Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 24 cze 2008, 15:04
autor: eNwings
Odniose sie narazie tylko do tego wątku... w sobote (edycja 2005) ostatni latał Hack... to video 16 które dałeś jest z niedzieli. Byćmoże zaszła jakaś zmiana w planie, ale jestem święcie przekonany że amerykanin był ostatni.
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 24 cze 2008, 15:12
autor: Pat21
eNwings pisze:Odniose sie narazie tylko do tego wątku... w sobote (edycja 2005) ostatni latał Hack... to video 16 które dałeś jest z niedzieli. Byćmoże zaszła jakaś zmiana w planie, ale jestem święcie przekonany że amerykanin był ostatni.
Video jest z soboty - mam nagranie na vhs właśnie z soboty - komentarz jest identyczny. Zresztą wszystkie nagrania GrzechRada z Air Show Radom 2005 na You Tube są z soboty za wyjątkiem przylotu F-16 i długiej solówki MiGa ( ground view ) która jest z treningu w piątek. Nadal twierdzę, że w sobotę była taka kolejność jak podałem ( chyba, że Amerykanin występował jeszcze raz po Red Arrows, przelocie "kolumny" SU-22 i MiG-29 i balonach - bo mnie już wtedy na lotnisku nie było ). W niedzielę "Hak" latał jako pierwszy ( jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem pokazów ) i kolejność była taka:
1) F-16C ( SP-081 ) USAF
2) F-16AM ( E-184 ) Dania
3) MiG-29A ( 92 ) Polska ( zamiast Toya latał mjr Kozak )
4) Mirage 2000C ( 5-OX ) Francja
5) F-16AM ( J-055 ) Holandia
6) F-16AM ( FA-133 ) Belgia ( był w programie wcześniej - wystartował kiedy już wszyscy uznali, że go nie będzie )
Może ktoś inny pomoże nam to rozwikłać. Pozdrawiam

Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 24 cze 2008, 15:19
autor: eNwings
Co do niedzieli, program - zgadzam się. Komentarz był taki sam bo mgr Wojciech Łuczak via Altair Raport-WTO mówił to samo / mniejsza o to co mówił..

. Ale właśnie też sie zastanawiałem, czy aby przypadkiem w sobotę Jankes nie latał 2x - nie moge sobie przypomnieć kurcze, jeżeli utrzymujesz, że w sobotę latał jako pierwszy to rzeczywiście mógł być 2x. Tak czy siak jak nic pamietam start B50 no i charakterystyczny jankeski komentarz kiedy Słońce juz dotykało horyzontu - więc było tak koło 18-tej.
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 24 cze 2008, 15:25
autor: Pat21
eNwings pisze:Co do niedzieli, program - zgadzam się. Komentarz był taki sam bo mgr Wojciech Łuczak via Altair Raport-WTO mówił to samo / mniejsza o to co mówił..

. Ale właśnie też sie zastanawiałem, czy aby przypadkiem w sobotę Jankes nie latał 2x - nie moge sobie przypomnieć kurcze, jeżeli utrzymujesz, że w sobotę latał jako pierwszy to rzeczywiście mógł być 2x. Tak czy siak jak nic pamietam start B50 no i charakterystyczny jankeski komentarz kiedy Słońce juz dotykało horyzontu - więc było tak koło 18-tej.
Słuchaj - może to wrażenie ze słońcem spowodowała chmura, która zawisła właśnie przed widzami. To rozproszone słońce przeświecało przez nią. A w sobotę Amerykanin nie był pierwszy, występował "w środku" pokazów ok. godz. 14.35 - 15.00. Zaraz po jego występie się rozjaśniło i przy naszym MiGu mieliśmy już standardowo słońce w oczy. Nasz MiG latał na pewno po F-16 a przecież nie był ostatni. Po nim ( zaraz po PdF ) był Mirage 2000 no i na końcu z palników przypieczętował to wszystko "latający Holender".
A taki start przy czerwonym słońcu jak opisujesz to jako żywo trzy lata wcześniej - ok. 17.30 - kpt. Ed Casey i F-16C też ze Spandahlem. Jeśli mówił byś o AS 2002 a nie o 2005 to podpisuję się pod Twoim opisem rękami i nogami!
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 24 cze 2008, 16:58
autor: eNwings
Napewno 2005. Przez pół dnia stałem przy barierce na lewo od trybuny... z kilkoma lekko wstawionymi Anglikami z dłuuuuugimi aparatmi - to pamiętam

