Strona 4 z 5

: 08 kwie 2006, 00:15
autor: Fitter/Viper
No dobrze, a czy nie moga wyszkolić na F-16 "kwiat młodzieży", czyli jakąś ilość świeżych absolwentów Dęblina...?
Z dwóch roczników Szkoły Orląt jest 7 (słownie: siedmiu zdolnych) na samolot wysokomanewrowy. Te roczniki to 1 i 2. Rocznik 3 i 4 nie posiada kierunku pilot samolotu. Jak pisałem wcześniej jedna wielka kicha.
I tutaj w pelni sie zgadzamy, bo jak zapewne wszyscy wiedza osoby szczuplejsze sa lepiej znosza przeciazenia, ktore tak jak pisze Loma na F-16 beda dochodzic do 9G
Tutaj się niestety nie zgodzę. Najlepsza budowa do znoszenia przeciążeń to niski i krępy, najlepiej potężnie zbudowany osobnik, taki bez szyi. Najlepiej jak by miał serce zaraz przy mózgu.
Budowa nieporządana to wysoki i szczupły osobnik. Oczywiście wszystko zależy w dużej mierze od indywidualnyuch predyspozycji.
Najważniejsza w tym wszystkim jest naturalna tolerancja na przeciążenia, im wyższa tym lepiej. Jeśli ktoś ma powiedzmy 4,5 to śmiało pociągnie do 10 przy odpowiednim treningu. Do tego dochodzą jeszcze spodnie. Kamizelki czyli "combat edge". Amerykanie odchodzą od tego w tym roku bo okazyły się jednym wielkim niewypałem.

: 08 kwie 2006, 08:27
autor: czachus
No to nie wiem jak jest, ale powinni chociażby tych 7 wykorzystać.

: 08 kwie 2006, 08:35
autor: TIGER
czachus pisze:No to nie wiem jak jest, ale powinni chociażby tych 7 wykorzystać.
No pod warunkiem ze Ci "mlodzi" beda chcieli przejsc badania "pomyslnie".

: 30 maja 2006, 22:02
autor: waciak
Jak wam sie podobaja "rewelacje" Dziennika z zeszlego tygodnia dotyczace pilotow.
Nic nowego nie napisano.
Tylko nie rozumiem jak przy podpisywaniu umowy opiewajacej na 3,5 mld $ zapomniano o wyszkoleniu pilotow.
Przeszkolenie jednego pilota to okolo 3 mln $, to ogolna suma 150mln $ przy 3,5mld$ wydaje sie smieszna. Powinno byc w umowie za 3,5 mld$ ze zoobowiązują się do przeszkolenia np 50 pilotow i nic mnie nie obchodzi.
Ciekawe czy instruktorzy ktorzy wroca do Polski beda przeszkoleni na JHMCS, NVG i PANTHERA i strzelac z kazdej rakiety i bomby.
Czy latanie na F-16 z II i III kategorii lotniska jest mozliwe?( nie wiem czy dobrze pisze ale 100 feetow i okolo 0,25 NM)

Moze Polacy dostaczyli zlych pilotow, czyli wojsko nie mialo pieniedzy na ostre latanie.
Samolot wybrano w koncu 2002, a kiedy zaczeto szukac pilotow? Moze wszystko bylo w ostatniej chwili. Ciekawe czy ci wybrani piloci, gdy wiedziano ze poleca, szkolono ich ostro ( nalot ponad 100, duzo strzelania, angielska frazeologia to podstawa)

Mam jedno pytanie czy obecni podchorążowie sa szkoleni w frazeologii ( czyli w symulatorze tylko angielski, wcielenie 2004 na samolotach zacznie latac dopiero teraz, gdyz po pierszwym roku latali po 20h na Cessnach)
Chcemy nowego samolotu szkolnego a mamy problemy z podstawami.

