Egipt, wakacje; a co, myślicie, że w sprawie jakiś podejrzanych konszachtów?
A teraz coś zupełnie z innej beczki, przed chwila znalazłam na onecie, nie wiedzialam czy wstawić do newsów tych bardziej poważnych, ale jednak stwierdziłam, ze tutaj lepiej pasuje> Otóż:
Samolot upuścił bombę na gospodarstwo
Załoga amerykańskiego F-15 jest przesłuchiwana w sprawie upuszczenia treningowej bomby na gospodarstwo rolnicze w hrabstwie Yorkshire – donosi "The Sun".
F-15 odbywał z 10-kilogramową bombą treningową. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn samolot upuścił bombę. Ta spadła na gospodarstwo rolnicze.
Na szczęście upadła tuż obok zabudowań - nikt nie został ranny. Pocisk zniszczył jedynie bruk i zarył się w ziemi.
Do podobnego wypadku doszło w ubiegłym roku w stanie Nowy Meksyk (USA), gdzie spuszczone zostały trzy bomby treningowe – informuje "The Sun".
A jeszcze co do tych komputerów i linii, to przypomniało mi się przy Amidze, ze kiedyś miałam taki komputer (jeśli tak to mozna nazwać

)
Miałam wtedy jakieś 6-7 lat, mniej więcej, no i miałam taką ulubioną grę... wyleciało mi teraz z glowy jak się nazywała, w każdym razie chodziło w niej o to, że startowało się samolotami z lotniskowca i dalej bombardowało jakieś wyspy z Japończykami... Bardzo tą grę lubiłam, chociaż była taka raczej "pierwotna" jeśli tak mozna to nazwać...
i widzicie, już w tym wieku coś lotniczego we mnie tkwiło...