. I rzeczywiście, to potwierdzam, w sobote pierwszy latał Duńczyk... a ten rzeczony Jankes był już po Redds'ach, chmure faktycznie była, ale też Słońce... już nizutko nad horyzontem więc to napewno nie była 14.35 - 15.00. Btw, przydał by sie ktoś 3ci

.
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 24 cze 2008, 21:24
autor: Pat21
Nie zrozum mnie źle - nie chcę się czepiać programu AS 2005 bo to w końcu kolejność występów nie jest aż taka ważna. Ale po to założyłem ten temat żebyśmy wspólnie rozwiązywali między innymi i takie wątpliwości i luki w pamięci. Grzebiąc w sieci udało mi się natrafić na taką relację z soboty Air Show 2005 pisaną zapewne niedługo po powrocie z pokazów a więc w moim mniemaniu z dość świeżą pamięcią. Autor wspomina również że ostatni z występujących F-16 to był Holender a po Red Arrows nic już nie było oprócz przelotu naszych SU-22 i MiG-29 :
http://www.aeroklub.gda.pl/pol/html/radom2005.htm" onclick="window.open(this.href);return false;
Po Patrulla Aguilla na pewno latał Belg - mam kilka filmów pokazujących kołujące C-101 Aviojet w czasie jego występu. A po Orlikach amerykański F-16C - kołuje przed trybuną z otwartymi hamulcami aerodynamicznymi ( na pewno SP-081 ) w czasie ich przelotu grupowego. Po nim na 100% był nasz "29" - i jego krótki, przerwany występ - to na pewno było w sobotę i na to mogę stawiać każde pieniądze.
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 24 cze 2008, 22:22
autor: eNwings
Hmmmmm zacząłem sie zastanawiać, czy może jak nie wiem jak Holender pomylił mi sie z Jankesem.... ale to niemożliwe, bo ten pierwszy nie robi cuban 8... dalej, pamiętam że Jankes zaczął od c8 ale nie jak na
filmiku świecą do góry tylko odwrotnie jakby - poszedł nisko i zaczął od wywrotu... zrobiłem rysunek

Ten na niebiesko to jest to co ja widziałem w sobote o zachodzie słońca. Z drugiej strony, wszystko to co przedstawiasz wskazuje dość jednoznacznie, że było tak jak mówisz. Nie wiem, może minie sie coś kompletnie popierniczyło

- dopuszczam taką możliwość.
Może Jankes latał 2x... nie wiem

zostawmy to już, i dzięki za rzeczową dyskusję

.
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 25 cze 2008, 06:24
autor: Pat21
eNwings pisze:Może Jankes latał 2x... nie wiem

