Ptaku pisze:Idąc tropem Toyo trzeba też ukrócić Dni Otwartych Koszar.
Wyciągasz zbyt daleko idące wnioski, wyraźnie napisałem o co biega i w gdzie leży problem.
Nie wiem co rozumiesz poprzez "oficjalne", bo ja za takie mam wszelkiego rodzaju wystąpienia publiczne, jakieś przemówienia, wpis na forum czy nawet komentarz, a nie rozmowa w gronie kolegów i znajomych (nawet dwudziestu), czy którykolwiek z owych sześciu pilotów upoważnił Cię do pisania na forum o tym co powiedzieli? OK, dajmy spokój tej sytuacji, każdy ocenia to wg własnego poczucia przyzwoitości.
Jeszcze raz wskażę Ci problem, skoro za pierwszym razem nie zrozumiałeś. Zważ na to co piszesz, bo nie wszystkim podoba się to co można przeczytać na forum, dlatego też padło swego rodzaju ostrzeżenie aby nie doprowadzić do sytuacji w której przełożeni postanowią ukrócić wizyty w jednostce (jednostkach) "osób postronnych", a pozostawić jedynie "dni otwartych koszar", które to jakobym ja chciał zabierać. To ostatnie jest ewidentnym nadużyciem lub brakiem zrozumienia. Jasne, to co napisałem? OK, jadę dalej. Nie chodzi o zdjęcia samolotów, jakichś wylotów, ćwiczeń, czy czegokolwiek innego związanego z działalnością lotniczą, ale o przekazywanie publicznie rzeczy, na które nie ma zgody.
To nie jest mój wymysł, ja tylko przekazuję. Mój nick jest dość szeroko znany, nawet w kręgach dowódczych, dlatego zostałem poproszony, aby to przekazać, co niniejszym uczyniłem.
Dodam od siebie, pisz co chcesz nie moja bajka i nie mój "trop", jak błędnie sądzisz, zważ jedynie na skutki, które dotkną innych, ja je mogę najzwyklej w świecie olać... bo mam przepustkę, ale nie wiem czy inni będą zadowoleni.
Poczytaj swoje posty o malowaniu malborskiego samolotu, niby nic nie napisałeś, ale niespodziankę popsułeś, bo wiadomo, że coś się szykuje. Po co to robisz? Choć z drugiej strony wiadomo, "jak nie Ty to ktoś inny" i rączki czyste.