Re: Zbieracze odznak lotniczych i naszywek
: 22 maja 2012, 16:45
Naszywkę zmieniono dla świętego spokoju oraz z szacunku dla kolegi z załogi, który o to poprosił. Sam stwierdził, że naszywka jako taka mu sie podoba, ma jedynie zastrzeżenia do slowa krucjata. Pozostałym Turkom w liczbie pieciu słowo to nie przeszkadzało.I nigdzie nie pisałem, że mam "wszystko" gdzies. Pisałem jedynie, że nie zgadzam się z idiotyzmem politycznej poprawności.
Co do historii regionu - nie twierdzę, że znam ją na pamięć. Ale też fałszem, obłudą i kłamstwem jest, że jeździmy tam rozdawać cukierki. Ktoś, kto tam był ten świetnie wie, że to jest WOJNA, jakkolwiek by to ubierać w słowa.
Ale nie o tym jest ten dział, przeto przepraszam za OT.
Z góry też zgadzam się i zrozumiem ewentualne dzialania Moderatorów bądź Adminów, którzy poczują się zmuszeni do usunięcia moich postów lub zamieszczonych zdjęć - być może rzeczywiście naruszają przekonania lub uczucia religijne Użytkowników forum.
Ale skoro już "przy temacie jesteśmy" to może warto się zastanowić nad przeproszeniem muzulmanów za Wiedeń. I za krucjaty też, bo zapewne nasi atentaci brali w nich udział - idiotycznie przekonani, że działają w słusznej i dobrej sprawie.
Co do historii regionu - nie twierdzę, że znam ją na pamięć. Ale też fałszem, obłudą i kłamstwem jest, że jeździmy tam rozdawać cukierki. Ktoś, kto tam był ten świetnie wie, że to jest WOJNA, jakkolwiek by to ubierać w słowa.
Ale nie o tym jest ten dział, przeto przepraszam za OT.
Z góry też zgadzam się i zrozumiem ewentualne dzialania Moderatorów bądź Adminów, którzy poczują się zmuszeni do usunięcia moich postów lub zamieszczonych zdjęć - być może rzeczywiście naruszają przekonania lub uczucia religijne Użytkowników forum.
Ale skoro już "przy temacie jesteśmy" to może warto się zastanowić nad przeproszeniem muzulmanów za Wiedeń. I za krucjaty też, bo zapewne nasi atentaci brali w nich udział - idiotycznie przekonani, że działają w słusznej i dobrej sprawie.