zostawmy to już, i dzięki za rzeczową dyskusję

.
Ja również dziękuję. Tak jak powiedziałem to nie jest takie ważne - wiadomo, że wszystkie wymieniane przez nas maszyny startowały tego dnia. Może ktoś 3 to w końcu wyjaśni a na razie - zostawmy. Ale, ale - na razie to tylko my dwa królujemy w tym temacie. Nikt nie ma już żadnych wspomnień z Air Show?
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 20 paź 2008, 13:47
autor: Pat21
Pora chyba na lekkie odświeżenie tematu. Końcówka sezonu lotniczego, zimowa posucha przed nami, trzeba więc podtrzymywać się wspomnieniami. Air Show Radom 2003 – chyba najbogatsza programowo impreza tego typu w Polsce. Jednocześnie wydała mi się bardzo przesadzona pod względem wymogów bezpieczeństwa. Może to tylko wrażenia, ale samoloty latały jakby wyżej i dalej od publiczności w porównaniu z poprzednimi edycjami polskich pokazów lotniczych. Opiszę moje wrażenia z niedzieli. Na lotnisko dotarłem dość późno – nie było właściwie czasu na obejrzenie wystawy naziemnej. Oczywiście z daleka już widać było stałych bywalców –C-130 i Transalla na stojance centralnej a po zachodniej stronie lotniska palniki : F-16, Mirage 2000, Tornado, MiG-29 i MiG-21. Kiedy z kolegą weszliśmy na płytę w powietrzu prezentował się nasz MI-24W. Ruszyliśmy w stronę wystawy myśliwców, jednak w połowie drogi przerwał nam startujący do pokazu F-16C B40 ( AV-532 ) z Aviano. Szybki „dobieg” do publiczności i już mamy grilla nisko nad głową. Rano pogoda była piękna, błękitne niebo z białymi strzępkami chmur tak więc bez oporów pilot – kapitan Julian „Debo” Pacheco z Viper West Demo Team wykręcił pełny pokaz wysoki z podwójnym immelmannem i dynamicznym wznoszeniem na 4,5 km. Po nim – niestety – znowu pół godzinna przerwa w lotach poświęcona na oficjalne otwarcie imprezy – a po niej zrzut desantu spadochronowego ( i tu niespodzianka zamiast AN-28 czy AN-26 użyto dwóch wiekowych AN-2 ) a następnie szeroko reklamowana wcześniej „defilada powietrzna” ( a tu niestety rozczarowanie – przelot 4 formacji : śmigłowców / MI-2, W-3, MI-8 /, sam. transportowych / AN-28 i AN-26 / , szkolnych / TS-11 i Orliki / oraz bojowych / MiG-29, SU-22, MiG-21 / daleko od widzów, wysoko na tle coraz ( niestety ) gęstszych i ciemniejszych chmur.
No i pokazy zaczęły się na dobre. Jako pierwszy po otwarciu zaprezentował się rosyjski MiG-29M2 pilotowany przez Pawła Własowa. Bardzo ciasny i trudny pokaz ( w pewnej chwili pilot musiał uniknąć chmary ptaków, które pojawiły się po zachodniej stronie pasa startowego ), wiele „haków”, „kóbr” – ślig na ogon ( niestety w szczytowym punkcie figury samolot zniknął w chmurze ). Po nim, jakby dla podkreślenia kontrastu pokoleń – nasz MiG-21UM ( „9351” ) pilotowany przez mjra Siarkiewicza ( tego samego, który parę miesięcy później jako ostatni w Polce poleciał na „21” ). Znowu – dużo dalej, wyżej i wolniej w porównaniu np. z mjr Krupą rok wcześniej. Na koniec pokazu symboliczne pożegnanie – świeca na dopalaniu i płomień znikający w chmurach. Ostatni raz przed publicznością. Zaraz po nim nasze „Iskry” – pokaz niestety okraszony coraz silniejszym wiatrem i niskim pułapem chmur – ale poprawnie. Ten i następny pokaz ( SU-22M4 ) – z dolotu z Dęblina. „Suczka” ( „9308” ) pilotowana przez mjr Michała Erdmańskiego – to to, czego nam teraz bardzo brakuje. Wielki huk, szybkie przeloty nad pasem i wojewódzkie zakręty – a w powietrzu samolot piękny i unikatowy.
W czasie pokazu SU-22 przed publicznością kołuje dumnie F-15D ( „733” ) lotnictwa Izraelskiego. Przed trybuną pozdrawia gości otwarciem hamulca aerodynamicznego. Chwilę później jego drapieżny kształt widać już przyczajony na pasie. Przed startem pilot, płk Shei Gilath, pozdrawia publiczność i dziękuje za możliwość zaprezentowania w powietrzu swej maszyny. Po chwili już na dopalaniu pnie się ostro w górę, by zaprezentować wiązankę figur powietrznych przydatnych w walce. Gęsto okrasza je flarami, których wydaje się mieć niewyczerpaną ilość. Najbardziej niesamowitym momentem pokazu było nurkowanie z silnikami na minimalnych obrotach. Raptem nastała cisza i samolot zaczął spadać – sam poczułem wtedy ucisk w żołądku – następnie z potwornym jazgotem dopalaczy „piętnastka” zadarła dziób i poszła do kolejnej pętli. Na koniec pokazu pilot z wysuniętym podwoziem przeleciał blisko publiczności machając skrzydłami.