Czy jest juz tak ze kazda eskadra natowska czy narodowa lata tylko uzywajac angielskiego.
Jesli mam problem z tak blaha sprawa jak angielski to nie dziwie sie ze mamy problemy z innymi rzeczami. Przeciez wydatki na "angielski" w porownaniu z innymi wydatkami sa smieszne. Jesli na to nie pieniedzy to wielka bieda jest w naszej armii.

: 30 maja 2006, 22:55
autor: suter
waciak a co tu duzo mowic : " a to Polska wlasnie ... "

: 04 cze 2006, 04:46
autor: Fitter/Viper
Dziennikarz, który to napisał może już czuć, że ma obcięte jaja, a to dlatego, że generalizuje i wypisuje bzdury.
Trzymajmy się ramy, to się nie po....

: 04 cze 2006, 13:07
autor: martin
Fitter/Viper pisze:Dziennikarz, który to napisał może już czuć, że ma obcięte jaja, a to dlatego, że generalizuje i wypisuje bzdury.
Trzymajmy się ramy, to się nie po....
Dokładnie, do końca roku ma być 8 maszyn, a oni lamentuje bo jeszcze nie przeszkoliliśmy 80 pilotów, i co losy bedą ciągnąć , kto w tym tym tygodniu lata. LOL.

Marcin

: 05 cze 2006, 08:48
autor: Xlem
Fitter/Viper, jak kiedys pisałeś,z prasy i książek lotniczych nie wszystkiego można sie dowiedzieć.
W dodatku pełno tam błędów.
Nie moze wiec dziwić, choć słusznie oburza pisanie takich "artykułów".
Ale cóż się dziwić - jest hot-news i gra (kasa).
Wiele razy widziałem, jak dziennikarze łapią przypadkowego, dajmy na to lotnika z wybujałą fantazją i na podstawie jednej rozmowy piszą (nagrywają) materiał sypiąc wieloma "profesjonalnymi" hasłami, nie korzystając z innych źródeł.
Druga możliwośc powstania tego tekstu to świadoma manipulacja.
No ale przecież wojsko i grupa wdrożeniowa F-16 są zbyt elitarną grupą, by się posuwac do takich zachowań. :wink:

: 06 cze 2006, 22:45
autor: Fitter/Viper
No ale przecież wojsko i grupa wdrożeniowa F-16 są zbyt elitarną grupą, by się posuwac do takich zachowań.
To bardzo ciekawe spostrzeżenie, szczególnie w świetle ich rozwiązywania. Dodatkowej uwagi wymagałby pan zwany kpt. płk., który podwinął ogon i ucieka do cywila do mamusi i tatusia.
Pozdro

: 27 cze 2006, 09:24
autor: waciak
Do Polski wraca pilot -major i przyszly instruktor na F-16- wykryto u niego cukrzyce.
Wróci do latania?

: 27 cze 2006, 10:51
autor: suter
waciak skad masz info ??

: 27 cze 2006, 16:35
autor: Drzemi

: 01 lip 2006, 12:45
autor: shamandgg
waciak pisze:Do Polski wraca pilot -major i przyszly instruktor na F-16- wykryto u niego cukrzyce.
Wróci do latania?
Amerykanski fast-food i cola nie służą.
Tyle pieniędzy kosztowało to szkolenie. Co za pechozol.

: 02 lip 2006, 08:20
autor: TIGER
shamandgg pisze: Amerykanski fast-food i cola nie służą.
Tyle pieniędzy kosztowało to szkolenie. Co za pechozol.
No chyba jednak nie z tego powodu ten pilot "nabawil" sie tej choroby, gdyz polskie rodziny w Tucson w miare mozliwosci spozywaja raczej "upolszczone" potrawy, z reszta pewnie niedlugo bedzie cos wiecej wiadomo.

: 24 lip 2006, 15:51
autor: Maczek
Dziś w radiu ( nie Maryja:)) mowili o tarczy antyrakietowej i F-16. Jeśli tarcza powstanie u Nas to 16-stki mamy gratis i kilka innych rzeczy.