Strona 3 z 13

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 14:57
autor: pingwin
Powtórzyła się sytuacja z Miro.

Presja przed ważnymi osobistościami na pokładzie, zła pogoda, brak czasu, tyle ważnych osób na pokładzie jednego samolotu... Do tego maszyna która jak wiadomo czasy świetności dawno ma już za sobą...

Niestety ale większość warunków nie powinna mieć miejsca. I jak to zwykło bywać; ciężko będzie dojść do prawdy tymbardziej że katastrofa miała miejsce u naszych "sojuszników"...

Jak już ktoś wspomniał powyżej, tyle ważnych osób na pokładzie samolotu, a dlaczego jeszcze nikt nie wspomniał o załodze? Według mnie to własnie załoga samolotu była najważniejsza...

Cześć ich pamięci !!!

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 15:55
autor: marcin1323
bzik pisze:Może ciszej nad tymi trumnami, jest czas żałoby a nie czas rozliczeń. Na to drugie przyjdzie pora...
może nie o procedury tutaj chodzi...
może o całkiem inny sens tych zdarzeń...
w jednej trumnie spoczeli ludzie tak skrajnie podzieleni w życiu doczesnym, a tak symbolicznie złączeni w wieczności...
może to już czas by zacząć myśleć o Polsce, a nie o liniach politycznych...
teraz czas byśmy coś więcej zrozumieli niż to że należy zapalić znicz lub postawić kwiatek...
Oni by tego chcieli...
każdy służył swojemu Krajowi w najlepiej pojęty przez siebie sposób...
Polska teraz potrzebuje współpracy...
miejmy nadzieję, że znajdziemy wszyscy siłę w sobie by tę współpracę podjąć... :cry:

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 16:44
autor: Mistrzu-PL
Cześć ich pamięci [*]

Później będziemy się zastanawiać ... Czarna skrzynka jest już analizowana z tego co mi wiadomo ...

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 18:09
autor: Spoterek
Xlem pisze:
bzik pisze:Może ciszej nad tymi trumnami, jest czas żałoby a nie czas rozliczeń. Na to drugie przyjdzie pora...
Nie chodzi tu chyba o rozliczenia lecz o sposób poradzenia sobie z tą, jakże trudną sytuacją.
Nie masz liczncji na sposób przeżywania tej tragedii.
Czasem złość jest metodą by próbować zrozumieć coś czego do końca pojać się nie da.
Mnie też zżera złość, jak można było dopóścić do takiej sytuacji.
Jak można było sobie w taki sposób "zakpić" z ofiar katastrofy CASY.
Tam też były wielkie słowa, apele o ciszę, objetnice, że ich ofiara nie pójdzie na marne.
W tym wymiarze poszła.
Bul i rzal!!!! Ból i żal!!!
Dokładnie czuję taką samą złość. Oczywiście to wielka tragedia, ale można jej było uniknąć, na wiele sposobów. Żal tych ludzi, ich rodzin...
23 stycznia, 10 kwietnia...brawo...cóż za fatum nad tym Narodem...nie ma wrogów, nie ma wojen, a ciągle ponosimy wielkie ofiary...
"Nową przypowieść Polak sobie kupi, że przed szkodą i po szkodzie głupi".

Cześć Ich Pamięci !!!

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 20:57
autor: Grzes
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!!
POKÓJ ICH DUSZOM...

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 21:09
autor: Ber
Wielka tragedia. Brakuje słów...
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie.
Cześć Ich Pamięci! [*] [*] [*] ...

Może nie jest to odpowiedni czas na takie stwierdzenia, ale na świecie takie rzeczy po prostu się nie zdarzają.
Dlaczego więc jesteśmy niechlubnym wyjątkiem?! Co zawiodło: technika, procedury, ludzie...?
W tych chwilach musimy być silni. Musimy też być zdeterminowani, by dojść do prawdy i by ją przyjąć, nawet wówczas, gdy będzie ona dla niektórych niewygodna, czy wręcz szokująca.
Jesteśmy to winni rodzinom i bliskim ofiar oraz po to, by NIGDY WIĘCEJ!

