Strona 105 z 209

: 16 sie 2007, 16:00
autor: Spitfire
Postaram się może potem, bo obecnie jestem całkiem wypompowany – rower robi swoje ;)

Tymczasem relacja z popołudnia – tym razem w użyciu pas 30:
Lekko się spóźniłem więc gdy już dojeżdżałem do bramy ożarowskiej nagle z zaskoczenia za lasku huk i ziuuu! nade mną parka efów – pięknie, niziutko i głośno! Miodzio! 8) Musiały razem startować. Poszły jeszcze daleko prosto i dość nisko.
I zaraz przed płotem przekołowały dwa efy. Wielkie szczęście, bo dziś wszystkie (z wyjątkiem jednego rano) zjeżdżały od razu z pasa do hangarów – spory kawał od płotu... :(
Chwilę potem start czwóreczki – jeden za drugim. Też ładnie choć od razu skęcały na południe. No to myślę koniec. Ale za chwilę słyszę w skanerku: wieża podaje komunikat pogodowy po angielsku. Myślę – ktoś będzie jednak startował, może jakaś bryza czy coś. A tu za chwilę nad pasem unosi się jeden, a zaraz potem drugi ef. I śmig nade mną! To jest to! 8) Choć prawdę mówiąc też poszły w lewo, więc pierwsza para wypadła jednak bezkonkurencyjnie!
No i czas oczekiwania. Czekaliśmy (byłem z Żoneczką), czekaliśmy... i końca nie widać. A jeszcze wieża co chwilę "starszyła" kogoś z Żernik, że zaraz efy nadlecą.
No i wreszcie zjawiły się. Było ich sześć. Pierwszy usiadł grzecznie od razu, drugi przeszedł nad pasem i wio do nawrotu. Reszta (i tu jest mała rozbieżność między Żoneczką a mną, ale przyjmijmy że:) siadała od razu. W końcu utworzyła się na pasie niezła kolejka. Pierwszy już zniknął z widoku – zjechał do hangarów, drugi był w połowie drogi dojazdowej, trzeci zbliżał się do końca pasa, czwarty wytracał prędkość, piąty właśnie siadał, a szósty ustabilizował się w osi pasa – jakoś mniej więcej tak to było. ;)
No to jeszcze pozostała ostatnia para. Czekamy na nią, zgłosiła się już do wieży i... nagle ni stąd ni z owąd nad pasem wyrastają dwa efy lecące gdzieś z północy! Zrobiły nawrót gdzieś nad Głuszyną i siadały od razu na pasie jeden za drugim. Pierwszy skołował najkrótszą drogą z pasa do hangarów. Drugi pokulał się nieco dalej i ku mojemu zdziwieniu skręcił z pasa na północ w drogę kołowania. Myślę sobie przejedzie do hangarów przed płotem – specjalnie dla mnie! :P A tu nic! Odjechał na pewną odległość od pasa i... stanął! :shock:
Ja patrzę, a od CPPSu ciągnie cała kolejka samochodów! :shock: A ef stoi. Podjeżdżają: z 4-5 wozów strażackich i jeszcze kilka jakiś innych. Ustawiają się wokół efa, zaczynają się gramolić. A na skanerku cisza. Wysiadła jakaś gromada strażaków, na przedzie jakiś specjalny w całym białym skafandrze (spodziewają się skażenia czy ufo? :P :D). Ciągną węże, obchodzą efa z róznych stron. Najgorsze, że to wszystko (szczegóły) widziałem jedynie na podglądzie zdjęć z aparatu, bo na mój wzrok to za daleko, a lornetka została w domu... :( W końcu odezwali się strażacy do pilota na częstotliwości wieży. Ale on nic!... :shock: Myślę sobie co się z gościem dzieje?! Ale po jakiejś chwili odezwała się wieża. Wymieniała krótką korespondecję głosową z pilotem po angielsku i kazała mu wyłączyć silnik i otworzyć osłonę kabiny. Po chwili faktycznie silnik zgasł i osłona się podniosła. Na zdjęciach wypatrzyłem, że jakiś strażak wpakował się na drabince do pilota. Ten, po chwili musiał wysiąść i chyba odporowadzili go do samochodu. Pewnie albo coś było z gościem nie tak, albo taka procedura... Chwilę to trwało, ekipa obejrzała jeszcze stojący samolot. A po tym Ford wziął go na hol i odholował powoli (m.in. tuż przed płotem) do strefy hangarów. Za nimi jechała jedna straż. A reszta się powoli rozjechała. Ef zniknął za krzakami i... koniec sensacji! :P
A, jeszcze najważniejsze: numer taktyczny pechowego efa to 4043.

No, to by było na tyle. Ufff... :P :D

: 16 sie 2007, 16:19
autor: Patriot
:shock: Nie no Spit, dzięki za tak wyczerpującą relacje... i prawde mówiąc troche (no dobra bardzo :P) zazdroszcze ci takich wrażeń, żeby to jeszcze wpadły choć raz na tydzień w odwiedziny... a tu cisza i nic :cry: .
Ciekawe co sie działo z tym ostatnim :?:

: 16 sie 2007, 16:28
autor: Ber
Relacja pełna dramaturgii! Czytałem z zapartym tchem...

