I tak oto w biblioteczce znalazła się 100 książka (choć przez moje ręce przewinęło się ich znacznie więcej, a kilka mam w wersji elektronicznej). Tak się złożyło, że była to akurat ta o 34 PLM naszego forumowego kolegi (pozdrowienia dla niego i podziękowania za dedykację!). Z tej liczby tylko 2-3 (jak choćby prezent od dziewczyny w postaci Skrzydeł wojny) nie opisują mojej ulubionej tematyki, czyli polskiego lotnictwa wojskowego w okresie od 1943 roku (na wschodzie), po czasy obecne.

Kolejną już ustrzeliłem na allegro i mam chętkę na następną







