Strona 2 z 12
: 21 kwie 2008, 17:44
autor: Grzes
Nie, jedynym specjalnym elementem malowania był biały numer podczas pożegnalnego lotu na egzemplarzu 6136 (prowadzący)
Coż... takie czasy były

: 21 kwie 2008, 17:52
autor: CRIS
Zdjęcia wygląda mi na Szwederowo bydgoskie.Piękny kosiaczek

: 27 kwie 2008, 19:59
autor: Sawicz
Grzes pisze:jedynym specjalnym elementem malowania był biały numer podczas pożegnalnego lotu na egzemplarzu 6136
6136 latał już wcześniej z białymi numerami, a nie tylko podczas Ostatniego lotu.
: 29 kwie 2008, 10:13
autor: Grzes
Trochę może źle sie wyraziłem, chodziło mi o to, że był to jedyny element wyróżniający sie w malowaniu wszystkich samolotów lecących w tym ostatnim przelocie
: 29 kwie 2008, 10:15
autor: Sawicz
Grzes pisze:Trochę może źle sie wyraziłem
Spoko, ja tylko dopełniłem Twoją wypowiedź.
6136 latał na białych numerach bodajże od 1995 r.
: 05 maja 2008, 20:52
autor: Sawicz
Tekst nt. przenoszenia przez nasze Su-20 broni atomowej. Nie wiem, czy zauważacie coś dziwnego.

Kto znajdzie 3 błędy w tym tekście zostanie okrzyknięty
wszystkowiedzącym.
Jest rok 1969. Z lotniska wojskowego w Powidzu, kilkadziesiąt kilometrów na wschód od Poznania, wzbija się w powietrze wielozadaniowy Su-20. Pod jego srebrzystym kadłubem podwieszone są dwa obłe pociski.
Pilot obiera kurs na północny zachód. Lot nad poligon w Drawsku Pomorskim zajmuje mu 20 minut. Teraz musi rozpędzić maszynę do prędkości poddźwiękowej - ponad 1000 km na godzinę - i poderwać ją w górę. Kiedy leci już pionowo ku stratosferze, zwalnia zamki bomb. Pociski lecą dalej, Su-20 wycofuje się lotem na plecy i manewrem zwanym półbeczką. Ma kilka minut, by oddalić się z miejsca, w którym za chwilę bomba rozpęta nuklearne piekło.
- Gdy uderzała w ziemię, samolot był już w odległości 20 kilometrów - wyznał dziennikarzowi "Przeglądu Gnieźnieńskiego", Pawłowi Miłoszowi były pilot Su-20.
Według pilotów służących w jednostkach wielozadaniowych odrzutowców Ludowego Wojska Polskiego odpalanie pocisków nuklearnych było normalnym elementem szkolenia. Niczym nadzwyczajnym.
- Wszystkie armie w Europie to ćwiczyły - mówi jeden z nich, emerytowany pułkownik lotnictwa. - Wszyscy wiedzieliśmy, że taka broń w Polsce istnieje.
: 05 maja 2008, 21:44
autor: Xlem
Na pewno nie mógł to być to rok 1969.
Samoloty prznosiły bomby więc nie może być mowy o odpalaniu pocisków.
Odpalanie, zrzut bomb/pocisków lub raczej ich imitatorów nie było praktyką powszechną. W Powidzu posiadano tylko kilka egzemplarzy. Natomiast ćwiczenia w zrzucie odbywały się na poligonie w Pińsku (b. ZSRR) a nie w Drawsku.
: 06 maja 2008, 11:05
autor: Sawicz
Brawo
Xlem.
Najbardziej rzuca się w oczy połączenie daty 1969 i Su-20.
IAB-500, czyli imitator bomby atomowej to...bomba, w Powidzu przez jakiś czas były cztery komplety tych imitatorów.
No i z tego co wiem, to w Polsce na Su-20 nie prowadzono zrzutów IAB-500, a tylko raz "nasi byli na Litwie na przeszkoleniu w używaniu bomb atomowych.
Zapewno chodziło w tekście o Su-7, bo wtedy by się zasadniczo zgadzało.
P.S. Ciekawostką związaną z naszymi Su-20 są loty na zrzut bomb agitacyjnych, czyli wypełnionych ulotkami propagandowymi.
Oczywiście loty ćwiczebne na poligon.
Re: Kółko miłośników Su-20
: 07 maja 2008, 12:17
autor: Grzes
Ja mam informację, że jednak używano u nas bomb I-500. Po raz pierwszy zrzucono ją podczas ćwiczeń 3.Pomorskiego PLMB z Bydgoszczy i 11.Dywizji Pancernej w dniach 10-11 marca 1968r.
Re: Kółko miłośników Su-20
: 07 maja 2008, 12:29
autor: Sawicz
Masz rację, ja napisałem, że w Polsce niezrzucano IAB-500 z Su-20. Su-7 to inna sprawa, pułk z Bydgoszczy trenował tego typu loty na terytorium Polski.
Re: Kółko miłośników Su-20
: 07 maja 2008, 12:38
autor: Grzes
No dokładnie, to były zrzuty z Su-7
Re: Kółko miłośników Su-20
: 11 maja 2008, 14:54
autor: Sawicz
Zdjęcie Wacława Hołysia a mój tata na drabince.

Re: Kółko miłośników Su-20
: 12 maja 2008, 19:40
autor: CRIS
Sawicz tez chciałbym mieć takie zdjęcie,tylko że mój tata nie był wojskowym niestety
To prawda że miał 2 spadochrony hamujące ten samolot?
Re: Kółko miłośników Su-20
: 13 maja 2008, 09:59
autor: Sawicz
CRIS pisze:JUŻ powracamy do tematu Su-20,to prawda że miał 2 spadochrony hamujące ten samolot?
Nie, nie prawda.
2 spadaki miał Su-7.
Re: Kółko miłośników Su-20
: 13 maja 2008, 10:23
autor: CRIS
A no tak troszkę mi się pomyliło przepraszam za błąd.