Strona 2 z 23

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 01 lut 2009, 13:34
autor: AS Fire
Katastrofa awionetki w USA, zginęło 6 Polaków :(

Lekki dwusilnikowy samolot Piper PA-34 rozbił się zaledwie kilka mil od lotniska Tri-State Airport, na pograniczu Ohio, Kentucky i Zachodniej Wirginii. Według stron internetowych radia, katastrofa miała miejsce w miejscowości Hunting. Na pokładzie było czterech pilotów z Polsko-Amerykańskiego Aeroklubu z Chicago oraz kobieta i mężczyzna nie związani z klubem.

Wszystkie ofiary wypadku pochodziły z Chicago lub okolic - podał TVN24.

Przyczyną wypadku mógł być brak paliwa. - Pilot wysłał sygnał SOS - poinformował rzecznik federalnej agencji lotnictwa (FAA) i alarmował pobliskie lotnisko o niskim poziomie paliwa. (tbe, zel)

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 01 lut 2009, 16:59
autor: Pikus
AS Fire pisze:Katastrofa awionetki
Z całą powagą dla wydarzenia i śmierci naszych rodaków [*], ale na Miłość Boską... Piper Seneca jest dla Ciebie awionetką ?????
Przestańmy cytować durnych dziennikarzy i rozpowszechniać tego typu określenia.

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 01 lut 2009, 23:04
autor: AS Fire
Tym razem awionetka

Samolot już wylądował i wtedy... się przewrócił

Wyglądało na to, że mały samolot Cessna spokojnie wyląduje sobie na lotnisku Villavicencio w Kolumbii. Jednak, gdy już wylądował i hamował na pasie lotniska, nagły podmuch wiatru z tyłu przewrócił samolot.

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 01 lut 2009, 23:08
autor: eNwings
AS Fire pisze:(...) nagły podmuch wiatru z tyłu przewrócił samolot.
:lol:

Widziałem to zdarzenie w TV - kreatywni dziennikarze :roll: Nagły podmuch...sama sie przewróciła! ta Cessna (152 zdawało mi się).

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 05 lut 2009, 10:20
autor: Xlem
http://wiadomosci.onet.pl/1910815,12,item.html" onclick="window.open(this.href);return false;
[quote]"Pijany pilot? Ale przecież to nie problem"- To, że pilot może być pijany, nie jest wielkim problemem - oświadczył pracownik rosyjskich linii Aerofłot przerażonym pasażerom lotu Moskwa - Nowy Jork. Ale to podróżnych nie uspokoiło. Na pokładzie wybuchł bunt. Samolot wystartował dopiero, gdy podejrzany pilot został odesłany do domu - czytamy w serwisie dziennik.pl.
Grudzień 2008 r., Kapitan Aleksandr Czeplewski boeinga 767 przedstawił się i wyjątkowo niewyraźnie opowiada o celu podróży i pogodzie na miejscu. Pasażerowie postanowili zainterweniować - pisze dziennik.pl.
Początkowo załoga samolotu próbowała uspokajać coraz bardziej zdenerwowanych pasażerów. Po kilkunastu minutach na pokład wszedł przedstawiciel Aerofłotu, który wytłumaczył, że nawet pijany pilot nie stanowi problemu. - Wszystko co musi zrobić pilot, to przyciśnięcie guzika. Potem samolot leci sam - relacjonuje słowa pracownika linii lotniczych anglojęzyczny "The Moscow Times".
Przerażeni pasażerowie w międzyczasie zebrali ponad 100 podpisów domagających się odsunięcia pilota od sterów. Po pół godzinie z kabiny pilot wyszedł sam Czeplewski. Część pasażerów twierdzi, że wyglądał jakby był pijany. W Rosji każdy potrafi rozpoznać pijanego - opowiadała potem znajdująca się wówczas na pokładzie Jekatierina Kuszner.
Po chwili dyskusji Aerofłot wymienił całą czteroosobową grupę pilotów. - Zrobiliśmy to, że uspokoić pasażerów. W samolocie doszło do masowej psychozy, ludzie wpadli w panikę i przekrzykiwali się wzajemnie - tłumaczyła rzecznika linii Irina Dannerberg.
Pilot został przewieziony do moskiewskiego szpitala na badania krwi. Tam okazało się, że jest całkowicie trzeźwy, jednak pozostał w lecznicy z podejrzeniem udaru.
[/quote]

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 06 lut 2009, 17:49
autor: Spoterek
Eh, jak mi się podoba to ich poczucie humoru. Only in Russia. :lol:

