Strona 150 z 191

: 05 gru 2007, 19:29
autor: pilot1989
tomash pisze:Widziałem go dziś kilka razy! Mi umilił polski :)
hmm mi umiliły polski , angielski , historie i hiszpański hehe :D

: 05 gru 2007, 19:34
autor: tomash
Efy też umiliły mi polaka! Siedzę sobie, babka coś gada, a tu słyszę F-16, szybki rzut oka na zegarek, a tam 13:10! To jest to :D

: 06 gru 2007, 12:45
autor: eNwings
A ja przychodzę z Mi-2, dzisiaj przed 11 przelecial mi nad głową sanitarny SP-ZXY prosto z EPKA, kierunek SW, wysokość 350m, prędkość 150 km/h.

: 06 gru 2007, 12:47
autor: Spitfire
eNwings pisze:wysokość 350m, prędkość 150 km/h.
Skąd Ty taki dokładny? Siedziałeś w środku? ;)

: 06 gru 2007, 12:50
autor: eNwings
Oczywiście byłem przymocowany za pomocą grawitacji do gruntu :lol: Dane które podałem mogą się wahać o 10% w każdą strone :wink:.

: 06 gru 2007, 12:57
autor: Spitfire
eNwings pisze:Dane które podałem mogą się wahać o 10% w każdą strone :wink:.
Maniak!

PS. Kurcze, czemu to nazwanie brzmi tu jeszcze jak pochwała! :P :lol:

: 06 gru 2007, 13:03
autor: Enio
Na moim terenie dzisiaj świdwińskie suczki ostro śmigają...Jeszcze kilka przelotów i chyba nie wytrzymam i pojade pod płot :P

: 06 gru 2007, 13:25
autor: eNwings
Spitfire pisze:
eNwings pisze:Dane które podałem mogą się wahać o 10% w każdą strone :wink:.
Maniak!
O hell I* am :twisted: !!!

* ale myśle ze My wszyscy to sa maniacy

relacjja foto z dziasiaj!!

: 06 gru 2007, 13:48
autor: elektra31
Popatrzcie co to dzisiaj sie działo pod płocikiem a działo si oj działo i to sporo......
Obrazek

Pozdrawiam elektra31

Re: relacjja foto z dziasiaj!!

: 06 gru 2007, 13:49
autor: Spitfire
elektra31 pisze:Popatrzcie co to dzisiaj sie działo pod płocikiem a działo si oj działo i to sporo......
Obrazek

Pozdrawiam elektra31
Dzięki za cenne zdjęcie. Ale wrzuć szybko do lotów F-16! A ja tu wykasuję.

: 06 gru 2007, 17:19
autor: Rush
Wracałem wczoraj ze startów drugiej tury i w miejscowości Będlewo coś mnie zainteresowało na przydrożnym boisku - stali tam goście z dość dużym modelem samolotu. Zatrzymałem się i obserwowałem start lot i lądowanie oraz "dobieg" Dziś dowiedziałem się co to było:
fotka
http://miasta.gazeta.pl/poznan/51,36037 ... 6.html?i=0
i tekst:
Zapuścili "Żurawia" do piłkarskiej bramki
Michał Kopiński
2007-12-05, ostatnia aktualizacja 2007-12-06 09:44

Ministrowie, szefowie policji i sławni dziennikarze oglądali wczoraj w podpoznańskim Będlewie zakończony małą katastrofą lot zwiadowczego samolotu bezpilotowego "Żuraw"

W Pałacu Polskiej Akademii Nauk w Będlewie bawią od kilku dni sławy z kręgów policyjno-prokuratorskich. Na konferencji naukowej organizowanej przez Polską Platformę Bezpieczeństwa (wspólny projekt policjantów i naukowców) spotkać można m.in. szefa policji Tadeusza Budzika, jego świeżo upieczonego zastępcę Henryka Tusińskiego, wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Adama Rapackiego i dziennikarkę śledczą Annę Marszałek. Wczoraj, tuż po godz. 14, wszyscy goście wylegli na dziedziniec pałacu, żeby obejrzeć lot bezzałogowego samolotu "Żuraw". Samolot ten (podobnym agenci CBA mieli śledzić swego czasu Andrzeja Leppera) powstaje w ramach jednego z projektów PPBW. - W tej chwili mamy trzy sztuki, testy trwają od roku - tłumaczy Paweł Lubarski z Laboratorium Systemów Mobilnych poznańskiej politechniki. "Żuraw" może latać non stop przez 12 godzin i wznosić się na wysokość 4 km. Może też - po wyposażeniu w dodatkowe urządzenia - śledzić za pomocą kamery samochody, szukać ludzi uwięzionych pod gruzami, czy nawet "widzieć" przez ściany. Goście konferencji i dziennikarze liczyli na to, że z bliska zobaczą start i lądowanie "Żurawia". Organizatorzy postanowili jednak inaczej. Z bliska można było oglądać jedynie wyświetlany na laptopie widok z kamery zamontowanej na samolocie. Sam "Żuraw" wystartował z położonej kilkaset metrów za pałacem łąki. Odpowiednią "tajność" startu i lądowania miał zapewnić okalający pałac wysoki mur. Kilku reporterom udało się jednak namierzyć łąkę. Kiedy stojący tam, sterujący samolotem mężczyźni zauważyli dziennikarzy, zaczęli gwałtownie protestować. - Żadnych zdjęć! - usłyszeliśmy. Dekonspiracja tak ich zdenerwowała, że... kompletnie spartaczyli lądowanie. Piękny "Żuraw" co prawda "usiadł" na łące, ale nie dał rady wyhamować i z impetem uderzył w słupek piłkarskiej bramki. Efekt utajnienia startu i lądowania jest taki, że z trzech "Żurawi" zostały dwa.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
Widok był miły do momentu strzału w bramkę :cry:

: 06 gru 2007, 17:24
autor: Spitfire
Ciekawe, ciekawe! Widzę, taki mały detektyw się z Ciebie zrobił, Rush! :lol:
Rush pisze:do momentu strzału w bramkę :cry:
Rozumiem widziałeś to?

: 06 gru 2007, 17:38
autor: Rush
Spitfire pisze:Ciekawe, ciekawe! Widzę, taki mały detektyw się z Ciebie zrobił, Rush! :lol:
Rush pisze:do momentu strzału w bramkę :cry:
Rozumiem widziałeś to?
Dzięki Spit, zawsze lubię popatrzeć na coś latającego.
Zatrzymałem auto 15 metrów od bramki i siedziałem w środku bo było dość zimno-cały lot + końcowy mocny akcent widziałem z bardzo bliska. Samolocik jest bardzo zwrotny i bardzo łatwo nabierał wysokości a lot pomimo silnego wiatru był stabilny.

: 07 gru 2007, 12:52
autor: Xlem
Właśnie borykając sie z bocznym wiatrem podchodziła na EPPO Bryza.

: 07 gru 2007, 13:15
autor: chudy
Ja wróciłem z Wa-wy do domu, i nad EPRA przywitały mnie dwa ORLIKI TC-II robiące dość niecodzienne manewry. Wyglądało to trochę tak, jakby ćwiczyli atak na cele naziemne ( w przypadku ORLIKA to trochę dziwnie brzmi ). Po starcie przechodzili na krąg z dość dużym nabraniem wysokości. Później nawrót i lot równolegle do pasa ze stromym nurkowaniem. Wyjście z nurkowania dość nisko nad ziemią, ostro w górę i znowu przejście na krąg. I tak w kółko :) Czy ktoś się orientuje co to mogło być?