Strona 12 z 62
: 05 lis 2007, 18:45
autor: Xlem
Co do nazwy 'PSP' i 'SP RP'; raczej starałbym się unikać konkretnych nazw. Statut ma stanowić swojego rodzaju "konstytucję" Stowarzyszenia. Powinien być zredagowany jasno, ściśle i możliwie szeroko (w sensie interpretacyjnym), tak by każda nazwa jednostki, bazy czy całego rodzaju sił zbrojnych nie powodowała konieczności biegania do sądu. Ta samo uwaga dotyczy użytych słów. Tu treść jest bez porównania ważniejsza niż forma.
Co do Polskiego obywatelstwa członków - taki zapis zaoszczędzi wielu niejasności w kontaktach z wojskiem. Dla równowagi jest przecież zapis o współpracy z innymi organizacjami i Stowarzyszeniami. Tu nie musimy zamykać się do polskiego kręgu.
: 05 lis 2007, 18:48
autor: Spitfire
Xlem pisze:Co do nazwy 'PSP' i 'SP RP'; raczej starałbym się unikać konkretnych nazw.
Dlatego właśnie w ostatniej mojej wersji zdecydowałem się na mało może precyzyjne określenie:
spod znaku polskiej szachownicy
--- --- ---
Wersja Pata:
- szerzenie wiedzy na temat lotnictwa, w szczególności zaś współczesnego polskiego lotnictwa wojskowego, a także jego historii i tradycji
Moja wersja:
– popularyzacja lotnictwa w ogóle, szczególnie zaś lotnictwa wojskowego
– patriotyczna promocja lotnictwa spod znaku polskiej szachownicy: popularyzacja rzetelnej wiedzy o ludziach, tradycjach, dokonaniach historycznych jak i działalności obecnej
To porównanie. Teraz wnioski i znów konkretne wypunktowanie o co mi chodziło układając taką a nie inną wersję. Według mnie cele stowarzyszenia winny być następujące – w hierarchii od ogółu do szczegółu:
1) promujemy lotnictwo w ogóle jako dziedzinę życia ludzkiego
2) skupiamy się na lotnictwie wojskowym (w ogóle) [SP RP, USAF i wiele innych...]
3) nastawieni jesteśmy przede wszystkim na lotnictwo polskie i jego tradycje
4) promujemy rzetelną wiedzę na temat F-16 i wszystkich innych bieżących poczynań SP RP
Te punkty starałem się zawrzeć w mojej wersji. Dlatego wersję Pata uważam za zbyt ubogą. Można by przemyśleć "wyrzucenie" ostatniego punktu do nowej linii jako kolejny cel – tak jak chciał Bielik. Ale to już kwestia kto czego chce. Ja nie skupiałbym się na tej działalności jako istotnej statutowo, natomiast przyznał bym jej owszem istotne miejsce w realnych działaniach stowarzyszenia. Ot co.
: 05 lis 2007, 18:54
autor: Xlem
Jak dla mnie w Twojej wersji Spit przestawiłbym kolejność wysuwając na pierwszy plan dzień dzisiejszy.
: 05 lis 2007, 18:57
autor: tomash
Spitfire pisze:1) promujemy lotnictwo w ogóle jako dziedzinę życia ludzkiego
2) skupiamy się na lotnictwie wojskowym (w ogóle) [SP RP, USAF i wiele innych...]
3) nastawieni jesteśmy przede wszystkim na lotnictwo polskie i jego tradycje
4) promujemy rzetelną wiedzę na temat F-16 i wszystkich innych bieżących poczynań SP RP
1) Promujemy lotnictwo jako dziedzinę życia ludzkiego
2) Skupiamy się w największym stopniu na lotnictwie wojskowym (w ogóle) [SP RP, USAF i wiele innych...]
3) Nastawieni jesteśmy przede wszystkim na lotnictwo polskie i jego tradycje
4) Promujemy rzetelną wiedzę na temat F-16 (
ale nie tylko) i wszystkich innych bieżących poczynań SP RP.
Moja wersja w oparciu o wersję Spit'a.
: 05 lis 2007, 18:59
autor: magda
Kto się troszkę zagubił ręce do góry ?!
chyba musze przeczytać to wszystko jeszcze raz…
