Strona 11 z 66

: 27 lis 2007, 15:49
autor: Sawicz
Spoterek pisze:Panowie, ale "tu" jest pięknie. Dziś latało 9 sztuk między godz. 12 a 15. Te niskie przeloty nad samym lotniskiem...coś pięknego. Trochę wymarzłem pod płotem, ale nie żałuję. Warto było.

Pozdrawiam
A jakieś fotki :wink: albo numery boczne?

Pozdro

: 27 lis 2007, 19:11
autor: pingwin
Spoterek pisze:Panowie, ale "tu" jest cudownie. Dziś latało 9 sztuk między godz. 12 a 15. Te niskie przeloty nad samym lotniskiem...coś pięknego. Trochę wymarzłem pod płotem, ale nie żałuję. Warto było.
Dziś ze wględu na duże oblodzenia lotniska loty musiały być przesunięte o dwie godziny, ale doszły do skutku, pogoda dopisała.
Spoterek - Na lotach było 6 suk.
Prócz zwykłych lotów po trasach piloci wykonywali także zadania na poligonie Nadarzyce z użyciem bomb 250 i 500kg, zasobników SPPU-22-01, oraz flar i UZR-60

Dziś także pierwsze loty w składzie 8 elt wykonała suczka 3306 jeszcze do niedawna Powidzka...

Także dziś pożegnano odchodzącego na szkolenie do USa jednego z pilotów 8 elt. Będzie szkolił się na ... wiadomo :roll:
To już drugi pilot z Mirosławca przeznaczony do szkolenia na F-16
W najbliższym czasie do USa poleci jeszcze jeden...

Pozdrawienia szczególnie dla spoterka który wymarzł pod płotem, ale ładnie kosili czasem co?

specjalnie dla Sawicza.
508, 3203, 3201, 3509, 9615, 3306 czyli prawie obsada Powidzka :wink:

: 27 lis 2007, 19:24
autor: Sawicz
pingwin pisze:specjalnie dla Sawicza.
508, 3203, 3201, 3509, 9615, 3306 czyli prawie obsada Powidzka :wink:
Każdy z tych samolotów miał epizod w 7 ELT...szczególnie ciesze się z 3306, który był na pracach i bardziej spodziewał bym się 9306 :wink:

: 27 lis 2007, 19:27
autor: pingwin
Sawicz pisze:
pingwin pisze:specjalnie dla Sawicza.
508, 3203, 3201, 3509, 9615, 3306 czyli prawie obsada Powidzka :wink:
Każdy z tych samolotów miał epizod w 7 ELT...szczególnie ciesze się z 3306, który był na pracach i bardziej spodziewał bym się 9306 :wink:
W chwili obecnej to Miro lata prawie wyłącznie na samolotach Powidzkich.
9306 dziś także miała latać ale... ale nie mogła ... :wink: została w namiocie...
Łukasz dla Ciebie dodam że Twoje powidzkie cacka jeszcze na żółto :)

: 27 lis 2007, 19:34
autor: Sawicz
pingwin pisze:Łukasz dla Ciebie dodam że Twoje powidzkie cacka jeszcze na żółto :)
I całe szczęście :D

: 27 lis 2007, 20:16
autor: waciak
Ale ten pilot może lecieć do USA, ale ...... może na Herkulesy.

Z drugiej strony chwalą sie, że wróciło 20 pilotow, a ze w USA jest 29.
Czyli już nikt nie powinien leciec.



3201 nie powinno sie nazywac powidzka.
Przyleciala do Powidza w 1986, ale gdzies w 1988-1990 prawdopodobnie trafila do Miro, bo chyba II eskadra musiala na czyms latac

: 27 lis 2007, 20:52
autor: pingwin
waciak pisze:Ale ten pilot może lecieć do USA, ale ...... może na Herkulesy.
poniżej wspomniałem o F-16 więc każdy napewno się domyslił...
3201 nie powinno sie nazywac powidzka.
Przyleciala do Powidza w 1986, ale gdzies w 1988-1990 prawdopodobnie trafila do Miro, bo chyba II eskadra musiala na czyms latac
3201 słuzyła w 7 plb-r od początku swojej służbu do 1993 roku. Później przeszła do 8 plmb, później przez Świdwin trafiła spowrotem do Miro.

: 27 lis 2007, 21:31
autor: Spoterek
Dzięki Pingwin za wyręczenie...i numerki. Ja ich nie byłem w stanie dojrzeć, ale te charakterystyczne żółte powidzkie rzucały się w oczy. Co do ilości sztuk, to zdaję się na Ciebie, ale startów oprócz wspomnianych wyżej dziewięciu - było łącznie 11(2 po godz. 15). Nie wiem, jak tam u Was jest, ale wynika z tego, że w tak krótkim czasie kilka sztuk dwa razy wzbijało się w powietrze. Kosili rzeczywiście nieziemsko. Jeszcze teraz mam ten huk w uszach...

