Strona 155 z 174

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 11:01
autor: fly_jabko

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 11:39
autor: Bery
Ciekawe czy Piotrek wyraził zgodę na wykorzystanie zdjęcia...

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 11:59
autor: Fitter3005
no ....nie wiedział ....

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 14:19
autor: Zdun
Cześć,

Dawno tu nie zaglądałem, więc witam i pozdrawiam wszystkich, którzy mnie znają ze starych czasów (starych = mojej większej aktywności na tym forum).

Zadzwonił dziś do mnie Adam i zapytał czy wiem coś na temat zegarków z moim zdjęciem su, za co bardzo mu dziękuję. Oczywiście nie wiedziałem, bo w życiu bym się nie zgodził na taką tandetę (nawet proporcji nie zachowali...), jednak nie za bardzo wiem co w zaistniałej sytuacji robić (tej konkretnie). Nie zależy mi na pieniądzach jednak nie życzę sobie, żeby moje zdjęcia były wykorzystywane bez mojej zgody, a w dodatku do takiego badziewia. Może ktoś coś poradzi ? Pisać do sprzedawców, czy do ebaya ? Jak to próbować rozwiązać ?

Pozdrawiam,
Piotrek.

EDIT: Oczywiście koledze fly_jabko również dziękuję za znalezienie tych przedmiotów i podrzucenie linka.

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 14:28
autor: Bery
Atakuj sprzedawce. Ale od razu na ostro. Niech wycofuje towar plus kopsnie parę dolarów. Porób print screeny.
Może być tak, że ów produkt istnieje tylko w formie elektronicznej bo coś mega tandetnie to wygląda.

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 14:36
autor: fly_jabko
Było więcej tego badziewia z tym właśnie zdjęciem. Zainteresowała mnie lokalizacja, a może jakiś urząd w tym pomoże?

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 15:01
autor: Zdun
Bery pisze:Atakuj sprzedawce. Ale od razu na ostro. Niech wycofuje towar plus kopsnie parę dolarów. Porób print screeny.
Może być tak, że ów produkt istnieje tylko w formie elektronicznej bo coś mega tandetnie to wygląda.
Na ebay jest informacja, że już 5 zegarków sprzedano (lol :lol: ), więc raczej musi istnieć w rzeczywistości.

Jutro do nich napiszę po liściku. Oczywiście dam znać co i jak :)

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 15:04
autor: Bery
Tylko na ostro! Z groźbami!:)

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 15:14
autor: Grzes
Cześć Piotrek
Napisz zarówno do sprzedawcy jak i do ebaya.
Zabezpiecz dokumentację (zrzuty ekranów z danymi aukcji i nazwą sprzedającego).
Przechowuj też do czasu wyjaśnienia całą korespondencję mailową (rób sobie kopie tego co wysyłasz)

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 16:39
autor: Toyo
Kopie najlepiej na jakimś mailu.
Znajomy kiedyś "bił" się z biznesmenem z allegro i przez "przypadek" wcięło mu cały program pocztowy.

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 17:00
autor: Zdun
Ok, dzięki za rady.

Zgodnie z tym co mówił fly_jabko znalazłem jeszcze dwa, świetnie wykonane i pięknie wyglądające gadżety:
http://www.ebay.com/itm/SUKHOI-SU-22-ME ... 33721984f5

http://www.ebay.com/itm/New-Sukhoi-SU-2 ... 3cb80e9f5e

Pozdro :)

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 17:57
autor: fly_jabko
Ta papierośnica nawet stylowa, co nie? ;) Cieszę się że to znalazłem i znaleźli się ludzie którzy zaalarmowali właściciela zdjęcia. Ja trafiłem przypadkiem szukając modelu Su-22 w skali 1/48 i tak nawiasem mówiąc z marnym skutkiem... Zna ktoś może jakieś namiary na taki model?

Re: Kółko miłośników Su-22

: 22 lut 2012, 22:07
autor: Toyo
1. Dlaczego rakiety na podczerwień "widzą" jedna dysze lepiej, a inne gorzej? Od czego to zależy? Dla ułatwienia dodam, że dysze mają niezależnie od typu taką samą temperaturę: 763,232 stopnia Celsjusza.
2. Czym się różnie SPS-141 od Wjugi w sensie ogólnego wykorzystania?
3. Dlaczego na Su-22 jest możliwe niezauważenie penetrować wrogą przestrzeń i w jakich warunkach?
Wprawdzie to pytania były zadane przeze mnie w temacie o MiG-21, ale bardziej pasują tutaj.
Niestety główny zainteresowany nie raczy odpowiedzieć na nie, mam tu na myśli eNwingsa, tylko jemu znane są powody braku wyjaśnienia, czuję się więc w obowiązku wyręczyć go.
Ad.1
Przyjrzyjcie się samolotowi Su-22, a w zasadzie jego dyszy. Ona jest schowana wewnątrz kadłuba, to co widać na zewnątrz jest to blacha żarowa, nie będąca dyszą silnika. Żarowa, czy też wytrzymała na wysoką temperaturę, ponieważ znajduje się ona tuż przy rozgrzanej dyszy, de facto stanowi ona końcówkę kadłuba. Dodatkowo pomiędzy dyszą a ową blachą jest przestrzeń, przez którą kierowane jest powietrze, które chłodzi. W efekcie z przedniej półsfery głowice rakiet IR "widzą" chłodniejszą blachę, a nie gorącą dyszę, co przekłada się na zasięg przechwycenia celu przez głowicę. Nie było to chyba celowe działanie konstruktorów, kadłub w tym miejscu tworzy konstrukcję siłową pod statecznik.
Ad.2
Wjuga - zasobnik do wskazywania (współpracy) celu rakietom przeciwradarowym, SPS-141 zasobnik zakłócający.
Ad.3
Każdy samolot na małej wysokości jest trudny do zaobserwowania na radarze, tym bardziej, jeżeli nie promieniuje żadnych sygnałów. Umiejętności latania na bardzo małej wysokości nikt pilotom "Suczek" nie może odmówić, jedynie co może to zazdrościć, że czymś takim zasuwają tak nisko i tak szybko. Wiem o czym piszę, ponieważ też odebrałem tę szkołę.

