Re: Książka lotnicza
: 01 cze 2012, 16:28
Fajne to zdjęcie na okładce Aeromaxu.
Obie części książki też, ale póki co ważniejsze wydatki są...
Obie części książki też, ale póki co ważniejsze wydatki są...



Zamawiam po świętachpragniemy poinformować o wydaniu nowej książki
poświęconej jednej z ciekawszych jednostek lotniczych w powojennej
Polsce. Specpułk z Okęcia funkcjonował blisko 65 lat, bijąc w tej
dziedzinie nieprzerwanego funkcjonowania nawet słynny 1 PLM.
W nowej książce, która nawiązuje swoją tematyką (a nawet
okładką) do serii zapoczątkowanej przez śp. Mariana Mikołajczuka:
Pułki Lotnictwa Polskiego, przedstawiliśmy najciekawszy (bo
obfitujący w największą ilość przemian i reorganizacji) okres od
powołania tego pułku do istnienia w 1947 r do jego gruntownej
reorganizacji w 1963 r. W jej wyniku na bazie pułku powstały wówczas
dwa nowe odrębne pułki: 55 Pułk Lotnictwa Transportowego (znany
później jako 13 PLT) oraz 47 Pułk Lotnictwa
Łącznikowo ? Sanitarnego.
Duża ilość zgromadzonego materiału pozwoliła z wyodrębnionego
okresu stworzyć duże opracowanie w formie książki w formacie A4 o
objętości 200 stron. Całość ilustruje blisko 270 zdjęć
bezpośrednio związanych z tym okresem istnienia pułku.
Zamieściliśmy również wykaz samolotów i śmigłowców używanych w
tym okresie, a było tego kilkanaście typów w różnych wersjach. Dla
przykładu po sformowaniu nowej jednostki w eksploatacji poza
amerykańskimi Dakotami w wersji pasażerskiej, transportowej i salon
używano również popularne Pociaki, w wersji dwu- i
trzy-miejscowej, salon, pół-salon, sanitarnej (S-2) oraz wersji o
przedłużonym zasięgu ze specjalnym zbiornikiem. Wkrótce potem do
pułku włączono również m.in. samolot P-39Q, który
był osobistym samolotem ówczesnego dowódcy WL. W dalszej historii, poza
samolotami transportowo-pasażerskimi typu Li-2 czy Ił-12, pojawiały się
Jak-9, Ił-10 oraz pierwszy samolot o napędzie odrzutowym w całym polskim
lotnictwie - Jak-17. Ta różnorodność już wówczas była ewenementem na
skalę całego kraju. Do końca 1963 r. do eksploatacji wprowadzono jeszcze
samoloty Ił-14 (stanowiące podstawę wyposażenia pułku z przełomu lat
pięćdziesiątych i sześćdziesiątych) oraz dumę ówczesnego lotnictwa
dla
transportu VIP samoloty Ił-18. W innych eskadrach ( a było ich od pewnego
momentu nawet pięć) wprowadzano np. samoloty erofotogrametryczne,
NC.701. Zastąpiono je wkrótce przez An-2, przebudowane w Polsce do tego
typu zadań, a póżniej zastąpione samolotami Li-2F. Pułk stał się
także prawdziwym prekursorem lotnictwa śmigłowcowego, to w nim pojawiły
się jedne z pierwszych SM-1, a niedługo po tym śmigłowce Mi-4. To
piloci Specpułku przecierali szlaki w tej dziedzinie, wykonując wiele
zadań m.in.
z polskimi komandosami.
Postaraliśmy się również zwrócić większą uwagę na lotników
tworzących historię jednostki, stąd w naszym opracowaniu wiele
dokumentów zaczerpniętych bezpośrednio z rozkazów pułkowych.
Przedstawiamy składy bojowe, często z pełnymi wykazami załóg
przydzielonych do poszczególnych samolotów. Na końcu jest również
tabelaryczny wykaz pilotów i nawigatorów Specpułku.
W książce pojawiły się również sytuacje w większości mało
znane, np. fakt, że dla załóg biorących udział w wizycie w
odległej Indonezji uszyto specjalną wersję munduru lotniczego w
kolorze białym. Dla ubarwienia przedstawionych faktów zamieściliśy
również sporo bezpośrednich relacji lotników służących w
Specpułku, a opowiadających w ciekawy sposób niezwykłe historie.
Niejedna z nich mogła zakończyć się prawdziwymi tragediami.
Mamy nadzieję, że książka znacznie przybliży miłośnikom polskiego
lotnictwa ten nieco burzliwy, ale dzięki temu bardzo interesujący
wycinek historii.
Fragmenty książki można zobaczyć na stronie:
www.laf-aeromax.pl

