Strona 4 z 9

: 14 paź 2005, 17:28
autor: bzik
Panowie, dzieki za grzecznosci, zakladajcie nowy temat, ja sie przylacze, bo chwilowo jestem zawalony praca. Pozdrowienia.

: 14 paź 2005, 19:35
autor: fly_jabko
no to SUTER dawaj... (mi wystarczy ze ten wątek jest mój)

: 14 paź 2005, 21:28
autor: suter
http://forum.3elt.com/viewtopic.php?t=741

ok no to jak to mowia "mowisz - masz"

ok ja ja spadam bo o 3 rano !! wstaje :cry:

bede w niedziele :D

: 17 paź 2005, 07:49
autor: Xlem
Jak pisałem wcześniej nie zgłaszam roszczenia, choć mam takie możliwości a swój pogląd wyraziłem wcześniej.
Napisze jednak kilka uwag, które pewnie nie wszystkim się spodobają.
1. Z racji naszego "skrzywienia" cała dyskusjia jest silnie zabarwiona subiektywnymi uczuciami, cona pewno nie pomoże całej sprawie. Osoby "z poza" czytając powyzsze opinie mogą pomysleć, że niewiele róznimy sie od grup walczących o kasę, a może nawet (o zgrozo) od polityków. Nie pomoże to na pewno ani bazie ani w ogóle wojsku.
2. Nie jestem pewien, czy "ssanie kasy" dotyczyć będzie wojska - czy temat "Wojsko bedzie płacić" nie jest tylko uproszczeniem dziennikarzy. W końcu znamy wiele przykładów ich "profesjonalizmu". Nie wojsko wydawało tez pozwolenia na budowę. W całą sprawę jest dosyć mocno wplątany urząd wojewódzki. Nikt też nie pofatygował sie by zajrzeć do stosownej ustawy.
3. Jezeli jednak płacic powinno wojsko to nie ma żadnych informacji, ze pieniądze te pochodzić będą z budzetu bazy czy w ogóle SP.
4. Jeśli płacić mają SP, to znów nie wiemy z jakich środków. Może np. AMW sprzeda jakieś zbędne koszary lub inny obiekt, których jest wiele.
5. Nawet jeżeli zostaną przyznane odszkodowania, to będzie ich niewiele a zasądzone kwoty będą śmiesznie małe w stosunkó do innych kosztów w SP (zakup samolotu, wyszkolenie pilota, godzina lotu F-16).
Uważam więc, iż tylko spokojne, oparte na potwierdzonych faktach i liczbach działania informacyjne (np. SP-3ELT) pozwolą na budowę pozytywnego wizerunku sympatykóe lotnictwa ( w szczególnosci "naszej" bazy). Bez takiego wizerunku nie ma szans na realizację pomysłu - wsparcia bazy.


Xlem

: 17 paź 2005, 11:40
autor: fly_jabko
tak masz naprawde duzo racji w tym co piszesz, a nasze osądy pewnie nie są subiktywne, ale moim zdaniem tych co chcą kasy tez nie... bo ja mysle ze kilku sie nalezy (pisałem o tym gdzies wyzej lub w innym temacie) ale bez pzresady i nie wszystkim, ja mysle ze gdyby media tak tego nie rozdmuchały ( na nie korzysc sp i w imieniu pokrzywdzonych sasiadow bazy) to wielu ludzią by nie przeszkadzal "hałas" samolotow...

: 17 paź 2005, 11:52
autor: Xlem
To może zadziałajmy "ich" sposobem.
Czy ktoś z grupy ma "kontakty" z dziennikarzem mogącym napisać rzetelny tekst o całej sprawie przedstawiający także punkt widzenia ludzi mieszkających w strefie i nie wnoszących o odszkodowania, przedstawicieli wojska, wojewody i nieformalnego jeszcze stowarzyszenia.
Jest tylko problem - kto z dziennikarzy zechce pisać o faktach bez nutki sensacji. Z opublikowaniem tez może nie być łatwo.

Xlem

: 25 paź 2005, 16:57
autor: iron
Niestety taka jest polska mentalność... wyłudzić ile się da... ale trzeba się zastanowić skąd kraj weźmie na te odszkodowania! Z naszych portfeli!!! Wszyscy obywatele za to zapłacą więc kółko się zamyka...

Nikt (prawie) nie zdaje sobie sprawy po co wogóle jest to lotnisko i wogóle całe wojsko. Na razie może nie za bardzo na czym ma bronić kraju ale niebawem to się zmieni.

