Re: Zbieracze odznak lotniczych i naszywek
: 22 lut 2012, 11:44
Lotnicze forum dyskusyjne
http://forum.krzesiny.org.pl/
Mało zważywszy na to że koledzy suczkomaniacy z Holandii dają za niego nawet po 200 Euro to mało...tomash pisze:Jeśli rzeczywiście to taki mega kąsek to bardzo tanio poszła, nie?
No nie źle!bo u nas kosztują koło 40 zł ?pingwin pisze:Mało zważywszy na to że koledzy suczkomaniacy z Holandii dają za niego nawet po 200 Euro to mało...tomash pisze:Jeśli rzeczywiście to taki mega kąsek to bardzo tanio poszła, nie?


Ze ZLOTu 2011:34bkp pisze:Jak zwykle radosna twórczość!!!no i cenaGadoma pisze:nie wiem czy to odpowiedni dział ale mam pytanie do czego odnosi się ta wersja swirla http://www.aviationgifts.eu/pl/p/Naszyw ... Gu-21-/204. że niby obecnie uważa się ze pilot efa do były pilot miga ?

Naszywkę znaną jako Viper nation patch zaprojektował (i opatentował) lt. col. Jack "Sun" Sweeney z 4th TFS (później FS) z 388TFW czyli pierwszej jednostki jaka latała operacyjnie F-16, miesiąc po ceremonii na której F-16 odebrał swój oficjalny nickname tj. Fighting Falcon. Piloci tej eskadry jako pierwsi latali z tą naszywką. Po przejściu na emeryturę Sweeney odsprzedał prawa autorskie General Dynamics. Potem przejął je Lockheed Martin.. ale tylko do wersji z amerykańską flagą. LM produkuje (a raczej firma której to zleca) najczęściej pewną liczbę oryginalnych naszywek wraz z dostaniem kontraktu na samoloty.. te naszywki są głównie przeznaczone dla sił powietrznych zamawiającego. Nie ma żadnych formalnych barier w produkcji (lub ew. modyfikacji) VNP z flagą innych państw, włącznie z naszywkami stylizowanymi na VNP.tomash pisze:Każdy kraj pewnie robi swoje swirle 'local made'. Kto by tam się bawił w prawa autorskie...
PC czy VNP ?tomash pisze:Ja mam polskiego lockheedowego swirla więc do mnie proszę się nie przyczepiać z acta