Strona 28 z 46

: 01 gru 2007, 13:42
autor: Spoterek
Dzięki za info. Tak, kiedyś się tak latało. Te czasy kiedy jeździłem w Twoje strony, to tak 15 lat temu i wtedy Su 22 nisko nad Witkowem były normą :wink:

: 01 gru 2007, 14:00
autor: flynavy
A propos kosiakow. Pochodzę z Ustki i kiedyś dość często odwiedzałem rodzinkę . Uwielbiałem chodzic na plaże i czekać co nadleci. Był tam pewien wyczyn chlopaków z 28. Jeden z naszych mysliwców tak się popisywal na 23 -ce nad plażą (wschodnią) że jeden z plażowiczów stojących na końcach palików doznal lekkiego opażenia skóry. Opowieść podobno autentyczna. Tam też widziałem po raz pierwszy Mi-14 w 1982 kiedy jeszcze nie wiedzialem ze ruscy zbudowali taką maszynę. Myslałem że to sea king. No a w czasie jednych ćwiczeń UW nad lasem koło CSSMW przeleciało coś dużego rosyjskiego. Prawie jestem dać głowę że był to Tu-16 Badger

: 01 gru 2007, 14:20
autor: Sawicz
flynavy: Tylko co to ma wspólnego z powidzkimi sukami :P

Spoterek: Ładny avatar :)

Jeśli już temat zszedł na kosiaki to nieskromnie pokaże swoje filmiki zrobione powidzkim suczkom podczas koszenia:

http://pl.youtube.com/watch?v=Kl0a81k7pMI

http://pl.youtube.com/watch?v=w0024Roj3_Y

Są piloci, którzy lubią się popisywać i maja żelazne nerwy bo potrafią przekosić na 20-30 metrach, a są też tacy co wolą nie ryzykować.

: 01 gru 2007, 14:38
autor: Spoterek
Dzięki. Ładne kosiaki. :D I tego mi brakuje w Poznaniu.

: 01 gru 2007, 15:19
autor: Qna
super kosiaki :)

: 02 gru 2007, 11:15
autor: TIGER
Sawicz pisze:p.s. Kiedyś to latali fakt nad moim miastem do dzisiaj pamiętam 4 Su-20 koszące ok.50 metrów nad blokami.
Ja nigdy nie zapomne powrotu 5 Su-22 z 7elt z NAM-u 2000 z Danii. Kosiak na ok 60 metrach w ciasnym szyku, doslownie poezja. Numery numerow co prawda nie bylo widac, bo tak jak szybko nadlecialy tak samo szybko odlecialy, ale suczkomaniacy i tak wiedza, ktore egzemplarze polecialy wtedy do Karup.

: 02 gru 2007, 14:35
autor: pingwin
hmm na 30 metrach to chyba niskie przeloty...

Gdybyś zobaczył kosiaka na 10 metrach to byś ocipiał... :wink:
..a w Twoim przypadku Łukasz kosiak na tej wysokości to juz poniżej, gdybys stał na wieży oczywiście... :wink: wtedy zdjęcia sa najlepsze 8)

hasło w eter: "paparazzi na wieży" - zapamiętajcie. Wtedy bądźcie czujni jak sowa nocą...

: 03 gru 2007, 21:29
autor: Sawicz
pingwin pisze:Gdybyś zobaczył kosiaka na 10 metrach to byś ocipiał... :wink:
Ja słyszałem o najniższym kosiaku na Su-22 w Powidzu.
To było na 3 metrach w dodatku w nocy w TWA. :shock:

: 03 gru 2007, 22:34
autor: TIGER
Sawicz pisze:Ja słyszałem o najniższym kosiaku na Su-22 w Powidzu.
To było na 3 metrach w dodatku w nocy w TWA. :shock:
No, dowodca pulku pokazal nie tylko ogromna klase lotnicza ale i swoje stalowe nerwy :wink:

: 03 gru 2007, 22:37
autor: Szczepan-1985
Przeglądając lotnictwo.net zaciekawiła mnie ta wypowiedź
Gregor pisze:...Takie braki pilotów w eskadrze to m.in. wynik ucieczki młodych, ale i doświadczonych pilotów, którzy nie chcieli przechodzić do Świdwina ze względów finansowych i znaleźli sobie pracę w innych jednostkach...

