Strona 12 z 13

Re: Kółko miłośników DOLi

: 18 lip 2012, 09:53
autor: Javorek
Były Gripeny chyba w 2001 roku.

Re: Kółko miłośników DOLi

: 18 lip 2012, 15:55
autor: spotter_kg

Re: Kółko miłośników DOLi

: 18 lip 2012, 19:06
autor: young
Oczywiście Gripen. Co ja z tym Drakenem wyskoczyłem :shock:

Re: Kółko miłośników DOLi

: 19 lip 2012, 12:00
autor: sk
W DSP mówi się ostatnio o wznowieniu ćwiczeń z DOL-i.

Re: Kółko miłośników DOLi

: 19 lip 2012, 13:49
autor: fly_jabko
Tylko mamy podstawowe dwa problemy... Gdzie i czym ;)

Re: Kółko miłośników DOLi

: 19 lip 2012, 15:17
autor: martin
fly_jabko pisze:Tylko mamy podstawowe dwa problemy... Gdzie i czym ;)
Jak dobrze poszukasz, to znajdziesz zdjęcia F-16 na dolu, chyba to były singapurskie.

Marcin

Re: Kółko miłośników DOLi

: 19 lip 2012, 17:28
autor: young
Jest też wzmianka link. Kliniska zapraszają 8)

Re: Kółko miłośników DOLi

: 19 lip 2012, 18:04
autor: fly_jabko
Wszystko ładnie, pięknie ale skoro na naszych Lotniskach wojskowych zachodzi (jak dla mnie kuriozalna) Sytuacja, że F-16 zaraz po przyziemieniu gasi silnik i z pasa zostaje odholowany i odwrotnie przed startem, to raczej nie widzę ich w naszym ćwiczeniu "DOL" a bez tych maszyn wątpię w to by je zorganizowano... Owszem widziałem zdjęcia F-16 na Drogowym Odcinku, ale nie naszych... I raczej tak szybko naszych nie zobaczę ;)

Choć było by to moim marzeniem, by kilka zdjęć na takich ćwiczeniach zrobić... Ale bojowych maszyn, a nie Dęblińskich Cessn, szkolących podchorążych na Dolach ;)

Re: Kółko miłośników DOLi

: 20 lip 2012, 08:10
autor: sk
young pisze:Kliniska zapraszają 8)
Pod Tarnowem coś "się budowało".

Re: Kółko miłośników DOLi

: 21 lip 2012, 11:09
autor: Ptaku
Pisałem o tym Tarnowskim widmo DOLu kilka postów wcześniej.
Spokojnie Panowie - poczekamy, zobaczymy.
Na chwilę obecną żaden DOL w Polsce nie spełnia rygorystycznych zasad FOD pod eFy.
Jedyny możliwy DOL Września został podzielony barierkami, asfalt wygląda jest jakby wcześniej były tam np. Su-22 ale z misją zniszczenia tego DOLU, a po trzecie właścicielem jest spólka, która jakby miała udostępnić i zamnknąć drogę np na 3 dni podliczy tak SP , że po tych ćwiczeniach nie będzie lotów przez 3 miesiące...

Ale jestem dobrej myśli ! A tak naprawdę DOL mogliby zrobić bez eFów i sprawa się troszkę upraszcza...

Re: Kółko miłośników DOLi

: 21 lip 2012, 12:49
autor: Grzes
Ptaku pisze:Na chwilę obecną żaden DOL w Polsce nie spełnia rygorystycznych zasad FOD pod eFy.
No właśnie... a czy w przypadku (odpukać) działań "W" będzie czas by sprzątać takie tymczasowe lotniska i przestrzegać FODów?

Re: Kółko miłośników DOLi

: 21 lip 2012, 18:58
autor: young
W przypadku W, nie uratują nas nawet DOLe :lol: Jeżeli już tak oficjalnie wspomina się o przywróceniu tych ćwiczeń, to coś musi być na rzeczy i osobiście trzymam za nie kciuki.
Jeśli zaś miałbym obstawiać, zakładam udział tylko maszyn z 1 skrzydła, plus może jakaś Bryza, śmigłowce. Choć teoretycznie byłby możliwy udział F-16, nikt chyba nie zaryzykuje wysyłając je ćwiczenia, które w mojej ocenie są bardziej "wspominkowe" i "prestiżowe" dla niektórych, niż praktyczne.
Ale to moje zdanie...

