Strona 37 z 62

: 06 sty 2008, 21:14
autor: suter
zaluje jedynie ze nie moglem byc od poczatku, dlatego nie pomoglem przy wiekszosci, ale ciesze sie ze jeszcze cos dla mnie zostalo ;)
co do piwka to jestem zawsze za :D

: 06 sty 2008, 21:15
autor: tomash
FALCON300 pisze:słuchajcie moze za jakies 2 tygodnie poszli byśmy na jakieś piwko co wy na to?
Tak :)

Co prawda drużyna pod przewodnictwem prezesa zaliczyła mniej planszy, ale my nie szliśmy na ilość tylko na jakość :) Na fotkach zresztą widać z jaką matematyczna precyzją przyklejaliśmy fotki:)
My również posługiwaliśmy panelami, z tym że nasze były prosto ułożone :P ;)

: 06 sty 2008, 22:02
autor: Anonymous
No więc powiem, że grubo. Otwierając artykuł nie spodziewałem się aż czegoś takiego. Gratulacje dla Bzika. ps a nic się nie pochwaliłeś ostatnio :)
Podczas gdy wielu ludzi będzie sądzić się z wojskiem w związku z hałasem wydawanym przez F-16, oni nie mogą żyć bez myśliwców. To pasjonaci ze Stowarzyszenia Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny".
Dla tysięcy poznaniaków baza lotnicza w Krzesinach jest powodem do narzekań. Mówią, że przez F-16 ciężko im żyć, a wartość ich działek spada. Są jednak i tacy, którzy postanowili wspierać armię i promować polskie Jastrzębie. Rozmawiamy o tym z Piotrem Łysakowskim*

Michał Karbowiak: Można lubić hałas wydawany przez Jastrzębie?

Piotr Łysakowski: - Oczywiście. Początek naszej grupie dały m.in. spotkania przy ulicy Ożarowskiej, przy płocie bazy lotniczej, gdzie przychodziliśmy oglądać, ale i słuchać samolotów. A warto przypomnieć, że spotykaliśmy się tam, nim do Polski przyleciały pierwsze F-16. Są nawet między nami tacy, którzy porównują odgłos silnika odrzutowego do muzyki, ale to już kwestia bardzo oryginalnych upodobań. Tam, gdzie mieszkam, również dochodzą dźwięki F-16 i mi one nie przeszkadzają, choć rozumiem, że nie każdy musi podzielać takie podejście.

No właśnie. Chyba jest pan w mniejszości, razem z wojskowymi.

- I to jest właśnie mit, który chcemy obalić. Bo wielu ludzi chciałoby widzieć problem myśliwców w formie czarno - białej. Według tej koncepcji z jednej strony są źli wojskowi, a z drugiej cierpiący cywile, którzy nienawidzą samolotów.

A tak nie jest. W naszym stowarzyszeniu mamy ludzi, którzy są cywilami, co więcej, mieszkają blisko lotniska, np. w Głuszynach czy Luboniu. Warto też pamiętać, że są mieszkańcy samych Krzesin czy Głuszyny, którzy nie protestują. Dla nich baza jest elementem krajobrazu, jej istnienie niesie ze sobą wiele korzyści dla miasta. Baza była w tym miejscu wcześniej niż nowe osiedla. Dlatego dziwi mnie histeria wokół F-16.

Histeria?

- Tak. Bo oprócz hałasu mówi się o tym, że samoloty wydzielają substancje rakotwórcze lub inne niestworzone historie.

Wydzielaniu szkodliwych spalin chyba jednak nie można zaprzeczyć

- Paliwo, na jakim latają „efy”, nie odbiega istotnie od innych paliw lotniczych i nigdy nie wykazano jakiejś wyjątkowej szkodliwości spalin. W ogóle jeśli o spalinach mowa, to akurat Jastrzębie wydzielają ich stosunkowo niewielkie ilości, w odróżnieniu od używanych jeszcze w Polsce samolotów sowieckiej konstrukcji jak Mig-29 czy Su-22.

Oczywiście rozumiem też ludzi, którym dźwięk silników przeszkadza i jeśli prawo stwarza im taką możliwość, niech starają się o odszkodowania. Nie widzę jednak powodu, by robić z tego taki wielki dramat, sprawę życia i śmierci.

A nie jest tak, że lotnisko w Krzesinach jest po prostu zbyt blisko miasta?

- To jest w dużej mierze konsekwencja rozbudowy miasta. Ale lotnisko wojskowe w mieście to nie ewenement. Podobnie jest w Madrycie czy Waszyngtonie. Proszę też zauważyć, że jak nad miastem leciały Migi-21, to nikt nie protestował.

Nie boi się pan, że będziecie stawiani w opozycji do stowarzyszenia Ekologiczne Marlewo, które najgoręcej protestuje przeciw F-16 ?

- My nie jesteśmy żadnym antystowarzyszeniem ani nie występujemy przeciwko komukolwiek, także przeciwko Stowarzyszeniu Ekologiczne Marlewo. Oczywiście nie będziemy się uchylać od rozmowy o problemach związanych z Jastrzębiami, ale trzeba to zrobić spokojnie i w kulturalnej atmosferze.