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 21:21
autor: chudy
young pisze:[*]
Do tej chwili nie wymieniono nazwisk załogi z specpułku... Pamiętajmy i o nich :cry:
Moja koleżanka, Justyna Moniuszko, studentka Wydziału MEiL Politechniki Warszawskiej, stewardessa w PLL LOT. Dzisiaj również na Tu-154M/101... Świetna, bardzo zdolna studentka, miss Politechniki, skoczek spadochronowy, bardzo pomocna i wiecznie uśmiechnięta... Za kilka miesięcy miała bronić pracę magisterską, miała 25 lat...

Boże, nie moge uwierzyć że jej nie ma...

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 21:39
autor: Ghost
Współczuję Chudy Ehh... Brakuje słów...
A tak na marginesie prawda to, że samolot TU-154 nie może czy że niewykonalne jest nim wykonanie touch and go?? Tak podali w RMF FM powołując się na Polskiego pilota który kilkaset godzin przelatał na TU oraz na JAK-u 40. Ja niestety nie orientuję się w specyfice tej maszyny.

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 21:51
autor: JW
Przecież piloci ćwiczą ten manewr to czemu miałby być niewykonalny?

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 21:54
autor: Loma
Brak słów żeby opisać to co teraz czuję. Potworna tragedia...

Cześć Ich pamięci!

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 21:56
autor: Ghost
Nie wiem, dlatego mówię powołałem się na RMF FM :wink:

Ooo, nawet mam cytat:
Jak powiedział PAP doświadczony pilot, były dowódca pułku specjalnego Tomasz Pietrzak, "Tu-154M to wdzięczny i dobry samolot, ale ma swoje prawidłowości". - To technologia z lat 60., tym samolotem niemożliwy jest manewr 'touch and go' (dotknięcia kołami pasa i ponowny start), załoga musi mieć informację, że warunki na lotnisku są dobre - powiedział Pietrzak, którego zdaniem pogoda miała znaczenie w tej katastrofie.
źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 21:56
autor: marcin1323
a to zdjecie zrobiłem w kilka dni po katastrofie casy...
Obrazek
i link jakby sie nie chcialo ładować
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/185 ... b1d90.html

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 10 kwie 2010, 22:11
autor: eNwings
To wszystko jest straszne. Ale najbardziej to dlaczego do tego doszło..

Chudy.. Łukasz, przyjmij moje najszczersze wyrazy współczucia z powodu straty Koleżanki. Jest mi bardzo przykro! :cry:

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 11 kwie 2010, 09:36
autor: wasyl
bzik pisze:Może ciszej nad tymi trumnami, jest czas żałoby a nie czas rozliczeń. Na to drugie przyjdzie pora...
Przydałoby się to powiedzieć wszystkim mediom, które zrobiły sobie z tego wyścig, kto lepiej to pokaże. Co się nie włączy jakiegoś polskiego kanału to wypowiedzi ludzi, którzy nie wiedzą co powiedzieć (co jasne oczywiście) i tak w kółko. Do tego puszczą spowolniony obraz płaczących Polaków z muzyką w tle niczym z horroru. Żebyśmy sie zrozumieli, jestem również w szoku ale współczuję rodzinom i bliskim ofiar a nawet zwykłym ludziom którzy nie mogą spokojnie oglądać relacji w tv, tylko po raz kolejny przerabiać ten klimat jakim ich karmią.
Szoda mi władzy, pilotów i obsługi, każdy z nich miał plany na życie. I chciałbym jak Bzik pisze... Ciszej!

Re: Katastrofa prezydenckiego Tupolewa

: 11 kwie 2010, 09:51
autor: FrancEPGD
ok 14:00 samolot z ciałem Prezydenta wyląduje w Warszawie w asyscie migów-29