Re: EPPW - spoterski monitoring przestrzeni powietrznej
: 01 paź 2009, 16:00
Jak to nie wiesz.. nisko!!!! i szybko!!!!Gadoma pisze:ja to właściwie nie wiem jaka jest definicja kosiaka w slangu lotniczym
Lotnicze forum dyskusyjne
http://forum.krzesiny.org.pl/
Jak to nie wiesz.. nisko!!!! i szybko!!!!Gadoma pisze:ja to właściwie nie wiem jaka jest definicja kosiaka w slangu lotniczym
Trudno jest o jednoznaczna definicje kosiaka w przypadku odrzutowców.eNwings pisze: Jak to nie wiesz.. nisko!!!! i szybko!!!!
Hercules z Ramstein - wkrótce na dłużej
20 października na lotnisku w Powidzu wylądował C-130E z Ramstein. Niby nic szczególnego, jednak wszyscy tutaj na lotnisku, a zwłaszcza piloci 14 eskadry lotnictwa transportowego, z niecierpliwością oczekiwali na tę wizytę. Już niebawem samolot ponownie przyleci do Powidza i zostanie na dłużej.
Samolot, który wylądował, to kolejny C-130 Hercules dla Polski. Wprawdzie nie jest to kolejny z partii czterech, które strona amerykańska jest zobowiązana nam dostarczyć, a wyleasingowany na potrzeby realizacji zadań przez polskie Siły Powietrzne. Przybyłych gości powitała delegacja w składzie: dowódca 14 eskadry lotnictwa transportowego ppłk pil. Mieczysław Gaudyn, szef szkolenia 14 eltr kpt. pil. Krzysztof Szymaniec, 3 Skrzydło Lotnictwa Transportowego reprezentował szef Wydziału Szkolenia Lotniczego ppłk pil. Krzysztof Cur. Załoga, która przyleciała z Ramstein, otrzymała jasne zadanie: przeprowadzić zajęcia oraz wykonać wspólne loty zapoznając polskie załogi C-130 z 14 eltr z różnicami występującymi w kokpicie samolotu.
Cykl zajęć teoretycznych, podczas których przedstawione zostały istotne szczegóły, zakończyły loty zapoznawcze w załogach mieszanych.
– Różnice nie są duże, to przecież ten sam samolot w tej samej wersji E, którą mamy w kraju od marca. Oczywiście są pewne niuanse, jednak nie zakłóca to wyuczonego rozłożenia uwagi w kabinie – powiedział dowódca 14 eltr ppłk pil. Mieczysław Gaudyn.
Po zakończeniu szkolenia na ziemi i w powietrzu, jeszcze tego samego dnia, załoga odleciała do bazy w Niemczech. Już niebawem spodziewamy się ponownej wizyty tego samego samolotu. Następnym razem C-130 zostanie w Powidzu na dłużej.
kpt. Robert Kozłowski
oficer prasowy
3 Skrzydło Lotnictwa Transportowego
C-130E nr 1506 już w domu
Mimo, że witany był na Okęciu w Warszawie, to jego lotniskiem macierzystym przez najbliższy czas będzie lotnisko w Powidzu. To nic, że ma oznaczenia identyfikacyjne USAF. Za kilka dni polskie znaki rozpoznawcze Sił Powietrznych RP: numer 1506 i biało-czerwona szachownica będą się prezentowały na ogromnym stateczniku pionowym.
Od rana było już wiadomo, że w poniedziałek, 2 listopada, w Powidzu wyląduje kolejny C-130E. Ten sam, którym przylecieli instruktorzy w celu przeprowadzenia zajęć oraz wykonania wspólnych lotów mających zapoznać polskie załogi C-130 z 14 eskadry lotnictwa transportowego (14 eltr) z różnicami występującymi w kokpicie samolotu (zobacz: Hercules z Ramstein – wkrótce na dłużej). Minęły dwa tygodnie i samolot jest na miejscu. Zgodnie z umową na 11 miesięcy. Tak jak pierwotnie zakładano, został on nieodpłatnie użyczony stronie polskiej ze względu na opóźnienia w dostawie kolejnych maszyn. Zadaniem użyczonego C-130E będzie wsparcie procesu szkolenia lotniczego.
Ostatnie minuty przed przylotem do Powidza zdawały się ciągnąć w nieskończoność, aż do chwili kiedy samolot dostojnie wszedł w krąg nadlotniskowy. Już jest, włączone reflektory, powolne zniżanie to znak, że C-130E Hercules rozpoczął procedurę lądowania. Dotknięcie kołami pasa i tylko dym z opon świadczył, że samolot jest już na ziemi powoli wytracając prędkość na długim pasie startowym. Po zakołowaniu na płaszczyznę nastąpiło krótkie przywitanie amerykańskiej załogi.
Na przylot samolotu czekali: dowódca 3 Skrzydła Lotnictwa Transportowego (3 SLTr) gen. bryg. pil. Tadeusz Mikutel, szef szkolenia 3 SLTr płk mgr inż. pil. Michał Erdmański, dowódca 14 eltr ppłk pil. Mieczysław Gaudyn, zastępca dowódcy 33 Bazy Lotniczej ppłk mgr inż. Andrzej Górnicki, szef Wydziału Techniki Lotniczej 3 SLTr ppłk mgr inż. Roman Bąk, dowódca Dywizjonu Lotniczego ppłk mgr inż. Robert Nowak.
To nie było ostatnie lądowanie Herculesa w poniedziałek w Powidzu. Na lotnisku gościł również C-130 z Ramstein, który zabrał amerykańską załogę do bazy w Niemczech.
kpt. Robert Kozłowski
oficer prasowy
3 Skrzydło Lotnictwa Transportowego
Możliwe że to CASA 022 która lądowała dzisiaj w Bydgoszczy ok 1230.Sawicz pisze:Dziś loty Herka "1506" oraz CASY, niestety numerka brak.
Raczej 012 w Powidzu.mały pisze:Możliwe że to CASA 022 która lądowała dzisiaj w Bydgoszczy ok 1230.Sawicz pisze:Dziś loty Herka "1506" oraz CASY, niestety numerka brak.
Łukasz Dzięki za Info o jutrzejszej i piątkowej wizycie C-130 na EPBY