Swoją drogą ja także mieszkam w tej głupiej strefie i musiał bym pisać wniosek o odszkodowanie do swojej jednostki ;-)

: 25 paź 2005, 21:25
autor: Maczek
Dobrze ze sie znowu pojawiles Iron:) Tak to bedzie wygladac "wielka narodowa zrzutka" w postaci podatkow. JAk ludzie poczuli ze latwa kase to nie marnuja okazji...

: 29 paź 2005, 22:54
autor: Gatar
Witam.
Po pierwsze wojsko tak łatwo nie zapłaci, o ile to wojsko zapłaci (wiadomo ogólnie my podatnicy). Nie jest to takie proste. Przeglądałem jakieś dokumnety UM Poznania z mapkami. Co ciekawe, osiedle przy ul. Głuszyna nie znajduje sie w żadnej strefie.
Po drugie owe badania hałasu były wykonane dla MiGa-21, który to juz, niestety (piękny "ptak" to był) nie lata. Za rok będą F-16 a te procedure podejścia mają znacznie "ciaśniejszą" , no i strefa sie zmniejszy nieco (a na pewno zmieni).
Po trzecie, żyjemy w państwie demokratycznym (ponoć), będącym członkiem UE i mamy takie a nie inne prawo. Czy ktoś korzysta z jego (tego prawa) czy nie to każdego prywatna sprawa.
Sam hałasowałem przez lat kilkanaście i to "wyłudzanie" nie bardzo mi sie podoba, ale rozumiem tych co to robią. Robią to w majestacie prawa.
Ile to głupich przepisów mamy, krtóre nam żyć nie dają i nas wkurzają.
Ten pewnie do takich też mozna zaliczyć.

pozdrawiam
Gatar

: 31 paź 2005, 11:19
autor: czachus
Metro-czwartek 27.10.2005
NIECH WOJSKO ZAPŁACI ZA HAŁAS - TYSIĄCE MIESZKAŃCÓW POZNANIA ŻĄDA ODSZKODOWAŃ ZA HAŁAS Z LOTNISKA NATO

Samoloty latają tak nisko, że widzę pilota - mówi Edyta Tyrakowska, która mieszka kilometr od lotniskaw poznańskich Krzesinach. Żąda odszkodowania za hałas i związany z nim spadek wartości domu. Do końca roku wojsko spodziewa się 3 tys. takich wniosków. Łącznie chodzi o miliony złotych. Wojskowe lotnisko leży na obrzeżach miasta. Startujące odrzutowce ryczą od połowy lat 60. W przyszłym roku trafią tu pierwsze samoloty F-16, a już w 2007 będzie ich 32.
Podstawę do roszczeń daje rozporządzenie wojewody o obszarze ograniczonego użytkowania wokół bazy. Wnioski można składać do końca roku. Wojsko jednak wszystkie oddali. Obeiktywnie będzie, jeśli każdą sprawę rozstrzygnie Sąd - uważa płk Jacek Adamek z armii.
Dla mieszkańców pozew sądowy to jednak dodatkowe koszty, nie wszystkich na nie stać. Czy w Sądzie mają szansę? Precedens już był. Latem Sąd przyznał 80 tys. zł znanemu poznańskiemu aktorowi, którego dom stoi w pobliżu wieży naprowadzającej samoloty. Wojsko jednak zaskarżyło wyrok.
I tak nasuwają mi się teraz pytania - mianowicie - co to za rozporządzenie wojewody, które to najprawdopodobniej zostało wydane (!!!!) jak baza już istniała??!!! Przeciez to bez sensu - wydawać rozporządzenie obciążające wojsko, w momencie kiedy nikt tych ludzi nie zmuszał, żeby budowali sobie na Krzesinach domy.....Przecież baza w większości przypadków juz tam była jak Ci ludkowie stawiali chałupy! To co oni mają pod deklem coś nie tak i nie wiedzieli, że będzie hałas?!Przecież to rozporządzenie to jawne uderzenie w i tak biedne wojsko! No, ale takie szczury chcące wyciągnąć kasę zdarzają sie wszędzie. A co do tego aktora, to nie wiem kto to, bo nie jestem z Poznania, ale gość pewnie ma kupę kasy i jeszcze mu mało....WSTYD PANIE ARTYSTO Z BOŻEJ ŁASKI!!!!!

