Raczej: "Heritage flight over Manhattan"
Bardzo mi się podoba ta idea! W pewnym sensie takim naszym polskim Heritage flight był Grot 2007 nad Wawą czy Radomiem. Tylko Amerykańcy mają lepsze cudeńka do pokazania!
Btw: Czy to jeden okolicznościwy przelot czy też jakaś cykliczna impreza in NYC (napisałeś "flights")? Z którego roku te zdjątka?
Forumowy kontroler lotówczyli moderator Spoterski monitoring MATZ EPKS...po godzinach Forumowy kartograf Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Ach Grzesiu, czepiasz się. Czyż sam F-16 nie jest spektakularnym samolotem, szczególnie dla Pata?
PS. Dla mnie chyba jednak trochę też...
Forumowy kontroler lotówczyli moderator Spoterski monitoring MATZ EPKS...po godzinach Forumowy kartograf Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Z całym szacunkiem, ale to nasze wspólne forum a nie Pata, więc jeśli są spektakularne ujęcia to niech takie będą!!!
To, że podobają się komuś F-16, nie znaczy, że na forum ma się (przepraszam za określenie) spuszczać nad każdym zdjęciem jakie znajdzie, wlepiać je w kolejne tematy tworzone własciwie po to by je tam umieszczać.
No ładnie! Człowiek żartem próbuje rozładować nieco sytuację, a tu jeszcze zaraz po głowie dostanie...
Do tego to określenie...
Forumowy kontroler lotówczyli moderator Spoterski monitoring MATZ EPKS...po godzinach Forumowy kartograf Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Spitfire pisze:No ładnie! Człowiek żartem próbuje rozładować nieco sytuację, a tu jeszcze zaraz po głowie dostanie...
Do tego to określenie...
Nie, nie jest tak źle, ja mam przyjazne usposobienie
Ale sam przyznaj Spit, są 3 wątki fotograficzne, a wszędzie znajdziesz mnóstwo fotek powiedzmy sobie średnich i słabych (jak ta powyższa), ale z F-16 w roli głównej!!!
To, że ja uwielbiam patrzeć na jakis konkretny typ samolotu nie znaczy, że musze obdarowywać tym wszystkich wokół.
Dla mnie takie bezmyślne wklejanie fotek "nieważne gdzie, byle z F-16" tio zwyczajne zaśmiecanie forum
Przyznam, że też mam czasem wątpliwość, czy nie dewaluują nam się tu różne przymiotniki. Ale napewno rozwiązaniem problemu nie jest barbaryzacja języka.
bzik pisze:Przyznam, że też mam czasem wątpliwość, czy nie dewaluują nam się tu różne przymiotniki. Ale napewno rozwiązaniem problemu nie jest barbaryzacja języka.
to był pierwszy i OBIECUJĘ ostatni raz - posypuję głowe popiołem