Spitfire pisze:Łosiu, dzięki za wpis. Witaj wśród Nas!
Dzięki za miłe przyjęcie.
Przeczytałem cały wątek i muszę przyznać, że jest trochę pomieszania w dziedzinie wiedzy o antenach, więc malutki wykład.
Otóż można oczywiście słuchać na wszystkim, nawet na kawałku drutu. Ale jeśli chcemy słyszeć z daleka, to powinniśmy zadbać o
dobrą antenę. Co to znaczy? Przede wszystkim powinna to być antena na pasmo lotnicze. Oczywiście pasmo lotnicze jest wyjątkowo szerokie i zawsze będzie to albo antena kompromisowa (zestrojona na wybrane kilka MHz z tego pasma), albo postawimy antenę, którą będziemy od czasu do czasu przestrajać - ale to opcja niewygodna i wymaga dostępu do anteny. Jeśli zaś antena spełniać ma drugi warunek: jak najwyższa lokalizacja, to będzie trudno biegać co jakiś czas na dach w celu przestrojenia anteny.
Więc musimy zdecydować się na jakiś wycinek pasma i tam zestroić antenę. Jak? Porządni producenci podają zależność długości stroika od częstotliwości, więc wystarczy miarka i kluczyk do dobrego skontrowania ustawienia.
Kabel połączeniowy (feeder) powinien być dobrej jakości, o impedancji 50 omów i możliwie niedużej tłumienności, zwłaszcza jeśli ma mieć znaczną długość (odbiornik - antena). Jednak jeśli odległość ta jest umiarkowana (np. 10 m) to nie ma co szaleć z drogimi kablami - częstotliwości pasma lotniczego nie są przecież aż tak wysokie (max. 138 MHz), to nie gigaherze!
Ktoś to podał link do - moim zdaniem - poczciwie wyglądającej anteny stacjonarnej (
http://www.anteny.net.pl/antena_58_118_136.htm), nie mam jej, ale - powtórzę -
wygląda dobrze (producent zresztą z pewnych względów też!), mam nadzieję, że będzie sie dobrze sprawować. Trzeba ją tylko wynieść jak najwyżej nad dach.
Zwracam uwagę, że pasmo dobrego działania anteny (współczynnik SWR poniżej 1,5) to zaledwie 4 MHz, trzeba więc wybrać najciekawszy wycinek pasma lotniczego i tam zestroić antenę. Nie znaczy to oczywiście, że poza tym wycinkiem nie będzie nic słychać, będzie tylko słychać im dalej, tym gorzej. Ważniejsze jednak jest wysokie usytuowanie anteny, które może kompensować wzrost strat na krańcach pasma lotniczego. Ja NB. słucham na antenie zestrojonej na 145 MHz, ale za to usytuowanej ponad 20 m nad poziomem gruntu - i słyszę z dalekaaaaaa
To tyle tytułem 1. wykładu. Jeśli macie pytania - pytajcie śmiało!
Pozdrawiam
Łoś
.