Chętnie, ale możliwości trochę brak...
A reakcje na dzisiejsze nieco odmienne starty także ciekawe: jedni się cieszą, inni nic nie słyszeli...
Forumowy kontroler lotówczyli moderator Spoterski monitoring MATZ EPKS...po godzinach Forumowy kartograf Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Dam 10, przynajmniej. Pierwszego numeru nie odnotowałem, ale była to bezgarbna szparka. Poza nią latały: 4042, 4043 (z sidewinderem), 4045, 4051, 4055, 4056 (z sidewinderem - na zdjęciu)), 4059, 4061 i 4079.
Głupia odpowiedź. Nie wiem Mogę jedynie snuć domysły, że dawkują im w małych porcjach kolejne rodzaje podwieszeń, ale widać, że robią to konsekwentnie, już chyba większość lata z czymś dodatkowym i ciągle tego żelastwa przybywa...
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2008, 11:02 przez bzik, łącznie zmieniany 1 raz.
tomdar pisze:Głupie pytanie. Czemu jest podwieszony tylko 1 ??
Skoro jest to pocisk szkolny (niewystrzeliwany) to nie ma potrzeby "dźwigać" dwóch pocisków, które spełniają taką samą funkcję - rejestrowanie przechwycenia/trafienia.
tomdar pisze:Głupie pytanie. Czemu jest podwieszony tylko 1 ??
Skoro jest to pocisk szkolny (niewystrzeliwany) to nie ma potrzeby "dźwigać" dwóch pocisków, które spełniają taką samą funkcję - rejestrowanie przechwycenia/trafienia.
Mysle, ze jest dokladnie taka jak mowisz. Zauwazylem ze Amerykanie robia dokladnie tak samo. Wystarczy przejrzec zdjecia z Red Flag.
Z drugiej strony zastanawiam sie czy w walce na malym dystansie, z wykorzystaniem wysokomanewrowego pocisku jakim jest AIM-9X, lokalizacja pocisku (lewy lub prawy "hard point") ma znaczenie. Z tego co wiem, to wybor "hard point'u" jest jedna z latwodostepnych funkcji w ukladzie HOTAS. Jezeli do tego dolozymy JHMCS, to moze sie okazac, ze posiadanie pociskow po obu stronach zwieksza szanse w walce. Ale to tylko moje gdybanie.
Takie pytanie na szybciutko: czy wszystkie już na ziemi?
Forumowy kontroler lotówczyli moderator Spoterski monitoring MATZ EPKS...po godzinach Forumowy kartograf Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!