iron pisze:Oczywiście tak jak myślałem TVP3 pocięła tą dosyć długą konferencję tak jak im pasowało i wyszło że wojsko znowu jest najgorsze... norma...
Wypowiedzi były wyrwane z kontekstu i wyszło jak wyszło

Tak, Teleskop wykreował obraz szczątkowy i stronniczy. Cóż... Trzeba się chyba orientować na inne media!
Dziś o 11.00 w serwisie Radia Zet było zupełnie inaczej. Powiedzieli, że kolejne e-Fy przyleciały oraz, że są mieszkańcy okolic Bazy, którzy popierają działania Wojska. Na koniec była wzmianka o naszym Stowarzyszeniu oraz moje słowa, które Danka Woźnicka wczoraj nagrała, że powinniśmy być dumni, że mamy w Poznaniu tak nowoczesne samoloty i infrastrukturę.
Z kolei w dzisiejszej "Wyborczej" znalazłem artykuł o tytule: "F-16 od roku latają nad Poznaniem. Wojskowi są dumni z osiągnięć myśliwców, mieszkańcom przeszkadza hałas, jaki powodują samoloty". Ostatnie zdanie tejże publikacji brzmi: "F-16 bronili także przedstawiciele Stowarzyszenia Lotnictwa Wojskowego Krzesiny".
Poniżej publikuję wersję internetową dostępną pod:
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4694980.html
"F-16 od roku latają nad Poznaniem
Michał Karbowiak
2007-11-21, ostatnia aktualizacja 2007-11-22 09:15
Wojskowi są dumni z osiągnięć myśliwców, mieszkańcom przeszkadza tworzony przez nie hałas
Cztery nowe F-16 leciały tydzień z USA do Polski (22-11-07, 10:27)
Na specjalnej konferencji prasowej w 31. Bazie Lotniczej w Krzesinach wojskowi zamierzali wczoraj podsumować roczny pobyt F-16 w Polsce. Niespodziewanie jednak na swoim terenie musieli się bronić.
Ale od początku. Pierwsze dwa samoloty pojawiły się w Krzesinach 8 listopada 2007 r. Teraz jest ich już 27, a być może jutro dolecą kolejne cztery. Docelowo 3. i 6. eskadra lotnictwa taktycznego mają korzystać z 32 maszyn. - Projekt F-16 to sukces nie tylko wojskowy, ale i narodowy. Można powiedzieć, że po roku wychodzimy z wieku dziecięcego jeśli chodzi o ich eksploatację - stwierdził gen. Ryszard Hać, szef Wojsk Lotniczych.
Wojskowi przekonywali, że samolot F-16 jest tańszy niż przewidywano. Jest tak mimo że jedna godzina jego lotu kosztuje statystycznie 43 tys. zł. - W tę kwotę są jednak wliczone pensje ludzi, którzy je obsługują, a także sam koszt zakupu rozliczony na 30 lat. Sam koszt paliwa jakie zużywają maszyny to 3-4 tys. zł - tłumaczył gen. Włodzimierz Usarek dowódca 2. brygady lotnictwa taktycznego.
Święto wojskowych zmącił jednak wiceburmistrz Lubonia Marian Walny. Na konferencji pojawił się niespodziewanie i przyniósł ze sobą pomiar hałasu, jakie powodują samoloty. Pomiary są niezbędne do wytyczenia nowych granic strefy oddziaływania lotniska na otoczenie. Taką samą analizę wojsko miało sporządzić dla Urzędu Wojewódzkiego już w lipcu, ale zrobiło to dopiero 15 listopada. - Zrobiliśmy to jak najszybciej się dało - przekonywał płk. Jacek Adamek, szef Wojskowego Zarządu Infrastruktury. - Zapewniam, że robimy wszystko, by jak najbardziej zmniejszyć niedogodności związane z samolotami. Niektórym rzeczom zapobiec się jednak nie da, skoro hałasuje tramwaj, to będzie hałasował i samolot. Nie jest zresztą tak, że gdyby w Krzesinach nie byłoby F-16, to nie byłoby uciążliwego dźwięku. Lądowałyby tutaj przecież inne samoloty. W wielu miejscach Polski mieszkańcy domagali się likwidacji lotniska, a teraz tego żałują. Podobnie mogłoby być w Wielkopolsce, bo stacjonowanie F-16 przynosi regionowi korzyści - zakończył gen. Usarek.
F-16 bronili także przedstawiciele Stowarzyszenia Lotnictwa Wojskowego Krzesiny.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań"
Z zamieszczonych tam pięciu opinii internautów, moim zdaniem na uwagę zasługuje ostatnia:
"Gość: optymista 22.11.07, 15:54 Odpowiedz Tez mnie zastanawiają wyniki pomiaru chałasu. Co nie zmienia faktu ze jak ktoś
kupuje działkę/buduje sie przy lotnisku wojskowym(istniejącym już parę ładnych
lat) to nie powinien mieć pretensji do wojska o hałas - w końcu doskonale wie na
co sie decydował. Czy jak wybuduje sie przy kościele to wypada żądać żeby
zburzyli dzwonnice bo mi hałas przeszkadza?"
Pozdrawiam!