: 08 sty 2008, 15:07
Sytuacja prezentuje się w następujący sposób:
Rozmowy są prowadze i szanse są "pół na pół" jeśli chodzi o istnienie lotniska, jeśli jednak uda się sprzedać to wówczas całość przeniesie się na Bednary lub w okolice gdzie wolny jest ctr.
Całość dokona się najwcześniej za dwa-trzy lata...
Rozmowy są prowadze i szanse są "pół na pół" jeśli chodzi o istnienie lotniska, jeśli jednak uda się sprzedać to wówczas całość przeniesie się na Bednary lub w okolice gdzie wolny jest ctr.
Całość dokona się najwcześniej za dwa-trzy lata...