Strona 42 z 209

: 08 maja 2007, 14:40
autor: Xlem
Patriot, Ty wspomniałeś o amerykaninie powołujac sie na ten wywiad, nie na swoje przeczucia!
"...W 'Lotnictwie' nr 5 jest wywiad z ministrem ON, wspomina tam, że na jednym samolocie Amerykanin przekroczył ograniczenia eksploatacyjne ..."
W ten sposób wprowadziłeś w błąd osoby, które nie czytały tago artykułu.
Zachowałeś się poprostu dokładnie jak, tak często krytykowani przez nas dziennikarze "profesjonaliści".

: 08 maja 2007, 17:18
autor: Patriot
Tak, wyraźiłem sie nieprecyzyjnie, shame on me :oops: , przepraszam wszystkich których mogłem wprowadzić w błąd.
Nie mam jeszcze tego numeru, widziałem kilka dni temu w empiku.
Po prostu skojarzyłem to z amerykaninem. Nie myślisz chyba Xlemie, że nasze władze (w swojej 'polityce informacyjnej') oprócz podania suchego faktu, zechciałyby ujawnić coś kolwiek więcej na ten temat. Mamy szczęście, że i tak cokolwiek na ten temat wiadomo.
Tak czy inaczej, wydaje mi sie (takie mam przeczucie), że za ten 'incydent' odpowiada amerykanin. Nie wydaje mi sie, żeby któryś z polskich (ciągle jeszcze uczących się) pilotów mógł przekroczyć 10g.
Tam w USA jest inna mentalność, pilot po prostu nie boji się czasami przekraczać przepisów. Byćmoże był sam na oblocie technicznycm i poczuł sie jak u siebie... over g over g :lol:

: 08 maja 2007, 18:05
autor: Spitfire
Z pół godzinki temu, ok. 18:34 usłyszałem piękny, przeciągły huk od strony EPKSu. Ewidentnie coś startowało, może nawet nie jedno... Brzmiało to jak nasze efy. Niestety, nic nie udało mi się zaobserwować. Czy ktoś może widział, słyszał lub po prostu wie co to było?

: 08 maja 2007, 18:08
autor: Patriot
Może wreszcie zaczeli loty 'po zachodzie' ? :P

: 08 maja 2007, 18:15
autor: Spitfire
Nie wiem jak tam słońce w Kielcach, ale w Poznaniu jeszcze nie zaszło! :P Zrobi to o 20.30 czasu letniego, czyli dla ułatwienia za godzinę i kwadrans. :P

: 08 maja 2007, 18:16
autor: Ronin
Spitfire pisze:Z pół godzinki temu, ok. 18:34 usłyszałem piękny, przeciągły huk od strony EPKSu. Ewidentnie coś startowało, może nawet nie jedno... Brzmiało to jak nasze efy. Niestety, nic nie udało mi się zaobserwować. Czy ktoś może widział, słyszał lub po prostu wie co to było?
To byla Suka. :) Takie nagle zaskoczenie :shock:

: 08 maja 2007, 18:21
autor: Patriot
Nie odrazu będą przeciesz startowć w nocy, w procesie szkolenia, a takie jest prowadzone w eskadrze, skala trudności powinna być zwiększana stopniowo. Jeżeli pobędą TAM z godzinę to w momencie lądowania Słońce będzie już nisko nisko nad horyzontem. Biorąc pod uwage zachmurzenie, to może być już zmierzch.

UPDATE:
Ronin pisze:To byla Suka. :) Takie nagle zaskoczenie :shock:
No i sie wyjaśniło, to jeszcze nie to...

: 08 maja 2007, 18:24
autor: Patriot
:oops: sorry double post

p.s. A ta Suka Ronin to skąd może wiesz ?

: 08 maja 2007, 18:33
autor: Ronin
Patriot pisze::oops: sorry double post

p.s. A ta Suka Ronin to skąd może wiesz ?
Widzialem ja przez okno niestety byla juz dosc wysoko, wiec zadnych oznaczen nie bylem w stanie dojrzec

: 08 maja 2007, 18:36
autor: Spitfire
Patriot pisze:Nie odrazu będą przeciesz startowć w nocy...
Pewnie i racja. Ale w AUPie ani śladu o lotach innych niż do 12:40 UTC. Chyba, że to dla zmylenia przeciwnika! 8) :lol:

Roninie, dzięki za odpowiedź! I gratuluję możliwości konfrontacji naocznej! :D Przyłaczam się jednak do pytania Pata: wiesz może coś więcej: skąd ona tutaj i o tej porze?