A tymczasem warty odnotowania jest ostatni atak zimy w Wielkiej Brytanii i związany z tym chaos na wielu lotniskach.
Poniedziałek - 2 lutego zapamiętam sobie na długo. Takiego śniegu nie widziano tu podobno od 20 lat. Spadło go dokładnie 17 cm w ciągu jednej nocy.
Dziś po śniegu nie ma śladu, ale echa ostatniego poniedziałku do dziś odbijają się od terminali LHR.
Przez ponad 2h, zamknięte oba pasy startowe. Kompletnie zasypane drogi kołowania, standy...
Ponad 800 odwołanych lotów.
W wyniku "zadymy" "zabłądził" poniższy Cyprus A330-200 po powrocie z Larnaki. Ugrzązł w błocie-trawie. Wyciągnęli go po kilku godzinach dwoma holownikami.

Obrazek

Przez cały dzień nie wiele miałem pracy, korzystając więc z okazji oglądałem sobie zmagania pilotów na odblokowanym po godzinie 10:19 pasie 27L-09R. "Wodne lądowania" gigantów robiły naprawdę gigantyczne wrażenie.
Kocioł był nieziemski na ziemi...i pewnie w powietrzu. Niektóre samoloty oczekiwały nawet ponad 2 godziny na start, stojąc w długiej kolejce na taxiway. Wspomniany wyżej Airbus, komplikował bardzo sytuację - blokując główną północną drogę kołowania z Terminali 1 i 3.
To fenomenalne, jak śnieg potrafi sparaliżować takie lotnisko, takie miasto(tego dnia cała komunikacja miejska była zawieszona, a szkoły zamknięte)i taki kraj.

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 13 lut 2009, 12:14
autor: eNwings
  • 12 II
http://www.altair.com.pl/start-2499" onclick="window.open(this.href);return false;
Katastrofa w Buffalo
Turbośmigłowy Bombardier DHC-8-400 spadł na dom mieszkalny, w czasie podchodzenia do lądowania na Buffalo Niagara International Airport. Do katastrofy doszło 22:10 czasu miejscowego (4.10 czasu polskiego). Prawdopodobnie zginęło 49 osób.



Według ekip ratowniczych nikt nie mógł przeżyć katastrofy. Zdarzenie przerwało dobrą passę amerykańskiego lotnictwa – dwóch lat bez żadnego wypadku śmiertelnego... / Zdjęcie: kansascity.com

Samolot należący do Continental Express (lot 3407), leciał z Newark do Buffalo. Na jego pokładzie znajdowało się 44 pasażerów i 4 członków załogi. Bombardier nie był samolotem starym – model DHC-8-400, przeznaczony standardowo do przewozu 68 osób, wszedł do produkcji w 1999.

Według ujawnionych zapisów rozmów z kontrolerem lotu, samolot podchodził do lądowania w sposób prawidłowy, znajdując się w odpowiednim torze lotu i wysokości. Ostatni zapis radarowy pokazywał, że maszyna znajdowała się na wysokości 1760 m i poruszała się z prędkością 380 km/h. Pilotująca go kobieta nie meldowała o jakichkolwiek problemach technicznych. Przed samym lądowaniem kontrolerowi nie udało się wznowić łączności radiowej. Po kilku bezskutecznych próbach skontaktowania się z załogą, wezwał służby ratownicze.

Samolot spadł 8 km od skraju pasa startowego nr 23 miejscowego lotniska, uderzając w dom mieszkalny. Według oficjalnych informacji, udzielonych przez kierujących akcją ratowniczą i przedstawicieli władz lotniczych, wszyscy pasażerowie i załoga zginęli. Życie stracił również właściciel domu. Na razie nie ma informacji o innych ofiarach.

Przyczyny katastrofy nie są znane. Bardzo prawdopodobne jest jednak, że wystąpiło silne oblodzenie. Kontroler przekazywał załodze, że inni piloci meldowali o oblodzeniu na wysokości od ok. 1150 do 2200 m. Pogoda była niesprzyjająca. Temperatura wynosiła 1ºC, podstawa chmur 500 m. Padał lekki śnieg.

Obrazek

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 13 lut 2009, 22:26
autor: Kiperrrr
Pasażerski samolot linii British Airways rozbił się na lotnisku City we wschodnim Londynie. Wszystkich 67 pasażerów maszyny bezpiecznie ewakuowano.
Jak informuje telewizja Sky News, maszyna uległa awarii w momencie lądowania. Zawiodło przednie podwozie i samolot uderzył nosem w płytę lotniska.

Na miejscu jest kilkanaście wozów strażackich i karetek. Wszystkie loty z City zostały odwołane.