: 05 lis 2007, 19:23
autor: Ber
Spitfire pisze: Miał coś spreparować także Ber...
Witam! Nie mogłem na bieżąco uczestniczyć w pracach forumowych nad tworzeniem statutu, ale trochę pomyślałem i przygotowałem co nieco.
Po pierwsze, przygotowany przeze mnie rozdział I wygląda tak:
Statut Stowarzyszenia Miłośników Lotnictwa Wojskowego
„Krzesiny”
Rozdział I. Postanowienia ogólne
§ 1
1. Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego „Krzesiny”, zwane dalej Stowarzyszeniem, działa na podstawie Ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach oraz postanowień niniejszego statutu.
2. Stowarzyszenie może używać nazwy skróconej Stowarzyszenie „Krzesiny”.
§ 2
Siedzibą Stowarzyszenia jest miasto Poznań.
§ 3
1. Terenem działania Stowarzyszenia jest obszar Rzeczpospolitej Polskiej.
2. Dla realizacji celów statutowych Stowarzyszenie może prowadzić działania poza granicami kraju na terenie innych państw, z poszanowaniem tamtejszego prawa.
§ 4
Stowarzyszenie posiada osobowość prawną. Powołane jest na czas nieokreślony.
§ 5
Stowarzyszenie współpracuje z krajowymi, zagranicznymi i międzynarodowymi organizacjami i instytucjami. Może pozostawać członkiem tych organizacji na zasadach pełnej autonomii.
§ 6
Stowarzyszenie opiera swoją działalność na pracy społecznej członków. Do prowadzenia swoich działań może zatrudniać pracowników oraz powoływać biura.
§6. Stowarzyszenie może używać pieczęci i oznak, zgodnie z obowiązującymi w tym względzie przepisami.
Jak zauważyliście nie ma tam sformułowania że "Stowarzyszenie jest stowarzyszeniem", bo to ani nie brzmi dobrze, ani też nie jest potrzebne.
Moja wersja jest rozwojowa (widać to zwłaszcza w par. 6, ale także w 3. i 5). Wyrażenie "może" załatwia tutaj wszystko. Można kiedyś coś, niekoniecznie teraz, a przy zmianie okoliczności nie potrzeba zmieniać statusu i uzyskiwać ponownie wpisu do KRS.
Co do tworzenia oddziałów terenowych, to na obecnym etapie moim zdaniem nie jest to potrzebne, oddziały takie po prostu nie będą sprawnie funkcjonować, po co więc tworzyć jakąś fikcję. Zacznijmy najpierw od czegoś małego, doprowadźmy to do sprawnego działania, a potem można myśleć dalej.
Nad dalszymi rozdziałami jeszcze się zastanawiam. Postaram się je przedstawić niebawem.
Co do celów działania, to pojawiła mi się tutaj istotna wątpliwość związana z obowiązkiem podatkowym, bo chcąc czy nie chcąc, stowarzyszenia są objęte podatkiem od osób prawnych i tutaj trzeba dobrze wszystko przemyśleć, aby później nie było niepotrzebnej roboty (kto to będzie rozliczał, wysyłał PIT-y itd...?). Myślę po prostu jak tego podatku uniknąć, ale tutaj musiałbym się skonsultować z "Bazowym" prawnikiem. Są też w moim przekonaniu inne istotne kwestie, które trzeba by skonsultować z przedstawicielami Bazy, aby uniknąć niefortunnych zapisów w statucie.
Na marginesie, myslałem także nad kadencyjnością władz - myślę, że tutaj optymalnie 3 lata. Co do wysokości składki rocznej - pomyślcie, może 100 zł?
: 05 lis 2007, 19:49
autor: Spitfire
Berze, dziękuję za głos rozsądku! Widać od razu rękę profesjonalisty! Świetna robota! Całość jest składna, przemyślana i dużo lepiej sformułowana niż byśmy to razem tu zdziałali.
Nurtuje mnie pytanie: Dlaczego nas nie będzie na spotkaniu z prawnikiem bazy?...