Re: Kółko miłośników DOLi

: 21 lip 2012, 19:37
autor: Huey
Na początek eFki mogłyby tylko podejścia, niski przelot i rura w górę :)

Re: Kółko miłośników DOLi

: 22 lip 2012, 07:23
autor: babcia131
young napisał
nikt chyba nie zaryzykuje wysyłając je ćwiczenia, które w mojej ocenie są bardziej "wspominkowe" i "prestiżowe" dla niektórych, niż praktyczne.
Ale to moje zdanie...
Specjalnie pogrubiłem ostatnie zdanie-z Szacunku dla Ciebie i tego że każdy ma prawo mieć swoje zdanie , ale z tą oceną , raczej negatywną takich ćwiczeń to chyba trochę przesadziłeś :D
Nie wnikając w pesymistyczne scenariusze-np. ewentualne niespodziewane uderzenie na Nasze lotniska [ "Tragedia Posejdona " to przy tym PIKUŚ :D ] to musimy gdzieś te samoloty schować , przebazować. Umiejętności Pilotów to jedno bardzo ważne zagadnienie , a poza tym takie ćwiczenie to sprawdzenie możliwości logistyki [ transport , MPS, uzbrojenie , żywnościówka , itd ] i nawet jakby Nasze samoloty miały gdzie lądować , to sam się zastanawiam jakby wyglądały te kolumny pojazdów zabezpieczających takie operacje. Takie lądowanie "na pokaz " to rzeczywiście inne zagadnienie , ale jakby się tak zagłębić w temat to rzeczywiście mógłby się wyłonić niezbyt wesoły obrazek.
Ale to nie znaczy żeby czegoś takiego nie ćwiczyć, po to się m.i. wykorzystuje czas pokoju.
Odnośnie postu Kolegi Huey sugerującego ,że na początek e-Fy ewentualnie mogłyby zaliczyć niski przelot itd. , to równie dobrze można na papierze rozpisać " teoretyczne wodowanie " efekt szkoleniowy będzie taki sam. I proszę tego nie brać za złośliwość , bo albo coś przerabiamy praktycznie , albo nie .[ A może wypowiedż jest w tonie dobrego humoru :D ]
Inna sprawa którą tu Koledzy poruszali to stan DOL-i, ich utrzymanie , zabezpieczenie , odpowiedzialnośc "właścicieli" dróg i wogóle relacje w tej sprawie MON-lokalne Władze. Myślicie że ktokolwiek się nad tym zastanawia ? U Nas odwołuje się loty z powodu oblodzonego lub nieodsnieżonego pasa i ktoś powie -zimą to przecież normalne- a jak by przyszło lądowac na DOL-u zimą, trzymać samoloty na ledwo przygotowanych płaszczyznach w lesie ? Ja wiem to wszystko SF z mojej strony, tylko Rosjanie latają nawet przy minus kilkudziesięciu stopniach , zawalone śniegiem wszystko i Im to jakoś nie przeszkadza.[ o zdjęciach ze szwedzkich ćwiczeń w takich warunkach nie wspomnę ] A u Nas pas oblodzony , bo albo nie ma mocznika do posypywania , albo przywieżli przeterminowany z "przedwojennych "zapasów , albo nie ma władnego do wydania decyzji do sypania , albo słuzby odpowiedzialne za stan nawierzchni lotniska "mają swoje grafiki " sypania i kolejności odsnieżania dróg lotniskowych. I choćby sypało sniegiem całą noc , to ekipy wyjeżdżą nad ranem jak już przestanie padać :D Bo po co odśnieżać na bieżąco. Sorry trochę może nie na temat , ale obawiam się ze DOL sprawiłby jeszcze więcej problemów .
Ale kiedyś trzeba zacząć przerabiać i to zagadnienie , szczególnie przy stanie ilościowym i lotnisk i samolotów .No chyba że liczymy na pomoc Sojuszników :D W 39 też liczyliśmy :(

Re: Kółko miłośników DOLi

: 22 lip 2012, 10:44
autor: Grzes
babcia131 pisze: U Nas odwołuje się loty z powodu oblodzonego lub nieodsnieżonego pasa i ktoś powie -zimą to przecież normalne- a jak by przyszło lądowac na DOL-u zimą, trzymać samoloty na ledwo przygotowanych płaszczyznach w lesie ? Ja wiem to wszystko SF z mojej strony, tylko Rosjanie latają nawet przy minus kilkudziesięciu stopniach , zawalone śniegiem wszystko i Im to jakoś nie przeszkadza.[ o zdjęciach ze szwedzkich ćwiczeń w takich warunkach nie wspomnę
Właśnie o tym pisałem, u nas pas ma być wychuchany, wysprzątany, fody, srody i 1000 innych pierdół na które nie ma czasu w sytuacji działań bojowych
babcia131 pisze: No chyba że liczymy na pomoc Sojuszników :D W 39 też liczyliśmy :(
Na ich pomoc to mogą liczyć pewnie dowódcy, ale zapewne jedynie w zapewnieniu wywiezienia ich tyłków z kraju.
Choć wspominając Gibraltar, nie miałbym aż takiego zaufania do tych samych "sojuszników", bo historia lubi się powtarzać... :twisted: