Strona 17 z 69
: 12 gru 2006, 00:14
autor: Patriot
: 12 gru 2006, 09:28
autor: Fitter3005
a my kupilismy efy

: 12 gru 2006, 14:52
autor: Patriot
: 12 gru 2006, 16:03
autor: fly_jabko
no kwestia gustu...
ale letn Viggen poza biegem "R"

niczym szczegulnym nie imponuje....
: 12 gru 2006, 16:26
autor: Grzes
Fly... a widziałes Viggena na żywo???

: 12 gru 2006, 16:51
autor: fly_jabko
no niestety nie.. choc chcial bym...
: 12 gru 2006, 16:56
autor: Grzes
Ja miałem szczęście widziec go w akcji w Dęblinie 1995 i powiem Ci, że naprawdę robi wrażenie w akcji nie tylko dość osobliwymi kształtami
: 12 gru 2006, 18:40
autor: Patriot
Jak by nasi inzynierowie z ITWL-u wzieli sie za F-100, to może i byłaby wersja z reversem ciągu

(nie zartuje LOL)
Ja niestety nigdy Viggena nie widziałem na zywo, teraz mozna go juz od zeszłego roku podziwiać w MLP w Krakowie, ale wiadomo - nie poleci
Viggen jest kolejną tą wspaniałą konstrukcją, która obok Tomcata przeszła do historii lotnictwa, a której nigdy w locie (na zywo) nie było mi dane zobaczyć

No, ale moze kiedyś, gdzieś I hope

: 12 gru 2006, 21:05
autor: Fitter3005
Z pełnym szacunkiem dla kolegi Patriota maja uwaga o zakupie efów miała być w odcieniu negatywnym.Oczywiście kazdy wypowiada swoje opinie i szanujmy sie wzajemnie.Ktoś kiedyś zadał mi takie pytanie:dlaczego pan fotografuje te stare samoloty???/chodziło o su-22m4 i su22um3k a było to na lotnisku

/

Nie spodziewałem sie tego usłyszeć od kogoś kto słuzy w lotnictwie.Ale co robić.....oczywiscie ''szanuje'' go

: 12 gru 2006, 21:12
autor: suter
adam z piły pisze:oczywiscie ''szanuje'' go

aaaaaaaahahahahahahahahahahahahahahaha !!
: 15 gru 2006, 21:32
autor: Maczek
: 16 gru 2006, 00:07
autor: Qna
ja mialem to szczescie i widzialem Viggeny na zywo jak ladowaly w balicach, ale kiedy to bylo... na ostatnie ladowanie czekalem tydzien na gorce i przegapilem
a co do tornada to faktycznie blisko bylo
: 16 gru 2006, 13:10
autor: Patriot
Ja za to kiedyś słyszałem historie, jak polski pilot MiGa-21 lądując na jakims radzieckim lotnisku w Kaliningradzie, podczas lądowania zachaczył płetwą ogonową o oczekującego na wejście na pas ruskiego Su-24, tzn. właściwie przeorał mu kabine. Nie wiem czy załoga Suchoja to przeżyła, ale nasz pilot wylądował jakoś (potem był w szoku) .

: 16 gru 2006, 21:48
autor: Patriot
: 16 gru 2006, 23:32
autor: Ronin