autor: Drzemi
Jak były w Mińsku Harriery w marcu, miałem chemię a za oknem ścieżka podejścia do lądowania. Stałem przy tablicy, jakieś równanie reakcji, katody, anody, bla bla bla... No i tak piszę jestem już na połowie tablicy. Huk. Na lewo patrz :!: No i.... 3 Harriery w szyku :D A facet (wyjątkowo nawiedzony i lubiący męczyć uczniów) : "Co? Nie umiesz? Nie uważasz? Siadaj jak nie umiesz i pała! W sierpniu sobie poprawisz". Powiedziałem, że umiem tylko tak sobie przypominałem i dokończyłem. Ufff...
Warto wspomnieć, iż ta lekcja mnie niczego nie nauczyła poza nie stosowaniem sie do poleceń nauczyciela. :twisted: Harriery (2) przelatywały jeszcze raz i Migi-29 (3) a ja myślami i wzrokiem za oknem...

: 24 maja 2004, 19:28
autor: Witold Łożyński
No i dobrze...
Żaden nauczyciel nas nie powsztrzyma...

: 26 maja 2004, 07:57
autor: fly_jabko
no nie chodzilo mi o sciaganie z za okna, lecz o natchnienie...
raz pisze sobie sprawdzian i nic nie kumam... cos slysze... i juz "za oknem jestem" niby tylko iskierki lecialy, ale tak sie rozmarzylem, zrelaksowalem... ze znajdalszych zaulkow mej pamieci wykrzesalem cos wiadomosci... moze ocena nie byla jakas super, ale zawsze ne but...


pozdro fly...