Re: Kółko miłośników F-15
: 06 mar 2009, 21:02
Jakbyś zgadł... 105:0 "MiG killer"young pisze:F-15 ma to coś w sobie, wygląd niepokonanego
Jakbyś zgadł... 105:0 "MiG killer"young pisze:F-15 ma to coś w sobie, wygląd niepokonanego

źródło http://www.altair.com.pl/start-2663Stealth dla ubogich?
Boeinga zaprezentował demonstrator F-15E, nazwany Silent Eagle, ponieważ ma charakteryzować się zmniejszoną sygnaturą radarową, dzięki m.in. nowym zbiornikom konforemnym, służącym jako komora uzbrojenia.
F-15E Silent Eagle. Widoczne wykorzystanie zbiorników konforemnych, jako komór uzbrojenia. Nie można jednak ukrywać, że zaproponowane zmiany jedynie zmniejszą sygnaturę radarową. Ze względu na kształt płatowca, nowy F-15 nie może równać się w tej kwestii na najnowszymi konstrukcjami / Zdjęcie: Boeing
F-15 jest konstrukcja schyłkową. Lotnictwo USA pokłada wszystkie nadzieje w nowoczesnych F-22 Raptor i rozwijanym F-35 Lightning II. Konstrukcja Boeinga została ostatnio sprzedana do Singapuru i Korei Południowej, jednak oba te państwa traktowały transakcje, jako rozwiązania przejściowe, przed pozyskaniem maszyn klasy F-35.
W związku z tym Boeing przygotował kolejny wariant swojej konstrukcji. Demonstrator (a raczej makieta samolotu) została wykonana z użyciem materiałów, absorbujących fale radarowe, pochylono również stateczniki pionowe, pod kątem 15º, dla zmniejszenia powierzchni odbicia radarowego. Najważniejszą zmianą jest jednak przeprojektowanie zbiorników konforemnych. Mogą one służyć do zabierania dodatkowego paliwa, jak również – zamiennie – jako komora uzbrojenia dla pocisków powietrze-powietrze rodziny AIM-9 i AIM-120 oraz systemów do atakowania celów powierzchniowych, w tym Direct Attack Munition (JDAM) czy Small Diameter Bomb (SDB).
Boeing poszukuje parterów do zaprojektowania i budowy nowych zbiorników konforemnych. Nie chce samodzielnie ponosić ciężaru rozwoju konstrukcji, o niepewnych perspektywach sprzedaży. Teoretycznie oferta skierowana jest do państw, wykorzystujących większe ilości samolotów rodziny F-15, w tym Arabii Saudyjskiej, Japonii czy Izraela.
źródło AltairF-15 z Patriotem
Lockheed Martin proponuje USAF przystosowanie myśliwców F-15C do przenoszenia pocisków przeciwrakietowych Patriot. Miałoby to potrwać 29-33 miesięcy i kosztować 137 mln USD.
Prace nad dostosowaniem pocisków MIM-104 Patriot advanced capability-3 (PAC-3) do wystrzeliwania z powietrza finansuje od 2007 US Missile Defense Agency (MDA). Lockheed Martin otrzymał od niej 3 mln USD na wstępne analizy. Przenoszone przez samoloty Patrioty mogłyby atakować rakiety balistyczne w początkowej i końcowej fazie lotu. Mogłyby też skuteczniej zwalczać pociski samosterujące.
Wobec planowanego obcięcia budżetu MDA o 2 mld USD, Lockheed Martin poszukuje teraz nowego sponsora programu budowy pocisku nazwanego ALHTK (air-launched hit-to-kill). Prowadzi więc dyskusję na ten temat z dowództwem wojsk lotniczych (USAF). Do demonstrowania potencjalnych możliwości ALHTK wykorzystuje odpowiednio zmodyfikowany samolot F-15C, symulujący wystrzeliwanie pocisku. Lockheed Martin jest wspierany w swych próbach przez dowództwo 13. Armii Lotniczej USAF podległe US Pacific Command.
Aby uzyskać pełnię możliwości w zakresie obrony przeciwrakietowej F-15C musi być zmodernizowany poprzez zainstalowanie zmodyfikowanego systemu IRST (infrared search and track), przystosowanego do śledzenia celów poza atmosferą. Może być on przenoszony w zasobniku podwieszanym (w IRST są wyposażane F-15SG lotnictwa Singapuru). Na wstępne prace dotyczące integracji IRST z F-15C Lockheed Martin otrzymał od MDA 2 mln USD.
Przystosowany do wystrzeliwania z powietrza Patriot nie różni się od wersji naziemnej niczym poza softwarem. Przebudowany musi być natomiast zasobnik, by móc go podwieszać na pylonie przystosowanym do przenoszenia dodatkowego zbiornika paliwa. Patriot jest dużym pociskiem, o długości 5,2 m, ale jego podwieszanie pod F-15 nie jest istotnie różne od 4,1-metrowego pocisku przeciwradiolokacyjnego pocisku AGM-88.
Według Lockheed Martina, w przyszłości możliwe jest zintegrowanie pocisku Patriot z innymi samolotami, w tym F-22 USAF lub P-8A Poseidon US Navy. Amerykańska marynarka analizuje możliwość podwieszania pocisków Patriot pod samolotami od maja 2005. Prace na ten temat prowadzi też Raytheon, wykorzystujący doświadczenia z rozwijania pocisków klasy powietrze-powietrze w ramach programu MDA Network Centric Airborne Defense Element (NCADE). Jego kontrakt jest wart 7 mln USD. Raytheon wykorzystuje elementy pocisku AMRAAM z nowym stopniem napędowym, i systemu samonaprowadzania AIM-9X.
Warto dodać, że Lockheed Martin proponuje też zintegrowanie F-15 z pociskiem systemu THAAD. Ten jest jednak 3 razy cięższy i znacznie dłuższy niż Patriot, co powoduje poważniejsze komplikacje konstrukcyjne.
Coś ostatnio często im się to przytrafiało. Tu w chwili przejścia do Cuban 8 mamy to samo tyle że z golenią boczną ( 1 m 14 s ):eNwings pisze:Przednia goleń była uparta.... w F-15 jednak nie ma chyba czegoś takiego ręczne wciąganie..?
p.s. Co do ostatniego pokazu... nie mogę zrozumierć co zawżyło na takiej decyzji ażeby wycofać wersjie myśliwskie z prezentacji w ramach demo team? Szkodaaaaaaaaaa!![]()
![]()
Przecież wersje C nadal będą wykorzystywane operacyjnie.....