Pytania nie były trudne, jedno na dedukcję i dwa na które odpowiedzi są też tu na forum, wystarczy zadać sobie nieco trudu, aby na nie odpowiedzieć, a nie bezkrytycznie walić swoje przemyślenia (sic!).
To tyle.
Mam wrażenie, że pozostały jeszcze jakieś pytania, na które niejaki eN nie raczył był odpowiedzieć, jak znajdę to odpowiem.

Jeszcze w ramach ciekawostek z teorii lotniczej, pozwolę sobie wkleić fragment postu, będącego odpowiedzią na kolejne prawdy objawione, nie czynię tego w celu pogrążenia, bo co tu pogrążać, a po to by ktoś mógł zrozumieć pewne zależności, może kiedyś na jakimś egzaminie przypomni sobie i to mu pomoże, bo jeżeli idzie w powietrze to MUSI to znać inaczej niech wymyśla sobie jakieś ładne epitafium. Tekst jest mój odnosi się do... na pewno nie zgadniecie. :lol:
Powiadasz, że ciąg niewiele znaczy w locie z prędkością minimalną. A widziałeś wykres ciągu potrzebnego do rozporządzalnego? Założę się że nie, krótkie wyjaśnienie:
wzór na siłę nośną: F(zet) = s (powierzchnia) * C(zet) * ro(gęstość powietrza) * V(kwadrat)/2
Skoro prędkość maleje to musi coś wzrosnąć - gęstość powietrza? Nie. Powierzchnia? Też nie, więc co? Bardzo dobrze, wężykiem, wężykiem, współczynnik siły nośnej C(zet), aby to się dokonało należy zwiększyć kąt natarcia. Hajda zwiększamy, a tu mały zonk, wzrósł nam opór, a co nam równoważy opór? Siła ciągu, bardzo dobrze, wężykiem to. Póki prędkości są spore to wzrost oporu od kąta natarcia jest rekompensowany po części przez spadek oporu od prędkości, jednak przy mniejszych prędkościach i większych kątach natarcia wzrost ten jest znaczniejszy, przez co należy zwiększyć obroty. Prędkością graniczną jest prędkość ekonomiczna, poniżej niej wchodzimy na drugi zakres prędkości, który zawiera się od prędkości ekonomicznej do prędkości minimalnej. W tym zakresie aby zmniejszyć prędkość należy... dodać obrotów, gdyż zmniejszenie prędkości wiąże się ze zwiększeniem kątów natarcia i oporu. Z tego wychodzi, że ciąg silnika ma tu kluczowe znaczenie, wbrew temu co piszesz.
Może komuś zaimponuje, ale piszę to z pamięci ;)
To było moje życie, dosłownie i w przenośni.

Re: Kółko miłośników Su-22

: 23 lut 2012, 07:51
autor: fly_jabko
Ad 1. Niemal jak w F-117 ;) Toyo dzięki za super wyjaśnienia, jesteś naprawdę nieocenioną skarbnicą wiedzy

Re: Kółko miłośników Su-22

: 23 lut 2012, 08:22
autor: Toyo
Dowodzi to "ponadczasowości" konstrukcji, tu prawie jak F-117, gdzie indziej prawie jak Tornado, a sam słyszałem opinię pilota amerykańskiego który stwierdził, że pilotowanie Su-22 jest podobne do pilotowania... F-101 Voodoo. :lol:
A i jeszcze jedno porównanie.
Ponoć wyposażenie Su-22 powstało w oparciu o BBK (Bagienne Biuro Konstrukcyjne), działo się to tak:
znaleziono Phantoma i skopiowano kilka systemów, stwierdzono jednak, że pilot jest przeładowany czynnościami i zamierzano dodać drugą kabinę w wersji bojowej, ale niestety operatorem z znalezionym Phantomie był... Murzyn. Do tej pory w tajnych laboratoriach pracują nad jego wierną kopią, ponoć mają jakieś sukcesy, jednak z przecieków wynika, że największy problem stanowią wymiary, co by to nie miało znaczyć.

OK, koniec dykteryjek na temat poczciwego samolotu marki Su model 22 mieszkania 4. :D