Sawicz: Fotek zbyt wiele nie mam. W zasadzie wcale. Zamieszczam tylko jedną, zrobioną "z zaskoczenia". Byłem tak sparaliżowany widokiem, że nie myślałem o robieniu zdjęć. Nie jestem na EPMI codziennie, więc tym razem zająłem się delektowaniem - wizualną ucztą. Zazdroszczę tego lotniska i tych samolotów. I pewnie wywołam małe "rozruchy", ale te widoki suk nad lasem są dla mnie cenniejsze niż krzesińskie F 16. Pewnie wynika to z faktu, że na EPKS unika się hałasu, a tu na EPMI lata się chyba tak jak dawniej się latało. Cóż, jestem starej daty(27 lat) i wychowałem się na migu 21 i su 22...dziś miałem małe „deja vu”. Powrócę tu już za dwa tygodnie, bo dłużej nie wytrzymam...

Poniżej link do króciutkiego filmiku z podejścia:

http://www.youtube.com/watch?v=v7F04m2YXpk

Oraz jedyna fotka:

Obrazek

O przepraszam, mam jeszcze jedno. Klimatyczne zimowe otoczenie EPMI: „loka” spalinowa manewrowa(SM 42) na czele składu z paliwem lotniczym...

Obrazek

Serdecznie pozdrawiam :wink:

: 27 lis 2007, 22:05
autor: waciak
A gdzies widzialem , że w 1991 3201 już nie było na stanie 7 plbr :D

: 27 lis 2007, 22:54
autor: JW
Ach te mirosławieckie lasy... :cry:

: 27 lis 2007, 23:10
autor: Spitfire
pingwin pisze:Także dziś pożegnano odchodzącego na szkolenie do USa jednego z pilotów 8 elt. Będzie szkolił się na ... wiadomo :roll:
To już drugi pilot z Mirosławca przeznaczony do szkolenia na F-16
W najbliższym czasie do USa poleci jeszcze jeden...
Można prosić nazwiska? Ale najlepiej tutaj: http://forum.31blot.mil.pl/viewtopic.php?t=1387

: 27 lis 2007, 23:42
autor: Qna
jak sobie przypomnę miłosławskie lasy, jezioro i te cudowne kosiaki (tak wiem pisałem to już wiele razy) to były super wakacje (i obowiązkowo gofry w Wałczu :) )

: 27 lis 2007, 23:44
autor: waciak
Jak jezdził pociąg pasażerski to żołnierze czesto go zatrzymywali, bo nie chcialo im sie chodzić na stację

: 27 lis 2007, 23:53
autor: pingwin
Spoterek pisze:Dzięki Pingwin za wyręczenie...i numerki. Ja ich nie byłem w stanie dojrzeć, ale te charakterystyczne żółte powidzkie rzucały się w oczy. Co do ilości sztuk, to zdaję się na Ciebie, Nie wiem, jak tam u Was jest, ale wynika z tego, że w tak krótkim czasie kilka sztuk dwa razy wzbijało się w powietrze.
Z żółtymi latała dziś tylko 3306.
Nie wiem co masz na mysli " jak tam u Was jest"?
Normalnie, dzień lotny i na każdej z suk wykonuje się po kilka wylotów.
Dziś były np cztery wyloty na poligon.
Nie wiem ile było wszystkich wylotów, nie liczyłem :wink: ale tym razem ja zdaje sie na Ciebie :wink:
Częstotliwość dzisiejszych lotów była spora, bo loty trwały tylko niespełna 4 godziny, a planowane były na godzin osiem.

Dla Ciebie Spoterek za wytrwałosc dwie foteczki na szybko bo śpiący jestem, a pogoda dzisiaj nie dopisywała, aż nie chciało się
wyciągać sprzętu z torby... brr

Obrazek
Obrazek

Pozdro

: 28 lis 2007, 08:02
autor: Spoterek
Dzięki Pingwin za fotki i wyjaśnienie. Rzeczywiście intensywność lotów była spora i od 12 do 16 cały czas coś było w powietrzu...
Jeszcze należą się słowa uznania dla dźwięków - huku Su 22. W Mirosławcu jest o wiele głośniej niż na EPKS i nikt tutaj nie robi z tego problemu...
Mieszkańcy chimerycznego Marlewa powinni się tu wybrać na wycieczkę...może docenili by kompromisowość F 16

Pozdrawiam :wink: