Strona 14 z 35

: 18 mar 2008, 00:10
autor: BOE
Super!!! :D

: 18 mar 2008, 18:36
autor: Spoterek
Dzieki Sawicz za mile slowa :D

Nie moge sie doczekac wynikow Waszych dzialan.
Duchem i sercem bede z Wami...
Pozdrawiam :wink:

: 18 mar 2008, 20:22
autor: tomdar
Apropo dokumentacji. Nie omieszkam zabrać aparatu na tak "wyczekiwaną" chwilę, więc jakieś fotki będą :)

: 18 mar 2008, 20:29
autor: Sawicz
Przy takiej okazji to pewnie każdy weźmie aparat. :wink:

Już nie mogę się doczekać spotkania przy pracy, oby tylko pogoda nie spłatała Nam figla.

: 18 mar 2008, 20:38
autor: tomdar
w deszczu będzie łatwiej, bo mniej wody zużyje się do mycia i płukania:)

: 22 mar 2008, 21:49
autor: Sawicz
Moje pytanie skierowane głównie do Xlem-a: Zamierzacie spotkać się z Panami z muzeum, jeszcze przed 29-tym marca?
Chodzi oczywiście o sprawy techniczne. Pomijając juz szmaty, gąbki itp., ale woda, drabiny by się przydały. :wink:

: 22 mar 2008, 23:21
autor: Xlem
Niestety nie udało nam się umówić w "wielkim tygodniu". Wstępnie jesteśmy umówieni na najbliższą środę. Natomiast termin 29 marca jest aktualny - wstępnie ustalony w muzeum. Dalsze informacje przekaże, jak tylko je uzyskam, najprawdopodobniej w środę.

: 25 mar 2008, 23:44
autor: Sawicz
Czekamy na precyzyjne info od Xlema :wink: . U mnie pełna mobilizacja... 8)

: 26 mar 2008, 07:32
autor: tomdar
Nie tylko u Ciebie.

: 26 mar 2008, 09:08
autor: fly_jabko
jak i u mnie... tylko pogoda nieco mnie martwi :?

: 26 mar 2008, 09:41
autor: Sawicz
fly_jabko pisze:tylko pogoda nieco mnie martwi :?
Zapowiadają lepszą pogodę na sobotę...przejeśnienia i chwilowo lekkie opady.

Fly: Jakbyś na poważnie myslał o odmalowaniu szachownic np. to kolory: biały - FS 37875, czerwony - 31350. :wink:

: 26 mar 2008, 13:19
autor: Xlem
Byłem :D , zmarzłem :? , zmokłem :( , widziałem :shock: .
Co ustalilismy:
1. W pierwszej kolejności oczyścimy płatowiec Su-20 z zanieczyszczeń, pezede wszystkim glonów (fuj).
2. Na temat dalszej współpracy (czyszczenie innych maszyn, odmalowywania znaków itp.) porozmawiamy po pierwszym etapie. Znaki na SU były odmalowane kilka lat temu i nie wygladają najgorzej. Dopiero po starannym oczyszczeniu płatowca będzie można zastanowić się nad sensem dalszych działań.
3. Niezbędny sprzęt jest w Muzeum. Są trzy drabiny wiadra i szmaty. Wskazane jest jednak, by każdy zabrał ze sobą wiaderko, szmatkę i gąbkę. Przy dużej liczbie "pracowników" może być mało sprzętu.
4. Termin. Dokładny termin ustalimy na dwa, trzy dni przed. Ustalimy w tym wątku znając aktualne prognozy pogody.
Warunkiem determinującym powodzenie akcji jest pogoda. A ta na razie niestety nie nastraja optymistycznie (sprawdziłem osobiście) więc najbliższa sobota przestaje być aktualna :cry: .
Nie ma sensu na siłę się spieszyć. Kilka tygodni zwłoki nie wpłynie zbytnio na stan maszyny. Za to dla nas może być istotne.
Przy 10 stopniach kilka godzin pracy z zimną wodą nie należy do przyjemności. Ryztko przeziebienia, upadku z drabiny czy płatowca jest zbyt duże. Ponad to cała akcja ma być okazją do spotkania, rozmowy i szeroko pojętej integracji - ma byc przyjemnością. Przemoczeni, przemarznięci będziemy tylko patrzeć by jak najszybciej skończyć i "zwinąc się" do ciepłego miejsca.
I jeszcze jeden argument. Pracując w pogodny wiosenny dzień, wolny od pracy mamy wiekszą szansę na rozmowę z zwiedzającymi muzeum. Na taki aspekt całej akcji niezmiernie liczą zarówno Muzeum, jak i Stowarzyszenie.
Przykro mi, że akurat takie wieści przynoszę. Poczekajmy do przyszłej środy i zobaczymy, czy prognozy na kolejny weekend bedą lepsze.

: 26 mar 2008, 13:27
autor: tomdar
szkoda. A tak przy okazji wpadł mi pewien pomysł jak pisałeś o tych zwiedzajacych. A może jakiś przypadkowy zabłąkany dziennikarz by się trafił akurat... Ktoś wie, gdzie można znaleźć przypadkowych dziennikarzy którzy opisali by akcję?:twisted:

: 26 mar 2008, 13:56
autor: Xlem
"Przypadkowy dziennikarz" lub celowe działania PR Stowarzyszenia.
Dlatego pragniemy by cała akcja była wielowymiarowa i przyniosła maksimum korzyści dla: samolotów, muzeum, Stowarzyszenia oraz uczestników akcji.
P.S. Wieksza szkoda byłoby gdyby ktos mocniej "zachorzał" i nie mógł byc na wycieczce w Bazie.

: 26 mar 2008, 14:02
autor: Anonymous
Jeśli jest możliwość podłączenia się pod zasilanie oraz pod kurek z wodą, to mogę zaoferować pomoc w postaci myjki wysokociśnieniowej, która znacząco ułatwi pracę.