Naprawdę myśli pan, że uda się wam przekonać kogoś do F-16 ?

- Przecież nikt nie rodzi się z zamiłowaniem do samolotów. Najpierw trzeba to poznać, żeby się w tym zakochać. Będziemy organizować wystawy fotograficzne, zapraszać ciekawych ludzi i ogólnie wspierać lotnictwo wojskowe. Takie są nasze cele. Być może poznaniacy dostrzegą, że stacjonujące tu samoloty mogą być bardziej powodem chluby mieszkańców niż utrapieniem. Poznań ma przecież piękne lotnicze tradycje.



* Piotr Łysakowski jest prezesem Stowarzyszenia Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny". Z zawodu grafik

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4814143.html

: 06 sty 2008, 22:35
autor: bzik
lordVader pisze:No więc powiem, że grubo. Otwierając artykuł nie spodziewałem się aż czegoś takiego. Gratulacje dla Bzika. ps a nic się nie pochwaliłeś ostatnio :)
Ach prawda, nic nie wspomniałem ;), ale do dziś nie wiedziałem czy i co się z tego urodzi. Zadzwonił do mnie dziennikarz i ucięliśmy sobie dłuższą pogawędkę, po czym, pod koniec rozmowy oznajmił mi, że ułoży z naszej rozmowy wywiad. Oczywiście spełnił część moich obaw, m.in. że wspomniana gdzieś na marginesie opinia jednego z kolegów, że dżwięk silnika to muzyka dla uszu stanie się motywem wiodącym. Trochę szkoda, wolałbym, żeby tego akurat nie było, niepotrzebnie rozjuszy to przeciwników efów.
Poprosiłem go o możliwość autoryzacji i naniesienia drobnych poprawek, dzięki temu usunąłem kilka niezręczności. Niestety trudno było wycofać się z tej "muzyki".

: 06 sty 2008, 22:38
autor: magda
OOOooo dobra robota Bzik :P małymi kroczkami się wiele dokona :wink:.
lordVader dzięki za wysłanie tej rozmowy, przynajmiej będe miała jutro dobry humor :)

: 06 sty 2008, 22:42
autor: Anonymous
Luzik, dziennikarz musiał wrzucić jakiś chwytliwy tytuł :) Sam artykuł jest bardzo fajny i udzielasz bardzo profesjonalnych odpowiedzi na pytania dziennikarza. Jeszcze raz gratulacje i oby tak dalej :)

W komentarzach pod artykułem przewiduję małą jatkę :)

: 06 sty 2008, 22:52
autor: bielik
Gratulacje Bzik :) Naprawdę wyważony wywiad. Nie ma tutaj wściekłości ataku w jedną czy drugą stronę, ale także nikt nie "przeprasza za to że żyje". Stanowcze, ale też wyważone określenie stanowiska Stowarzyszenia.

: 06 sty 2008, 23:00
autor: bzik
Bardzo dziekuję. To miłe co piszecie. Zobaczymy jakie będą owoce...

: 07 sty 2008, 07:16
autor: suter
i wlasnie dlatego sie ciesze, ze to Ty jestes prezesem a nie np. ja ;) czasem reaguje dosc emocjonalnie tak jak z ta muzyka hehe ;)
doskonaly artykol, najlepiej skomentowany przez bielika
ps. widze ze kolekcjonujesz samoloty 2 wojny swiatowej, czy sie myle??

: 07 sty 2008, 09:27
autor: fly_jabko
tak, mamy doskanłego medialnie prezesa :)

: 07 sty 2008, 10:40
autor: FALCON300
Bzik wielkie gratulacje za dobry artukul

: 07 sty 2008, 10:55
autor: Xlem
Dobra robota

Z tą muzyka dla uszu też nie jest źle. Potwierdza to tylko opinię z publikacji z głosu, że "krew z uszu im nie poleci" (p. Jolanta Ratajczak, dyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego), co wpisuje się w logiczną całość.

: 07 sty 2008, 11:00
autor: bzik
ok, dzięki..., a teraz trzymajcie kciuki...

ufff, zdaje się, że coś pójdzie w Teleexpressie, nie wiem niestety co wybiorą, rozmowa była dłuższa, puszczą pewnie z 5 sekund...

: 07 sty 2008, 12:09
autor: Spoterek
Trzymamy bziku kciuki Nasze. Bardzo ładnie wyszliście ze Spitfire’em na zdjęciu w gazecie. Ciekawa perspektywa. Z tego zdjęcia bije wielki optymizm i radość...to bardzo ważne.
Gratulacje :wink:

: 07 sty 2008, 17:11
autor: suter
POOOOOSZŁO !!! Bzik w teleexpresie :D
wg mnie pozytywnie, zostalismy zauwazeni i to sie liczy, co prawda ostatnie zdanie: "F-16 ma raczej cichych wielbicieli" moze nie swiadczy o tym az tak bardzo ale jest dobrze :D
Gratulacje Bzik !!