: 31 paź 2005, 14:09
autor: suter
Gatar pisze:Witam.
Po pierwsze wojsko tak łatwo nie zapłaci, o ile to wojsko zapłaci (wiadomo ogólnie my podatnicy). Nie jest to takie proste. Przeglądałem jakieś dokumnety UM Poznania z mapkami. Co ciekawe, osiedle przy ul. Głuszyna nie znajduje sie w żadnej strefie.
Po drugie owe badania hałasu były wykonane dla MiGa-21, który to juz, niestety (piękny "ptak" to był) nie lata. Za rok będą F-16 a te procedure podejścia mają znacznie "ciaśniejszą" , no i strefa sie zmniejszy nieco (a na pewno zmieni).
Po trzecie, żyjemy w państwie demokratycznym (ponoć), będącym członkiem UE i mamy takie a nie inne prawo. Czy ktoś korzysta z jego (tego prawa) czy nie to każdego prywatna sprawa.
Sam hałasowałem przez lat kilkanaście i to "wyłudzanie" nie bardzo mi sie podoba, ale rozumiem tych co to robią. Robią to w majestacie prawa.
Ile to głupich przepisów mamy, krtóre nam żyć nie dają i nas wkurzają.
Ten pewnie do takich też mozna zaliczyć.

pozdrawiam
Gatar


wlasnie my podatnicy zaplacimy, a jezeli bylo by tak ze kazdy ma dostac odszkodowanie to w gre faktycznie wchodza niebagatelne sumy, Głuszyna to swoja drogą :/ ale mi to wygloda na jakas prowokacje

: 02 lis 2005, 09:30
autor: Xlem
Wojsko tez nie jest bez winy.
Skoro wiadomo było od prawie dwóch lat (tyle czasu istnieje strefa), że taka sytuacja możesię zdarzyć, można było wykonać stosowne badania hałasu dla F-16. W ciągu tego czasu trochę nad Krzesinamil atały i można to było skoordynować.
Dziś sytuacja jest jasna - wnioski można składać do końca roku a strefa jest jaka jest. Przyszłość z F-16 na dzień dzisiejszy z formalnego punktu widzenia nie ma znaczenia.Znaczące ograniczenie strefy przyniosłoby wieksze oszczedności niż koszty takich pomiarów (takmi sie wydaje). Wychodzi na to, że wojsko też nie bardzoliczy się z publicznym pieniądzem.
Xlem

A propos zamieszania wokół Krzesin

: 30 lis 2005, 23:28
autor: Ber
Cytat z Gazety Wyborczej z dnia 30-11-2005 r.:
"Strefa lotów F-16 wyssana z palca.
Lech Bojarski 30-11-2005 , ostatnia aktualizacja 30-11-2005 22:45

Wytyczona przez wojewodę wielkopolskiego strefa oddziaływania bazy NATO w Poznaniu na otoczenie to fikcja. Prognozy skutków działalności dwóch eskadr F-16, które tam trafią, sporządzano na podstawie lotów MiG-21 w latach 90.

Mieszkańcy domów wokół poznańskiego lotniska mają czas do końca roku, by złożyć wnioski o odszkodowanie z tytułu uciążliwości, na jakie będą narażeni, gdy w bazie za dwa lata na stałe będą stacjonować dwie eskadry samolotów F-16, czyli 32 maszyny. Im bliżej tego terminu, tym więcej kontrowersji się pojawia. Mieszkańcy mówią, że ktoś obserwuje ich domy, robi zdjęcia, filmuje kamerą osiedle. Wojskowi zdecydowanie zaprzeczają, by mieli z tym coś wspólnego.

Wczoraj mieszkańcy os. Marlewo ujawnili dokumenty, z których wynika, że wytyczony przez wojewodę wielkopolskiego tzw. obszar ograniczonego użytkowania wokół lotniska może budzić poważne wątpliwości. Członkowie stowarzyszenia Ekologiczne Marlewo przedstawili dwa raporty oddziaływania lotniska na środowisko (z 2001 i 2002 r.), na podstawie których wprowadzano obszar wokół bazy. Dokumenty te sporządzano w oparciu o dane z 1998 r., czyli okresu, gdy w Poznaniu stacjonowały samoloty MiG-21. Na podstawie ich lotów wysnuwa się prognozy hałasu, jaki będzie panował wokół lotniska w przyszłości. W dokumentach można wyczytać, że w Poznaniu będzie 16 samolotów sił narodowych (czyli używanych obecnie maszyn) plus osiem przylatujących raz na kwartał na czterodniowe ćwiczenia samolotów SSR. 32 maszyny miałyby tu się pojawić jedynie w przypadku zagrożenia państwa! - No to za dwa lata mamy na osiedlu wojnę - kwituje Juliusz Tyrakowski, którego dom znajduje się w odległości 800 m od lotniska.

