Strona 2 z 35

: 11 lut 2008, 21:47
autor: Sawicz
Qna pisze:poniżej 250 metrów nie miałeś szans...
Przykre... :( i przez tyle lat nikt nie wymienił foteli...

: 11 lut 2008, 21:50
autor: Pawel_2404
Ale są przypadki kiedy pilotom sie udało poniżej 250 metrów. w 86 roku pilot katapultował sie 120-130 metrów nad wierzchołkami drzew i przeżył. Drugi się strzelił 2-3sek za nim 110-120 m nad lasem i niestety wraz z fotelem zderzył się z pniem drzewa ponosząc śmierć na miejscu

: 11 lut 2008, 21:51
autor: Mistrzu-PL
Było odemnie z malborka tez sie katapultował z iskry na malej wysokości i żyje lata do dziś :d

: 11 lut 2008, 21:54
autor: Pawel_2404
Tylko iskra miała pewien plus. W przypadku awarii silnika i niskiej wysokości można było probować lot szybowcowy i lądowanie w przygodnym terenie co bardzo często kończyło sie pomyślnie. Chyba właściwości lotne są największą zaletą Ts-11. Pod warunkiem że nie było bardzo gorąco bo Iskra miała tendencje do utraty części swoich właściwości lotnych w przypadku dużych temperatur powietrza. Były chyba nawet kiedyś zakazy latania na Iskrach w przypadku dłuższych upałów

: 11 lut 2008, 21:57
autor: Pawel_2404
Mistrzu-PL pisze:Było odemnie z malborka tez sie katapultował z iskry na malej wysokości i żyje lata do dziś :d
Nie znalazłem wziamki o tym. Pamiętasz może rok? Czy wtedy pilot latał w innym niż 41 PLM?

: 11 lut 2008, 21:58
autor: Sawicz
Pawel_2404 pisze:właściwości lotne są największą zaletą Ts-11.
Potwierdza to fakt, że przy lądowaniu obroty silnika "zdejmuje się" kilkaset metrów przed pasem, a np. na Su-22 robi się to tuż nad pasem...

: 11 lut 2008, 22:00
autor: Pawel_2404
Spitfire pisze:
Pawel_2404 pisze:Iskra miała tendencje do utraty części swoich właściwości lotnych w przypadku dużych temperatur powietrza.
To jakieś znane w lotnictwie zjawisko czy tylko specyfika tej konkretnej konstrukcji? Rozumiem, że to drugie. A co jest jej powodem? Czyżby jakieś właściwości materiałó poszycia?...
Nie mam zielonego pojęcia. Wiem tylko z rozmów z pilotami że takie zjawisko występowało.

: 11 lut 2008, 22:01
autor: Spitfire
Pawel_2404 pisze:Iskra miała tendencje do utraty części swoich właściwości lotnych w przypadku dużych temperatur powietrza.
To jakieś znane w lotnictwie zjawisko czy tylko specyfika tej konkretnej konstrukcji? Rozumiem, że to drugie. A co jest jej powodem? Czyżby jakieś właściwości materiałó poszycia?...

[Ten post był nieco wyżej, ale przypadkiem został usunięty, więc wklejam go tu jeszcze raz]

: 11 lut 2008, 22:12
autor: Qna
Sawicz pisze:
Qna pisze:poniżej 250 metrów nie miałeś szans...
Przykre... :( i przez tyle lat nikt nie wymienił foteli...
bo iskre miała zastapić iryda... chyba... :roll:

: 11 lut 2008, 23:01
autor: Pawel_2404
Jeszcze wrócę do fotela Iskry i przedstawię kwestię bezpieczeństwa trochę obrazowo. Min. 250 metrów ile to jest? A więc PKiN ma wysokość 237 m, a taras widokowy jest na wysokości 114 metrów.

: 11 lut 2008, 23:09
autor: Sawicz
Czy kiedy projektowano Iskrę to nikt nie myślał o bezpieczeństwie załogi? :? Przecież tym samolotem mieli latać głównie młodzi ludzie - podchorożowie Szkoły Orląt.

To zobrazowanie Pawle jest drastyczne... :shock:

: 12 lut 2008, 08:05
autor: Xlem
Sawicz pisze:Nie wiem, czy wszyscy słyszeli o planach modernizacji 20 najmłodszych Iskier do wersji F, która ma mieć Glass Cokpit, nowe fotele wyrzucane, itd. Dla zainteresowanych mogę wrzucić, jeśli znajdę :P , skany artykułu z "Polski Zbrojnej", gdzie zaprezentowany jest "rysunek" kabiny po modernizacji, a także lista Iskier, które miałyby być poddane modernizacji.
Możesz podać, kiedy ukazał sie ten materiał w PZ. Ostatnio gdzieś czytałem, że wojsko uznało ten program za nieperspektywiczny i definitywnie z niego zrezygnowało.