Kolejny pokaz to mistrzowie z Red Arrows – występowali tylko w niedzielę, w sobotę mogliśmy podziwiać ich przylot. Mimo gęstych chmur pokaz perfekcyjny – może tylko między poszczególnymi figurami odstęp był nieco większy niż w przypadku bezchmurnego nieba. Widziałem ich już tego samego roku na RIAT – więc znałem kolejne figury – występ i komentarz były w zasadzie identyczne. Po nich zaprezentował się belgijski F-16AM. Ten pokaz także był już mi znany – tym razem Belg niestety zrobił słabsze wrażenie niż w 2001 i 2002 roku. Znowu jakby mniej dopalania i dalej. Ale huk i tak wciskał w trawę. Po Belgu rzadki gość na polskich pokazach – w powietrzu maszyna niemiecka i to nie byle jaka - MiG-29G ( „29+01” ). Największe wrażenie zrobił start – krótki rozbieg i beczka z otwartym podwoziem – u nas tego nie wolno robić. Potem szybko ósemka w poziomie i parę przewrotów po obu stronach lotniska. Akcentowana beczka i wolny przelot – kolejno w konfiguracji gładkiej i z otwartym podwoziem i klapami. Na koniec szybki przelot na pełnym dopalaniu. Jak dla mnie za krótko, ale wiadomo – MiG-29 to nie długodystansowiec – po pięciu minutach dynamicznych ewolucji usiadł na pasie z powiewającym spadochronem hamującym.
No a potem jedna z ciekawszych atrakcji – włoski G-222 ze swoim niesamowitym pokazem i kolejny rzadki gość – holenderski PC-7 w pokazie z wytwornicami dymu. Nastąpiło jakby zwolnienie tempa pokazów – kolejne występy były cichsze – występowały głównie śmigłowce – np. nasz W-3 Sokół.
Na szczęście pogoda zaczęła się trochę przejaśniać. Swój start zaprezentowały śmigłowce Marynarki Wojennej – Kaman i Anakonda. Niestety – na tym ich występ się zakończył – po prostu odleciały w siną dal. Po tym morskim akcencie na niebo powróciły maszyny odrzutowe. Pokaz włoskiego samolotu szkolnego MB-339 i kolejnego "białego kruka" - rosyjskiego MiG-AT - odbyły się już przy względnie błękitnym niebie, tak samo grupowe demo Orlików ( znowu daleko i dość statycznie niestety ) i kolejnych dwu palników : brytyjskiego Jaguara GR7 ( nisko, szybko, z dopalaniem ale zakręty wojewódzkie ) i francuskiego Mirage 2000-5 ( finezja i perfekcja jak zwykle ). Następnie głos spikera : „nad lasem widzą państwo dolatujący do rejonu pokazu samolot MiG-29 pilotowany przez majora Kozaka”. Drugi występ Pana Majora tego dnia ( poprzednio poprowadził grot samolotów bojowych w defiladzie ). MiG-29A „56”, już trzeci Fulcrum tego dnia, znowu pokazał dlaczego zwą go „smokerem”. Nadleciał nisko nad pas ( ciekawostka – bez wysuniętego podwozia ) i wyrwał do imelmmana ( w szczytowym punkcie wyszarpnął farfocel pary z obłoku i przewalił się przez skrzydło prawie niesterowny – fajny widok ). Pokaz szybki, prawie ciągle na dopalaniu, w przerwach grilla znaczony długimi wąsami czarnych spalin. Ciasno, głośno, rach ciach – szybka świeca z obrotami prosto w błękit i już go nie było. Zanim publiczność zdążyła ochłonąć wysiadał już pewnie z maszyny w Mińsku Mazowieckim. Kwestia gustu ale dla mnie był to najlepszy MiG-29 tego dnia.
Słońce coraz niżej – pokazy zbliżają się powoli do końca. W szybkim i niskim pokazie prezentuje się belgijski Alpha Jet a zaraz po nim głos komentatora Michała Fiszera : „no i mamy następny heavy-metal”. Nad pasem smukła sylwetka brytyjskiego Tornado GR4 wyrywa do zakrętu – widownia kuli się od grzmotu dopalaczy. Widać wyraźnie zmieniający się profil rozchylenia skrzydeł - kształt maszyny zmienia się w grot. Za sterami kpt. Jon Nixon i operator uzbrojenia mjr Sud Oliver. Pokaz bardzo w stylu „brytyjskiego Top Gun” – nisko, szybko i głośno. Na koniec popisowy numer – strzała ze złożonymi skrzydłami mknąca jak rakieta nad pasem. Po Tornado Holender – kpt. Christian „Louis” Van Gestel i znany bywalcom Radomia F-16AM „J-016” w pasiastym malowaniu. Pokaz kręcony jak zwykle w taki sposób, by dysza jak najczęściej celowała w publiczność : efekt to charakterystyczne „burczenie” w brzuchu każdego z widzów. Niestety, tak jak rok wcześniej bez flar, ale tych mieliśmy dziś pod dostatkiem w pokazie izraelskiego F-15.
Po „latającym Holendrze” ostatni punkt programu pokazów wojskowych : francuski Patrouille de France i półgodzinny, piękny balet na tle zachodzącego słońca. Do tego przyjemny, miękki komentarz francuskiego spikera pozdrawiającego jakąś polską piękność : Ewę, Kasię czy Marzenę, żartującego co chwila z naszym komentatorem. PDF-si siadają i znowu ta chwila, której nie lubię. Jak zwykle pora się zbierać, gdy człowiek ma wrażenie, że wszystko dopiero się rozkręca.
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 23 paź 2008, 11:36
autor: Pat21
Sawicz pisze:Samolot to był 9306.