Samolot leciał z Amsterdamu do Londynu.

info TVN24.pl
http://www.tvn24.pl/-1,1586260,0,1,samo ... omosc.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 13 lut 2009, 22:31
autor: eNwings
Kiperrrr pisze:Pasażerski samolot linii British Airways rozbił się (...)
To słowo jest zdecydowanie nie na miejscu... :evil: Zanim zacząłem czytać następne zdanie.., już miałem przed oczami kolejną tragedie... :roll:

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 13 lut 2009, 22:53
autor: Kiperrrr
Miałem to samo ale jak przeczytałem do końca że ewakuowano 67 osób to mi ulżyło.

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 17 lut 2009, 09:58
autor: jarmaj
INFO Z OSTATNIEJ CHWILI:

za WP.pl

Udało się zlokalizować śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który miał wypadek w okolicach Kątów Wrocławskich (Dolnośląskie). Maszyna leciała do karambolu k. Budziszowa w powiecie jaworskim, gdzie na autostradzie A4 we wtorek rano zderzyło się ok. 20 aut.

Jak poinformował we wtorek rzecznik Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu Krzysztof Gielsa, w okolicach gdzie rozbił się śmigłowiec jest gęsta mgła i służby ratownicze miały problem z jego namierzeniem.

Robert Gałązkowski z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego powiedział, że służby miały kontakt z lekarzem, który był na pokładzie. "Nie potrafię powiedzieć ile osób było na pokładzie, bo nie wiem czy lecieli do wypadku czy już z niego wracali" - mówił Gałązkowski. Dodał, że na miejsce leci już śmigłowiec policji oraz lotniczego pogotowia ratunkowego z Zielonej Góry.
- Wszystko wskazuje na to, że śmigłowiec spadł, ale z jakiej przyczyny, nie wiemy - mówił Gałązkowski.

Właśnie podali że zgineły 2 osoby w tym pilot:(

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 17 lut 2009, 10:01
autor: marcin1323
teraz podają że pilot przeżył, zginął lekarz i ratownik. na polsat info mowią, że na moejscu są dwie inne maszyny ratownicze
[*]

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 17 lut 2009, 10:21
autor: tomdar
info są sprzeczne i musimy poczekać aby się dowiedzieć. Jedna z maszyn poleciała z Poznania. ok 8.40 słyszałem Mi-2 w kierunku na Wrocław.

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 17 lut 2009, 10:49
autor: borys18
http://www.tvn24.pl" onclick="window.open(this.href);return false;


Zginęli lecąc na pomoc.
Nie żyją pilot i ratownik
HELIKOPTER LECIAŁ DO KARAMBOLU NA AUTOSTRADZIE A4
TVN24
Dwie osoby, które leciały helikopterem na pomoc rannym w karambolu na trasie A4, nie żyją. Śmigłowiec rozbił się w okolicy miejscowości Budziszów Wielki. Na miejscu katastrofy są służby ratunkowe. W karambolu poszkodowanych jest 9 osób, w tym kobieta w ciąży.
Karambol na A4
Relacja z miejsca wypadku
Według ostatnich informacji zginął pilot śmigłowca i jeden członek załogi. Stan trzeciej osoby, która jest w drodze do szpitala we Wrocławiu jest ciężki. Na miejsce, gdzie rozbił się helikopter przyleciał helikopter policyjny i dwa inne śmigłowce LPR. W Warszawie powołano sztab kryzysowy.
Zobacz infografikę Rejon, w którym doszło do wypadków.


Akcję ratunkową utrudniały bardzo trudne warunki atmosferyczne. Widoczność była bardzo ograniczona, co nie pozwalało na szybkie zlokalizowanie miejsca, gdzie rozbił się 20-letni śmigłowiec MI-2.

Trwa badani przyczyn katastrofy

Na miejscu tragedii pracuje prawie 100 policjantów. Pomagają im strażacy, którzy zabezpieczają wyciek paliwa i przygotowują miejsce dla śledczych i ekpertów z Komisji Badania Wypadków Lotniczych – opowiada rzecznik policji Marek Sokołowski. Policjanci zaoferowali też pomoc psychologiczną rodzinom ofiar wypadków.

Lecieli do wypadku

W karambolu, do którego doszło około godziny 7.30, zderzyło się 8 pojazdów: 2 tiry, bus, i 5 samochodów osobowych. 9 osób jest rannych, w tym kobieta w ciąży, która została przewieziona do szpitala.

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

: 17 lut 2009, 11:32
autor: eNwings
Sądząc po zdjęciach z miejsca wypadku... wygląda na to że 2-ka nie spadła na ziemie w jednym kawałku. :roll:

[*]