Grzes pisze:Temat wydał mi się na tyle ciekawy i zagadkowy, że przejrzałem kilka aktów prawnych, niestety nic nie znalazłem coby mogło odpowiedzieć na postawione wyżej pytania.
Ponawiam więc je:Jakiego prawa? Jeśli znasz akt prawny regulujący te zagadnienia, proszę dawaj go, bo jak pisałem, nic sam nie znalazłem...martin pisze:Realizowaniem obowiązującego prawa ?Grzes pisze:Panowie z Malborka to już zapomnieli jak powinna wyglądać szachownica na Limku z czasów jego służby?
Sam już nie wiem jak to nazwać...martin pisze:A kto mówi o muzeach i cywilnych maszynach (jaką jest Lim fundacji) , limy z krzesiny też mają "nowy" wzór.Grzes pisze:Oczywiście nurek ma rację.
Jakie prawo stanowi, że na samolotach kolekcjonerskich i muzealnych ma być malowany nowy wzór szachownicy?
To byłby dopiero absurd, bo trzebaby przemalować szachownice niemalże na wszystkich samolotach z lat 1918-1995 (!!!)jakie się jeszcze ostały w muzeach.
Jaki więc jest status "archiwalnych" samolotów będących na stanie jednostek?
Witam po krótkiej przerwie spowodowanej oczekiwaniem na odpowiedź
Temat szachownic i zabytkowych kist z naszych baz jest wyjaśniony i w przypadku zachowanych LIMonek wydaje się jednoznaczny.
Wg pisemnej odpowiedzi którą otrzymałem z mon MON, szachownice i inne oznaczenia na wycofanych z ewidencji eksploatacyjnej samolotach i śmigłowcach zachowują formę z okresu użytkowania w SP.
Czyli Panowie "muzealnicy" pędzle w dłoń i prosimy o przywrócenie do stanu pierwotnego!
Samoloty znajdują się w ewidencjach materiałowych jednostek, podobnie jak biurka i komputery. Mam nadzieję, że nie podlegają wybrakowaniu przez kwatermistrza
treść w oryginale TU