Zgadza się. Mój błąd ( szybkie pisanie ).

Dzięki. Reszta wydaje się OK ale na śmierć zapomniałem o Jurgisie Kajrysie. Fajna akrobacja, choć ostatnio w Góraszce lepiej chyba kręcił ( wtedy trochę wiatr przeszkadzał )
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 09 gru 2008, 09:43
autor: Pat21
Pat21-76 pisze:No to na początek wspomnienie z Lawicy - trochę chaotyczne ale dobrze oddaje odczucia młodego szczawika zakochanego w lotnictwie. Wszystko było wtedy ciekawe i nowe. Poznań – Ławica 1991 r. Pierwsze wielkie Air Show w Polsce.
Świetne filmowe uzupełnienie do mojego posta o Air Show 1991, wygrzebane w sieci ( podziękowania dla Jarcia1970, który to wrzucił na You Tube - może odwiedza to forum.). To były czasy - kurde - to już prawie 18 lat!!!
I-22 Iryda
http://pl.youtube.com/watch?v=_4pb6_Eda ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false;
4 x MiG-23
http://pl.youtube.com/watch?v=xUHHV8BsP ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false;
4 x SU-22 + SU-20
http://pl.youtube.com/watch?v=xUHHV8BsP ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false;
MiG-29
http://pl.youtube.com/watch?v=p7SmE-Ed_ ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false;
3 x MiG-29
http://pl.youtube.com/watch?v=QbQE7Kfxp ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false;
F-15C
http://pl.youtube.com/watch?v=GoRbBH987 ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false;
Tornado GR1
http://pl.youtube.com/watch?v=EFFr77TZG ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false;
SU-27
http://pl.youtube.com/watch?v=ZXdGChaMl ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 09 gru 2008, 13:08
autor: eNwings
A F-15C to wg komentatora samolot myśliwsko-szturmowy....
p.s. Floggery -

hmmmm jak ja bym coś takiego chciał jeszcze zobaczyć...
p.p.s. Ładniutki pokaz Su-27
p.p.p.s. F-16 chyba też był na tych pokazach...

Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 09 gru 2008, 13:26
autor: Pat21
eNwings pisze: A F-15C to wg komentatora samolot myśliwsko-szturmowy....
Na razie siedzę w pracy i mam wersję niemą tych filmów - obejrzę w domu to pewnie z paru rzeczy też się pośmieję
eNwings pisze:p.p.p.s. F-16 chyba też był na tych pokazach...

Latał w wersji C ( SP-281 ) ze Spandahlem ale to właściwie nie był pokaz tylko kilka przelotów ( samolot miał podwieszone AIM-9 i centralny zbiornik paliwa a za sterami był zwykły pilot liniowy ). Może jeszcze pojawią się jakieś filmiki.
Brakuje także akrobacji indywidualnej i grupowej Mirage 2000 z Dijon - jest w sieci tylko film robiony z ekranu telewizora.
Jak to oglądam to łezka się w oku kręci - moje pierwsze pokazy.
PS. Zauważyliście, że publiczność była wtedy po obu stronach pasa? Również w strefie akrobacji? No cóż - to było jeszcze przed Lwowem.
Re: Pokazy lotnicze w Polsce - byłe(a)m, pamiętam...
: 09 gru 2008, 13:28
autor: Sawicz
Komentator się trochę zagalopował kiedy opisał ładunki wyrzucane spod Su-20 przez śp. kpt. Bogdana Jurczyka. Nazwał je "flarami" i "pułapkami cieplnymi" - w rzeczywistości to naboje FP-100 z zasobnika KKR-1.