Chyba się domyślam...

: 05 lis 2007, 21:03
autor: eNwings
Grzes pisze: 
harcerz nie pali

Ale jakieś integracyjne piffko z chęcią
no to moze być pifo pokoju

, chociaż fajka według staroindiańskiej legendy ma tajemniczą moc jednania ludzi, którzy odtąd żyją w spokoju i harmonii...

pifo podobno też, ale krócej działa
Grzes pisze:Z konstruktywnej krytyki jednak nie zrezygnuję
I bardzo dobrze, ale mam nadzieje że sie na mnie nie uwziąłeś

: 05 lis 2007, 21:11
autor: bzik
No to się poważnie zrobiło. Dzięki Berze, trudno przecenić Twoją robotę. Mam nadzieję, że uda Ci się być na następnym spotkaniu, pewnie będzie znacznie bardziej merytoryczne.
Spit, szkoda czasu na snucie takich domysłów, nie będzie nas na spotkaniu bo ono na razie nie jest do nas adresowane, to wewnętrzne spotkanie pracowników Bazy i tyle. Pewnie niebawem dowiemy się co na nim ustalono i kiedy spotkamy się w szerszym gronie.
: 05 lis 2007, 21:22
autor: tomash
bzik pisze:Spit, szkoda czasu na snucie takich domysłów, nie będzie nas na spotkaniu bo ono na razie nie jest do nas adresowane, to wewnętrzne spotkanie pracowników Bazy i tyle. Pewnie niebawem dowiemy się co na nim ustalono i kiedy spotkamy się w szerszym gronie.
Otóż to, poczekajmy na to co ustali Baza.. Czekamy na przychylne sygnały!
: 05 lis 2007, 21:37
autor: eNwings
Statut ma stanowić swojego rodzaju "konstytucję" Stowarzyszenia. Powinien być zredagowany jasno, ściśle i możliwie szeroko (w sensie interpretacyjnym), tak by każda nazwa jednostki, bazy czy całego rodzaju sił zbrojnych nie powodowała konieczności biegania do sądu.
I o to właśnie chodzi, pojęcia w statusie powinny być możliwie
ogólnie sformułowane, tak żeby pozostawić szerokie pole do ich interpretacji.
Unikał bym zawierania w statucie fraz typu ' spod znaku polskiej szachownicy ' dlatego, że osoby nie związane z lotnictwem (np. media) mogą mieć problem ze zrozumieniem co to jest ta szachownica. Może przekoloryzowuje, ale trzeba się zabezpieczyć na wszelakie ewentualności. Chodzi więc o to żeby powiedzieć wszystko, ale prostym zrozumiałym językiem. Jutro coś postaram sie zaproponować odnośnie r. 2 p. 1, jak to na spokojnie przemyśle.
A co do p. 2 tegoż rozdziału, to chyba nikt nie ma zastrzeżeń, i zostawiamy tak jak jest
- działalność na rzecz rzetelnej informacji społeczeństwa w sprawach birzących odnośnie lotnictwa, w szczególności Sił Powietrznych RP.
p.s. Jeszcze słówko o przyjmowaniu nowych członków. Moim zdaniem dobrze byłoby, gdyby jasno powiedzieć że przystąpić do stowayszenia może każdy spełniający okreslone warunki, i tu uwaga, bez względu na pochodzenie, narodowość, wyznanie czy obywatelstwo. byłbym z a takim zapisem.
: 05 lis 2007, 21:59
autor: bielik
Można by przemyśleć "wyrzucenie" ostatniego punktu do nowej linii jako kolejny cel – tak jak chciał Bielik. Ale to już kwestia kto czego chce. Ja nie skupiałbym się na tej działalności jako istotnej statutowo, natomiast przyznał bym jej owszem istotne miejsce w realnych działaniach stowarzyszenia. Ot co.
Może zabardzo się podkręciłem. Mi też chodzi o realne działania. Tak naprawdę w statucie może to być lub nie, byle o tym pamiętać. Chociaż z drugiej strony później można by się tym podpierać np. w kontaktachj z mediami, że mamy taki wpis w statucie i dlatego uważamy to czy tamto ...
Co do propozycji Bera. Napewno jest ona pelniejsza niż ta, którą kilka stron wcześniej wstępnie zaakceptowaliśmy i proponowałbym poważnie zastanowić się nad zmianą właśnie na wersję Bera. Moje wątpliwości budzi jedynie wpis:
Do prowadzenia swoich działań może zatrudniać pracowników oraz powoływać biura.
Czy aby przypadkiem nie oznacza to wpisu do rejestru działalności gospodarczej czy jakoś tak

Nazwa może w tym wypadku jest mniej ważna, ale cena już napewno, z tego co kiedyś czytałem 1000 zł. A to już nie są małe pieniądze.
: 05 lis 2007, 22:08
autor: Spitfire
Mnie też zaintrygowała kwestia finansowa. Ile kosztuje rejestracja stowarzyszenia? Czy nas na nią stać?
: 05 lis 2007, 22:42
autor: bielik
Kiedyś znalazłem plik z opisem jak stworzyć stowarzyszenie, przy okazji naszych poprzednich zapędów.Jest tam wszystko ładnie wyjaśnione. Niestety czytałem go już jakiś czas temu i nie wszystko pamiętam, więc nie chcę wprowadzać w błąd. Dziś już niestety czas spać, jutro od rana praca, więc wrzucam linka dla tych, którzy chcieliby się zapoznać. Sam jutro "odświerzę sobie pamięć". Ale to dopiero po pracy.
http://www.ngo.pl/files/biblioteka.ngo. ... alStow.pdf
: 05 lis 2007, 22:50
autor: tomash
Poczytam jutro... bo chyba już podobną rzecz miałem okazję przeglądać. Tymczasem dobrej nocy i F-16 na noc!