: 12 lut 2008, 09:28
autor: Spitfire
A słyszeliście o jedynej w Polsce prywatnej Iskrze? Na pewno tak. Ale pozowlę sobie podać, co znalazłem:
Wikipedia pisze:W Polsce jest jeden prywatny samolot TS-11 ISKRA. Egzemplarz ten o numerze fabrycznym : 1H0806 posiada numery rejestracyjne SP-YIR . Zarejestrowany jest w kategorii samolotów specjalnych .
http://lotnictwo.net pisze:29.01.2007 historia
Oblot Iskry SP-YIR

28 października 2006 o godzinie 13.23 z pasa startowego lotniska Modlin do swojego pierwszego cywilnego lotu wystartował samolot szkolno-bojowy TS-11 Iskra ze znakami SP-YIR.
Samolot TS-11 nr fabryczny 1H0806 oblatany został 30 sierpnia 1971 roku przez pilota-oblatywacza wytwórni WSK Delta-Mielec i uznany został za zdatny do eksploatacji.

Opinię tę potwierdził pilot 21 Przedstawicielstwa Wojskowego, będącego przedstawicielem zamawiającego przy mieleckiej wytwórni. 15 września 1971 po przyjęciu samolotu przez Kontrolę Techniczną wytwórni oraz przedstawiciela zamawiającego został on uznany za nadający się do eksploatacji i przekazany zamawiającemu.

Służbę rozpoczął on w 60 Lotniczym Pułku Szkolnym (LPSz). Dalsze losy Iskry wyglądały następująco:
16.09.1971-15.05.1976 - 60 LPSz
10.07.1976-05.03.1980 - 38 LPSz
05.03.1980-30.10.1987 - 58 LPSz
17.11.1987-09.06.1988 - remont w WZL-2
29.06.1988-27.01.1993 - 58 LPSz
29.01.1993-10.05.1994 - 61 LPSz
10.05.1994-12.06.1995 - 60 LPSz
12.06.1995-28.04.1997 - 61 LPSz
28.04.1997-28.06.1997 - remont w WZL-2
02.07.1997-01.01.2001 - 61 LPSz
01.01.2001-09.2001 - 3 Ośrodek Szkolenia Lotniczego
Po zakończeniu eksploatacji samolot przekazany został Agencji Mienia Wojskowego.

W roku 2002 w grupie entuzjastów Lotnictwa zrodził się pomysł eksploatacji tego typu samolotu w lotnictwie cywilnym. Pomysłodawcą i motorem napędowym tego przedsięwzięcia był pilot Bolesław Zoń. 1 sierpnia 2002 samolot TS-11 Iskra numer 1H0806 z silnikiem SO-3 numer 37174262 zakupiony został przez prywatnego właściciela, Jurgisa Redutko, z zamiarem przywrócenia go do latania.

W sierpniu 2003 nowy właściciel samolotu zgłosił się do Urzędu Lotnictwa Cywilnego o wyrażenie zgody na odbudowę samolotu i objęcie jej nadzorem ULC. Pismem z dnia 09 września 2003 roku Naczelnik Inspektoratu Kontroli Cywilnych Statków Powietrznych ULC wyraził zgodę i powołał zespół roboczy do sprawowania nadzoru nad odbudową tego samolotu, zaliczając go do kategorii "Specjalny".

W okresie od października 2003 do października 2006 przeprowadzono proces odbudowy samolotu, podczas którego dużą część prac wykonano w oparciu o doświadczenie i przy udziale specjalistów z wojskowych Zakładów Lotniczych nr.3 w Dęblinie. 14 października 2006 po wykonaniu prób funkcjonalnych wszystkich zespołów samolotu i próby silnika przez specjalistów z WZL-3 przedstawiciele ULC wystawili "Świadectwo Oględzin" i tym samym dopuścili samolot do oblotu.

28 października 2006 roku załoga w składzie: pilot doświadczalny 1 klasy ppłk rez. Henryk Szkudlarz i ppłk Jerzy Leń (dowódca zespołu akrobacyjnego Biało-Czerwone Iskry) wykonała oblot samolotu, potwierdzając zdatność samolotu do lotu i jego gotowość do dalszej eksploatacji.

TS-11 Iskra SP-YIR jest jak na razie pierwszym cywilnym odrzutowym samolotem szkolno-bojowym. Dzięki wytrwałości i konsekwencji właściciela w dążeniu do celu, oblot samolotu był wydarzeniem, które otworzyło drogę dla innych entuzjastów lotnictwa, pragnących w sposób legalny przywrócić do sprawności technicznej i latania inne wycofane z użycia samoloty.
i troszkę zdjątek, także z lotnictwa.net. Tutaj zaś podaję dwie miniaturki dla ilustracji (tak poglądowo):

Obrazek

Obrazek
[na zdjęciu z lewej właściciel samolotu – Jurgis Redutko]

: 12 lut 2008, 09:34
autor: Xlem
Spitfire pisze:A słyszeliście o jedynej w Polsce prywatnej Iskrze? Na pewno tak.
http://forum.31blot.mil.pl/viewtopic.php?t=1084

: 12 lut 2008, 09:35
autor: Pawel_2404
To ja w takim razie dorzucę filmik z oblotu tej Iskry. Swoją drogą właściciel miał trochę problemów z zarejestrowaniem tej Iskry. ULC jakoś nie potrafił sobie wyobrazić Iskry w cywilu.
http://www.youtube.com/watch?v=DyinqXdX-R4