"Wielka Encyklopedia Lotnictwa"
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- Grzes
- Prawie moderator!

- Posty: 3724
- Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
- gadu: 0
- Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska
Kilka słów co do Su-7...
Podana liczba Su-7U powinna wynosić 8szt.
"Su-7 słuzyły do treningu pilotów Su-20, Su-22M4 i Su-22UM3K" - z dwoma ostatnimi to oczywista nieprawda
"Su-7 z 5.PLMS podjeły w imieniu Polski (a w interesie ZSRR) potajemną role bombowców atomowych" - troche niepotrzebne moim zdaniem wtykanie komentarzy politycznych do opracowania
Na rysunku Su-7 "23" (z dziwnymi szachownicami z białą obwódką, jakie na pewno nie występowały na naszych Su-7) samolot ciekawostka, bo w 1971r. został przekazany lotnictwu CSRS w zamian za zestrzelony przez naszego MiGa-21 Czechosłowackiego Su-7
Właśnie obejrzałem film o AH-64... Hmmm... dziwnie znajomy (a jednocześnie strasznie meczący) jezyk propagandy sukcesu i idealnego produktu
Podana liczba Su-7U powinna wynosić 8szt.
"Su-7 słuzyły do treningu pilotów Su-20, Su-22M4 i Su-22UM3K" - z dwoma ostatnimi to oczywista nieprawda
"Su-7 z 5.PLMS podjeły w imieniu Polski (a w interesie ZSRR) potajemną role bombowców atomowych" - troche niepotrzebne moim zdaniem wtykanie komentarzy politycznych do opracowania
Na rysunku Su-7 "23" (z dziwnymi szachownicami z białą obwódką, jakie na pewno nie występowały na naszych Su-7) samolot ciekawostka, bo w 1971r. został przekazany lotnictwu CSRS w zamian za zestrzelony przez naszego MiGa-21 Czechosłowackiego Su-7
Właśnie obejrzałem film o AH-64... Hmmm... dziwnie znajomy (a jednocześnie strasznie meczący) jezyk propagandy sukcesu i idealnego produktu
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
A powiedzcie mi, bo ja tych czasów zbyt nie pamieatm, czy to prawda, ze Su-7 to był najbardziej dymiący (zwłaszcza przy starcie), a jednocześnie o najkrutszyn zasięgu samolot w historii naszych SP ?
Grzes, trudno sie dziwić, Apache juz wielokrotnie udowadnial ze to świetny śmigłowiecGrzes pisze:Właśnie obejrzałem film o AH-64... Hmmm... dziwnie znajomy (a jednocześnie strasznie meczący) jezyk propagandy sukcesu i idealnego produktu)
konto nieaktywne/account disabled
- Grzes
- Prawie moderator!

- Posty: 3724
- Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
- gadu: 0
- Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska
Jeśli chodzi o Su-7, jego najmniejszy zasieg to ok.1450km (tu w zależności od wersji), a np.Lim-6 ok. 1080km.
A co do kopcenia... hmm, trudno powiedzieć, ale oglądając fotki z Su-7 nie widac by strasznie kopciły, w przeciwieństwie do MiGów-29, znaczących niebo "czarnymi smugaczami".
A widziałes MiGa-29 przy starcie? Niezła zadyma !!!
A co do kopcenia... hmm, trudno powiedzieć, ale oglądając fotki z Su-7 nie widac by strasznie kopciły, w przeciwieństwie do MiGów-29, znaczących niebo "czarnymi smugaczami".
A widziałes MiGa-29 przy starcie? Niezła zadyma !!!
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
No wiesz, każdy ma prawo do wyrazania swoich uczuć w stosunku do maszyny, którą lata, zresztą wiadomo, ze to wiele zależy od mentalności danej nacjiGrzes pisze:"bardzo seksowny" "wielu żołnierzy zakochało sie w Apache" hmmm...
Widziałem, widziałem, zdaje sie ze F-4 czy F-104 z silnikami P&W J-79 kopci jeszcze bardziej od MiGa.Grzes pisze:A widziałes MiGa-29 przy starcie? Niezła zadyma !!!
p.s. A tą historie o niemiłośiernie kopcącym Su-7 to słyszałem dawno temu od wujka, który służył w lotnictwie, chcialem to tylko zweryfikować.
konto nieaktywne/account disabled
Grześ, z tym najmniejszym zasiegiem to chyba jakaś pomyłka.
Bardzo często w literaturze podawany jest zasieg maksymalny w konfiguracji gładkiej lub do przebazowania, który z promieniem działania bojowego ma niewiele wspólnego.
Z drugiej strony mały zasięg a zwłaszcza promień działania z wiekszą ilością uzbrojenia były pietą achillesową samolotów radzieckich (do czasu rodziny Su-27).
Na początku lat dziewięcdziesiatych, gdy Powidz odwiedzały pierwsze delegacje zachodnie (np. Szwedzi) pokazywano im Su-20 obwieszone bombami na maksa. Pamietam zdjęcie z 18 bombami 50 kg i dwoma 250 (lub 500). Tylko że z takim ładunkiem promień działania maszyny był bardzo mały, chyba nieco ponad 200 km.
Bardzo często w literaturze podawany jest zasieg maksymalny w konfiguracji gładkiej lub do przebazowania, który z promieniem działania bojowego ma niewiele wspólnego.
Z drugiej strony mały zasięg a zwłaszcza promień działania z wiekszą ilością uzbrojenia były pietą achillesową samolotów radzieckich (do czasu rodziny Su-27).
Na początku lat dziewięcdziesiatych, gdy Powidz odwiedzały pierwsze delegacje zachodnie (np. Szwedzi) pokazywano im Su-20 obwieszone bombami na maksa. Pamietam zdjęcie z 18 bombami 50 kg i dwoma 250 (lub 500). Tylko że z takim ładunkiem promień działania maszyny był bardzo mały, chyba nieco ponad 200 km.
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
W ówczesnych planach przewidywalnego konfliktu (NATO vs Układ Warszawski) , operując z baz w pobliżu frontu Su-7 mógł sie stać takim bombowcem frontowym (coś jak F-105 albo Su-24) mogącym przenosic taktyczną broń jądrową wgłąb obszaru przeciwnika...huh, Lepiej, ze do tego nie doszło 
konto nieaktywne/account disabled
- Grzes
- Prawie moderator!

- Posty: 3724
- Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
- gadu: 0
- Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska
No tak, takie dane znalazłem gdzieś pod ręka i to jest konfiguracja gładka, a Patriot nie precyzował że chodzi mu o promień działania bojowegoXlem pisze:Grześ, z tym najmniejszym zasiegiem to chyba jakaś pomyłka.
Bardzo często w literaturze podawany jest zasieg maksymalny w konfiguracji gładkiej lub do przebazowania, który z promieniem działania bojowego ma niewiele wspólnego.
Mam chęć na taki modelikXlem pisze: Na początku lat dziewięcdziesiatych, gdy Powidz odwiedzały pierwsze delegacje zachodnie (np. Szwedzi) pokazywano im Su-20 obwieszone bombami na maksa. Pamietam zdjęcie z 18 bombami 50 kg i dwoma 250 (lub 500). Tylko że z takim ładunkiem promień działania maszyny był bardzo mały, chyba nieco ponad 200 km.