Bulwersujących faktów wynikających z odtajnionych raportów oddziaływania lotniska na środowisko jest więcej. W dokumentach można znaleźć np. zapis o zmianie funkcji całego najbardziej narażonego na hałas osiedla Marlewo, czyli de facto o wysiedleniu mieszkańców po wprowadzeniu strefy. Tymczasem obszar wprowadzony przez wojewodę został tak zróżnicowany, że część Marlewa znalazła się nawet w podstrefie, w której teoretycznie hałas nie jest zbyt uciążliwy. Mieszkańcy nie mają wątpliwości, że wytyczony przez wojewodę obszar nie ma nic wspólnego z faktycznym oddziaływaniem lotniska. - Nasze domy znajdujące się kilkaset metrów od pasa startowego, narażone na ogromny hałas, są w tej samej podstrefie co znajdujące się kilka kilometrów od lotniska - oburzają się. - Całe nasze osiedle powinno być włączone do podstrefy E [drugiej pod względem natężenia hałasu - przyp. red.] - domagają się.

Wojsko, któremu samo istnienie strefy jest nie na rękę, zapowiada, że po tym jak przylecą F-16, będzie chciało ją zmniejszyć, bo tego typu maszyny mają szybciej wznosić się na wysoki pułap. Mieszkańcy chcą z kolei, żeby nowe samoloty wykorzystywały stary pas startowy, z którego samoloty wzbijają się w powietrze nad lasem, a nie nad ich domami. Chcą też wybudowania ekranów akustycznych, co zresztą było zapisane w raportach oddziaływania na środowisko oraz wprowadzenia zakazu lotów w nocy oraz weekendy i dni świąteczne".

: 01 gru 2005, 10:23
autor: Xlem
Im więcej czytam na temat strefy, tym bardziej zastanawia mnie fakt totalnej bierności wojska.
Z prasy wyłania sie obraz "baza była, jest i bedzie a sasiedztwo to problem mieszkańców, my byliśmy pierwsi".
Widac od czasów tow. gen. Wojciecha mentalność mundurowych nie zmnieniła sie wcale.
Nie zrobiono nic by zmniejszyć strefę dostosowujac jej obszar do samolotów F-16.Koszty takich badań stanowiłyby znikomą część potencjalnych odszkodowań. Obniżenie kosztów badań można by uzyskać korelując je z odbywającymi się ćwiczeniami. W końcu strefa istnieje dwa lata a o jej wprowadzeniu wojskowi wiedzieli znacznie wcześniej.
niema żadnej próby mediacji z mieszkańcami.
Moznaby prze3cież zaproponowac rozwiazania kompromisowe - tylko wtedy nie zarobią wielkich pieniędzy (ponad połowa kwoty odszkodowań) firmy prawnicze.
Czy nie ma tu jakiegoś "powiązania"interesów?

Niezależnie od finału sprawy i tak koszty poniesie budżet. Zrobi sie wrzawa i sejm lub rząd wyasygnuje odpowiednia sumę>
W rozumieniu "mundurowych" - nie oni ( zapominają, że też są podatnikami).
Dlatego uważam, że jednostronnie negatywna ocena zgodnych z prawem działań mieszkańców strefy przy pomijaniu bezczynnści wojska nie jest uczciwa.
Skoro jako podatnicy uważamy roszczenia za "niemoralne", brak dbałości (takze przez zaniechanie działań) wojska o racjonalne wykorzystanie skromnych środków budżetowych wjest wyrażnym działaniem na szkodę państwa.
Miłość do samolotów nie może przysłaniać nam oceny postępowanialudzi zajmujących sie lotnictwem.

Xlem

: 01 gru 2005, 18:16
autor: puziu
Na lotnisku 31. Bazy Lotniczej z rzadka odbywają się loty i nie słychać pracy silników lotniczych, a wokół Krzesin hałas panuje ogromny. To jednak tylko wrzawa medialna, rozpętana, wokół ustanowionego Obszaru Ograniczonego Użytkowania, przez mieszkańców pobliskich miejscowości rozczarowanych prawną drogą odszkodowawczą zaproponowaną przez stronę wojskową.

Skuszeni przez oferty kancelarii prawnych i wygórowane oczekiwania zadośćuczynienia za zagrożenie hałasem właściciele nieruchomości zwracają się do mediów o nagłośnienie ich problemów.

Jak wynika z dyskusji internetowej i wypowiedzi mieszkańców Poznania zdania są podzielone, bowiem wojsko reprezentujące Skarb Państwa będzie wypłacało rekompensaty z pieniędzy wszystkich podatników, a nie każdemu to się podoba.

Polityka informacyjna Sił Powietrznych prowadzona w sposób bardzo otwarty stawia na dialog i pełną otwartość. Służy temu między innymi udział przedstawicieli wojska w konferencjach prasowych, spotkaniach dotyczących ochrony środowiska i publikacje prasowe.
źródło :arrow: http://www.31blot.com/aktualnosci.html

pozdro