: 08 maja 2007, 18:45
autor: Ronin
Spitfire pisze:
Patriot pisze:Nie odrazu będą przeciesz startowć w nocy...
Pewnie i racja. Ale w AUPie ani śladu o lotach innych niż do 12:40 UTC. Chyba, że to dla zmylenia przeciwnika! 8) :lol:

Roninie, dzięki za odpowiedź! I gratuluję możliwości konfrontacji naocznej! :D Przyłaczam się jednak do pytania Pata: wiesz może coś więcej: skąd ona tutaj i o tej porze?
Niestety nie wiem, ale to juz druga "suka" lecaca tak pozno w ostatnim czasie

: 08 maja 2007, 19:37
autor: Loma
Patriot pisze:Tak czy inaczej, wydaje mi sie (takie mam przeczucie), że za ten 'incydent' odpowiada amerykanin. Nie wydaje mi sie, żeby któryś z polskich (ciągle jeszcze uczących się) pilotów mógł przekroczyć 10g.
Tam w USA jest inna mentalność, pilot po prostu nie boji się czasami przekraczać przepisów. Byćmoże był sam na oblocie technicznycm i poczuł sie jak u siebie... over g over g :lol:
W przeciwieństwie do F-15 np, F-16 ma G-Limitator, tzn, że FLCS (Flight Control System) nie zezwoli samolotowi na przekroczenie pewnej ilości 'G'.

Poniżej kąta natarcia równemu 15 stopni - 9.0/-3.0. Wraz ze wzrostem kąta natarcia ilość dopuszczalnego przeciążenia spada. Dla 25 stopni wynosi już tylko 1 g.

I tak dla F-16C (CAT I) dopuszczalne przeciążenia wynoszą:
  • * W czystej konfiguracji - 9.0/-3.0 sym. g
    * Z dodatkowym zbiornikiem na pylonie 5 (centerline) - 7.0/-2.5 (9.0/-3.0 dla pustych zbiorników zew.)
    * Dwa zbiorniki pod skrzydłami - 7.0/-2.5 (8.5/-3.0 puste)
Nie wiem czy Polacy latają w konfiguracji CAT III więc nie będę pisał jakie są ograniczenia, chyba że jest ktoś bardzo zainteresowany?

Czyli pilot, jeśli w ogóle miało to miejsce, nie przeciążył samolotu w czystej konfiguracji.

Pozdrawiam :)

: 08 maja 2007, 20:11
autor: Patriot
Co nie znaczy oczywiście Loma, że osiągnięcie krótkotrwałego przeciążenia rzędu 10g i więcej nie jest możliwe. Np w zwrocie bojowym z optymalnym corner velocity gdy nie zostały przekroczone pewne wartości @ natarcia, albo w naddźwiękowej.
Swoją drogą to kiedyś pilot F-15 osiągnął chyba coś około 40g :shock: !, pilot dostał glock-u, ledwo to przeżył, ale jakimś cudem skończyło sie szczęśliwie. Może Ty Loma masz więcej info na ten temat ?

FLCS bywa przydatny :lol: , dlaczego 15-stki go nie mają ?
Loma pisze:Nie wiem czy Polacy latają w konfiguracji CAT III więc nie będę pisał jakie są ograniczenia, chyba że jest ktoś bardzo zainteresowany?
Ja

: 08 maja 2007, 20:55
autor: Loma
Bardzo krótkotrwałego bo FLCS szybko sprowadzi tę wartość do 9 g. Samolot musiałby lecieć z prędkością naddźwiękową żeby coś takiego się stało. Wątpię żeby to był powód, podejrzewam, że miało to miejsce z podwieszonym zbiornikiem.

-15 nie maja FLCS bo nie są tzw. elektronicznym odrzutowcem. Maja tradycyjny układ sterowania a nie Fly-by-wire.

Parę -15 przekroczyło tę normę. Ten przypadek, o którym mówisz miał miejsce podczas ACM. Ale szczegółów nie znam. Wiem tylko, że pilot stracił orientację bo kolor nieba i oceanu był bardzo podobny tego dnia.

Wiem natomiast, że F-15, który stoi teraz przy bramie bazy Elmendorf, AK został przeciążony. Pilot stracił przytomność podczas ACM, samolot kontynuował lot na pełnym AB. Jak pilot się ocknął znajdował się na wysokości 5000 stóp pędząc 900 węzłów w stronę oceanu, przyciągnął drążek i 15 g później udało mu się wyrównać lot. Skrzydła się zgięły, ale udało mu się bezpiecznie wylądować, a samolot od tej pory był nielotem.

Był też przypadek podczas pierwszej wojny w zatoce, choć wartośc nie była wówczas znacznie przekroczona. Pilot zabierał się wtedy za zestrzelenie MiGa :)

: 10 maja 2007, 12:11
autor: damian
Zmieniając nieco temat mam pytanie, czy już się rozpoczęŁy loty nocne?? ZdawaŁo mi się że wczoraj rozlegaŁ sie dzwięk startującego efa o zmroku ??