Strona 5 z 9

: 05 sty 2007, 17:04
autor: Xlem
W sprzedaży jest już 5 numer.
Na "rozkładówce" Su-7, na płycie AH-64 a wna kartach m.in.: Mirage 2000, Typhoon, An-2.

: 06 sty 2007, 11:08
autor: Gadoma
:D ta encyklopedia zaczyna się robić coraza lepsza. Pewnie podochodziły do nich słuchy, że maniacy lotnictwa nażekają i dlatego moze się poprawiło. ale w to wątpie bo pewnie cała encyklopedię mieli opracowaną juz dawno a dopiero teraz wydają. ale wszystko jest możliwe.

: 09 sty 2007, 08:51
autor: Grzes
Kilka słów co do Su-7...
Podana liczba Su-7U powinna wynosić 8szt.
"Su-7 słuzyły do treningu pilotów Su-20, Su-22M4 i Su-22UM3K" - z dwoma ostatnimi to oczywista nieprawda
"Su-7 z 5.PLMS podjeły w imieniu Polski (a w interesie ZSRR) potajemną role bombowców atomowych" - troche niepotrzebne moim zdaniem wtykanie komentarzy politycznych do opracowania
Na rysunku Su-7 "23" (z dziwnymi szachownicami z białą obwódką, jakie na pewno nie występowały na naszych Su-7) samolot ciekawostka, bo w 1971r. został przekazany lotnictwu CSRS w zamian za zestrzelony przez naszego MiGa-21 Czechosłowackiego Su-7 :wink:

Właśnie obejrzałem film o AH-64... Hmmm... dziwnie znajomy (a jednocześnie strasznie meczący) jezyk propagandy sukcesu i idealnego produktu

: 09 sty 2007, 17:57
autor: Patriot
A powiedzcie mi, bo ja tych czasów zbyt nie pamieatm, czy to prawda, ze Su-7 to był najbardziej dymiący (zwłaszcza przy starcie), a jednocześnie o najkrutszyn zasięgu samolot w historii naszych SP ?
Grzes pisze:Właśnie obejrzałem film o AH-64... Hmmm... dziwnie znajomy (a jednocześnie strasznie meczący) jezyk propagandy sukcesu i idealnego produktu)
Grzes, trudno sie dziwić, Apache juz wielokrotnie udowadnial ze to świetny śmigłowiec

: 09 sty 2007, 18:25
autor: Grzes
"bardzo seksowny" "wielu żołnierzy zakochało sie w Apache" hmmm...

: 09 sty 2007, 18:40
autor: Grzes
Jeśli chodzi o Su-7, jego najmniejszy zasieg to ok.1450km (tu w zależności od wersji), a np.Lim-6 ok. 1080km.
A co do kopcenia... hmm, trudno powiedzieć, ale oglądając fotki z Su-7 nie widac by strasznie kopciły, w przeciwieństwie do MiGów-29, znaczących niebo "czarnymi smugaczami".
A widziałes MiGa-29 przy starcie? Niezła zadyma !!!

: 09 sty 2007, 19:51
autor: Patriot
Grzes pisze:"bardzo seksowny" "wielu żołnierzy zakochało sie w Apache" hmmm...
No wiesz, każdy ma prawo do wyrazania swoich uczuć w stosunku do maszyny, którą lata, zresztą wiadomo, ze to wiele zależy od mentalności danej nacji
Grzes pisze:A widziałes MiGa-29 przy starcie? Niezła zadyma !!!
Widziałem, widziałem, zdaje sie ze F-4 czy F-104 z silnikami P&W J-79 kopci jeszcze bardziej od MiGa.
p.s. A tą historie o niemiłośiernie kopcącym Su-7 to słyszałem dawno temu od wujka, który służył w lotnictwie, chcialem to tylko zweryfikować.

: 10 sty 2007, 06:48
autor: fly_jabko
chyba chodzi Ci o F-4 bo te rzeczywiscie lubily ładnie kopcic, ale jak kiedys stalem w osi pasa za startujacymi parami fulcrumów ( w dosc duzej odleglosci za plotem niestety) to jak silniki weszlu na wyzsze obroty to noc nie widzialem ze startu :P dopiero jak juz sie podnisly to widzialem sylwetke MiG :)

: 10 sty 2007, 08:31
autor: Xlem
Grześ, z tym najmniejszym zasiegiem to chyba jakaś pomyłka.
Bardzo często w literaturze podawany jest zasieg maksymalny w konfiguracji gładkiej lub do przebazowania, który z promieniem działania bojowego ma niewiele wspólnego.
Z drugiej strony mały zasięg a zwłaszcza promień działania z wiekszą ilością uzbrojenia były pietą achillesową samolotów radzieckich (do czasu rodziny Su-27).
Na początku lat dziewięcdziesiatych, gdy Powidz odwiedzały pierwsze delegacje zachodnie (np. Szwedzi) pokazywano im Su-20 obwieszone bombami na maksa. Pamietam zdjęcie z 18 bombami 50 kg i dwoma 250 (lub 500). Tylko że z takim ładunkiem promień działania maszyny był bardzo mały, chyba nieco ponad 200 km.

: 10 sty 2007, 08:33
autor: fly_jabko
Xlem pisze: chyba nieco ponad 200 km.
nie, no az tak maly chyha nie? co on swoich mial by bombardowac??

: 10 sty 2007, 16:03
autor: Patriot
W ówczesnych planach przewidywalnego konfliktu (NATO vs Układ Warszawski) , operując z baz w pobliżu frontu Su-7 mógł sie stać takim bombowcem frontowym (coś jak F-105 albo Su-24) mogącym przenosic taktyczną broń jądrową wgłąb obszaru przeciwnika...huh, Lepiej, ze do tego nie doszło :?

: 10 sty 2007, 20:18
autor: Grzes
Xlem pisze:Grześ, z tym najmniejszym zasiegiem to chyba jakaś pomyłka.
Bardzo często w literaturze podawany jest zasieg maksymalny w konfiguracji gładkiej lub do przebazowania, który z promieniem działania bojowego ma niewiele wspólnego.
No tak, takie dane znalazłem gdzieś pod ręka i to jest konfiguracja gładka, a Patriot nie precyzował że chodzi mu o promień działania bojowego
Xlem pisze: Na początku lat dziewięcdziesiatych, gdy Powidz odwiedzały pierwsze delegacje zachodnie (np. Szwedzi) pokazywano im Su-20 obwieszone bombami na maksa. Pamietam zdjęcie z 18 bombami 50 kg i dwoma 250 (lub 500). Tylko że z takim ładunkiem promień działania maszyny był bardzo mały, chyba nieco ponad 200 km.
Mam chęć na taki modelik :D

: 11 sty 2007, 08:24
autor: suter
Grzes wierzew w Ciebie jezeli chodzi o ten model, na bank bedzie rewela :D

: 11 sty 2007, 08:33
autor: fly_jabko
ja kiedys mialem ale przy przebazowaniu ulegl katastrofie a ze juz mu sie resurs godzinowy konczyl nie polecial do wzl i skonczul jako magazyn czesci zamiennych

: 13 sty 2007, 08:43
autor: Grzes
suter pisze:Grzes wierzew w Ciebie jezeli chodzi o ten model, na bank bedzie rewela :D
Wiesz, największy problem jest w zdobyciu takiej ilości uzbrojenia bombowego :?