: 16 sie 2007, 18:45
autor: Rush
Numerki z rana: pierwsza trójka 4045; 4047 i 4079 potem samotna szparka 4079 i z trójki która przyszła w szyku zapamiętałem tylko 4050-pozostałe dwie w rękach (a raczej fotkach) Spita bo razem oglądaliśmy te cudeńka.

PS
o 13.22 widziałem parkę z sesji popołudniowej nad Stęszewem

: 16 sie 2007, 19:09
autor: Rush
Wygląda na to że dzisiejsze loty wielu maszyn załatwiły sprawę za 2 dni i Wojsko świętuje od jutra przedłużony weekend. (a może nie latają w piątek za Grota w wolny dzień)

: 20 sie 2007, 16:08
autor: fly_jabko
ładnie dziś latali, pas 12 czy ktoś mowił ze wojsko sie dogadało z marlewem by T&G nie robić?? dziś na to nic nie wskazywało :twisted: chłopaki ładnie polatali... 2 razy kosiak na pasem, to była piękna sprawa... a potem to poderwanie maszyny i zwrot... nie wiedziałem ze F-16 jest w stanie coś takiego wykonac :lol: :P

: 20 sie 2007, 20:10
autor: skopen
ojjj zawsze wykonują takie coś...:)
i powiem tyle Polacy z porównianiem do Niemców to są mega...
bez skrupułów:) ostro daja po garach a te niemcy to jak pasażery w swoich tornadach:) sam podziwiałem te wolne zwroty :twisted:

: 21 sie 2007, 17:53
autor: Rush
Dzisiejsze loty obserwowałem z dużej odległości (tak z 10 km od płotu na Ożarowskiej); zaskoczyło mnie że z bardzo daleka: chyba od Skórzewa podchodziły do lądowania dość nisko i cały czas po prostej w osi pasa. No i były t&g. W porannej widziałem 2 maszyny (słyszałem więcej) a w popołudniowej 3 -jedna solo bardzo nisko i głośno już nad skrzyżowaniem Grunwaldzkiej z Wołczyńską a po chwili parka w szyku nieco wyżej i ciszej.

: 22 sie 2007, 14:18
autor: pilot1989
ja wybrałem sie po południu na Ożarowską i zaskoczyły mnie dwie szesnatki schodzące niziutko do lądowania i szybko , a ludzi było tyle , że wręcz niemozliwe t&g było sporo ogółem SUPER! :D i na koniec był jeszcze bonusik co prawda widziałek ten bonus z boku ale rzadki widok Ts-11 "stalowa" ehh pięknie warto było troszke zmoknąć :lol:

: 22 sie 2007, 14:20
autor: pilot1989
fly_jabko pisze:ładnie dziś latali, pas 12 czy ktoś mowił ze wojsko sie dogadało z marlewem by T&G nie robić?? dziś na to nic nie wskazywało :twisted: chłopaki ładnie polatali... 2 razy kosiak na pasem, to była piękna sprawa... a potem to poderwanie maszyny i zwrot... nie wiedziałem ze F-16 jest w stanie coś takiego wykonac :lol: :P
oj FLY zapraszam cię w jakiś dzień na mój ogród wtedy z boku zobaczysz jak nasi , że tak powiem mają ciężkie ręce (do gazu) hehe

: 22 sie 2007, 17:41
autor: fly_jabko
czy ktoś wie od której strony jutro będą lądować?? bo rano będę w poznaniu to może na lądowania porannej serii zdąże to bym wpadł tylko musze wiedziec gdzie jechac... ożarpwska czy koninko (ule) wolał bym ożarowską :P pozdro, mam nadzieje ze nie zawiedziecie mnie i ktoś napisze bo tu puski ostatnio są... :(

: 22 sie 2007, 18:24
autor: bzik
Z tego co widzę prognozowany jest raczej wiatr zachodni, więc podejdą raczej od uli. Oczywiście pewności miec nie można... Ale nawet gdy podchodzą z tamtej strony na Ożarowskiej jest na co popatrzec...

: 22 sie 2007, 19:01
autor: Ber
Tak, dziś było pięknie. Osiem maszyn w powietrzu. Każda wykonała t&g, niektóre nawet kilka razy, tak, że wydawało się, jakby lądowało co najmniej 20 sztuk, tak wiele razy podchodziły. Naprawdę było co oglądać, no i czego posłuchać.
Pozdrowienia dla spotkanego Spitfire'a, no i dla Ekonomicznego (czy tam Ekologicznego :-)))) Marlewa.

: 22 sie 2007, 19:12
autor: diskacz
Tylko problem w tym, że jutro nie będą latać... (wg AUP)

: 22 sie 2007, 19:42
autor: fly_jabko
no to ładna kiszka... akurat jak jade to oni co robia?