http://www.lotnictwo.net.pl/viewtopic.php?t=6109
Moje pytanie czy pilot ma możliwość wyboru jednostki w jakiej chce stacjonować i czy od jednostki zależy wynagrodzenie? :?: Jeżeli ktoś może podzielić się wiedzą byłbym wdzięczny :wink:

: 03 gru 2007, 23:27
autor: TIGER
Z tego co mi wiadomo, to zolnierz (a wiec takze i pilot) moze wnioskowac o przeniesienie do innej jednostki, oczywiscie jesli prosba jest w miare racjonalna, to nie ma z reguly wiekszych przeszkod, zeby "gora" jej nie przyjela. Wysokosc zarobkow nie zalezy od danej jednostki (choc nie do konca, bo jak wiadomo inne stawki sa w eskadrach F-16, a inne w pozostalych), ale od etatu, jaki dany zolnierz zajmuje.

: 04 gru 2007, 09:42
autor: Spoterek
To ja może pozwolę sobie zacytować art.wskazany w linku przez Szczepana-1985.

"7 Eskadra Lotnictwa Taktycznego (7 elt) znajduje się w trudnym okresie transformacji polegającej na przejściu ze stanu pełnej aktywności bojowej do stanu marazmu i wyczekiwania na przeniesienie do Świdwina. Nie służy to morale armii. I nie jest to wina kadry z Powidza. Po prostu w pewnym momencie okazało się, że są sprawy i problemy ważniejsze od ich jednostki, z której ludzie – wpierw z 6 elt , a potem z 7 elt zasilili program F-16 i C-130 Hercules. Pierwszą z tych eskadr przeniesiono na Krzesiny, a z drugiej w dalszym ciągu trwa odpływ ludzi do pracy przy obydwu programach.

Mimo wielkich braków kadrowych nikt nie zdjął z 7 Eskadra Lotnictwa Taktycznego obowiązków. A w tym roku na lotnictwo myśliwsko-bombowe spadło wiele zadań. Bywało tak, że z jednych ćwiczeń eskadra przechodziła w drugie, a w tygodniu trafiały się nawet i trzy. Odbyło się też kilkanaście ćwiczeń nieplanowanych, które eskadra musiała „obsłużyć” zmniejszoną o ok. 30 proc. liczbą pilotów i techników. Do końca czerwca odbywało się w niej jeszcze normalne szkolenie, a o skali wykonywanych zadań świadczy przekroczone już 1000 godzin rocznego nalotu. Prawie połowę z niego wykonało tylko czterech pilotów(!). Podczas ćwiczeń chodzili na loty po kilka razy dziennie.

Takie braki pilotów w eskadrze to m.in. wynik ucieczki młodych, ale i doświadczonych pilotów, którzy nie chcieli przechodzić do Świdwina ze względów finansowych i znaleźli sobie pracę w innych jednostkach. Pojawia się jednak mała iskierka nadziei na niewielką poprawę ich sytuacji finansowej. – Do niedawna zdecydowana większość ludzi chciała pozostać na miejscu. Jednak po ponownym wprowadzeniu dodatku rozłąkowego w wysokości całej diety dla żołnierza przebywającego poza domem lub zmuszonego dojeżdżać do miejsca pracy, kilku żołnierzy zmieniło zdanie – mówi dowódca 7 elt ppłk pil. Maciej Trelka".

Żołnierz Polski

W takim razie szacunek i największe wyrazy uznania dla całej powidzkiej załogi.

: 06 gru 2007, 13:03
autor: Sawicz
Prezent na mikołajki :wink: dla Was:
Obrazek
Historyczne już zdjęcie 707 z żółtym stożkiem :)
Obrazek

: 06 gru 2007, 13:07
autor: Enio
Dzięki Sawicz. Fajne foteczki... :wink: Dzisiaj u Ciebie latają??Ja chyba właśnie ruszam do Świdwina bo kilka suczek widziałem u siebie a w kierunku lotniska huczy aż miło :P
Pozdrawiam

: 06 gru 2007, 13:14
autor: Sawicz
Tak latają, że hej 8) Od dawna u mnie nie było tak głośno :D

To Twoje kobylaki Świdwiniaki u mnie tak hałasują. :wink: